Dojrzali zakochani: gdy spotykają się dwie mądre dusze

· Październik 23, 2016
Jedną z korzyści niedostępnych dla innych, którą cieszą się dojrzali wiekiem zakochani jest fakt, że każde z nich doskonale zdaje sobie sprawę z tego, czego pragnie i co ma drugiemu do zaoferowania.

Zakochani, którzy odnajdują się w dojrzałym wieku z pozoru wydają się zwyczajni, tacy jak wszyscy inni. Dla nich samych jednak, moment spotkania i odnalezienia bratniej duszy w dojrzałym wieku jest zjawiskiem niepowtarzalnym.

To tak, jakby znaleźć siebie samego w drugim człowieku. Kogoś, kto jest Tobą, ale w innym Ciele, umyśle i z innym sercem.

Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że dojrzali wiekiem zakochani pojawiają się bez zapowiedzi. Uczucie często rodzi się niespodziewanie. Często po wielu bolesnych wstrząsach i upadkach życiowych.

Niektórzy z nich nawet z zimnym murem dookoła serca, postawionym, by się chronić przed kolejnym cierpieniem.

Jak to jednak często bywa, najlepsze w naszym życiu pojawia się w najmniej spodziewanym momencie. Nagle spotykasz tą jedyną osobę. Toczy się rozmowa, z pozoru błaha.

Ale z czasem okazuje się, że powoli łączy ona w całość dwa różne światy. Całe wszechświaty ludzkich uczuć, myśli, marzeń…Dojrzali zakochani – jak to jest?

Dojrzali zakochani – spokojniejsi, mądrzejsi

Zacznijmy od wyjaśnienia pewnej ważnej kwestii: często bywa, że dojrzałość przychodzi z wiekiem, po przeżytych dekadach pełnych pozytywnych i bolesnych doświadczeń.

Jednakże dojrzałość wewnętrzna, dojrzałość duszy, umysłu i serca nie zawsze oznaczona jest przeżytymi latami. Często stanowią o niej nasze nagromadzone doświadczenia i idące za nimi oraz przemyślenia.

Stąd też istnieją ludzie, którzy – nawet po pięćdziesiątym roku życia – wykazują wysoką nieodpowiedzialność, jak gdyby byli nastolatkami. Inni z kolei wkraczają w dojrzały wiek z bagażem cennych doświadczeń oraz równowagą wewnętrzną.

Z bogatym, uporządkowanym wnętrzem, z cennymi przemyśleniami, zrównoważonym spojrzeniem na samego siebie i innych. Z opanowanym, pozytywnym spojrzeniem w przyszłość. Z kojącą łagodnością i wciąż nieugaszonym pragnieniem doświadczania nowych lekcji od życia.

Jak to jest zakochać się w dojrzałym wieku?

Dojrzali zakochani

Dwie połączone dusze, a każda z nich ze swoim bagażem doświadczeń

Składamy się z tego, co przeżyliśmy, z tego, co czuliśmy, co ceniliśmy i co utraciliśmy. Dlatego też w momencie, gdy zakochani spotykają się w dojrzałym wieku, nie starają się zapomnieć wszystkich swoich życiowych doświadczeń i nie wymazują z pamięci tego, co przeszli.

Może zainteresuje Cię też artykuł: Dojrzałość – śmiej się z tego, co doprowadzało Cię do łez

Nie warto porzucać bezcennego bagażu doświadczeń tylko po to, żeby skupić się na dniu dzisiejszym.

  • Pamięć nie wymazuje, pamięć przetwarza i łączy to, co dawniej z tym, co teraz.
    Dlatego też dojrzali kochankowie potrafią stworzyć bezpieczny związek, w którym obie osoby są mądre i akceptują nawzajem swoją przeszłość.
  • Dlaczego? Dlatego, że wszystko, co przeszedł Twój partner posłużyło w kształtowaniu go takim, jakim jest teraz. Nauczyło go, czego tak naprawdę pragnie, a czego znieść nie zdoła.
  • Dojrzali zakochani to dwoje ludzi, którzy spotkali się niosąc własny bagaż zwycięstw, triumfów, ale też osobistych porażek i życiowych ran. Rozumieją oni, że – aby być szczęśliwym – nie trzeba się w tym całkowicie zgadzać, ani być identycznym. Trzeba tylko szanować siebie nawzajem.
  • Dojrzali zakochani mają swój indywidualny bagaż doświadczeń. Nie czują jednak potrzeby ukrywać go. Mogą o nim otwarcie rozmawiać z tą drugą osobą, ponieważ wiedzą, że spotkają się ze zrozumieniem i z szacunkiem do tego, co przeszli i co było im dane doświadczyć.

Polecamy też artykuł: Nieważny jest wiek – żyj życiem

Dojrzali zakochani

Dojrzałość to w pełni korzystać z tego, co teraz

Może nie mogą się już cieszyć młodością i wigorem dwudziestolatków, ale okazuje się, że wcale nie mają na to ochoty. Zakochani, którzy odnaleźli się w dojrzałym wieku wiedzą i doskonale zdają sobie sprawę  z tego, że tu i teraz znajdują się w najlepszym momencie swojego życia.

Nie tęsknią za przeszłością ani też nie boją się tego, co przyjdzie później. Teraz jest dobrze.

  • Nie ma lepszego sposobu na cieszenie się teraźniejszością niż poprzez doświadczanie inspirującej miłości. Miłości, która łączy niebo z ziemią i nas samych z bezmiarem wszechświata.
  • To tak jakby znaleźć coś, o czym zawsze marzyliśmy, dzięki czemu możemy być tu i teraz w pełnym tego słowa znaczeniu. Niesamowicie podnosi to nasze poczucie własnej wartości.

Miłość skrojona na miarę naszych potrzeb

Gdy osiągamy dojrzałość, mamy za sobą wiele etapów naszego życia: być może byliśmy w związku małżeńskim, mamy dzieci, być może pojawił się rozwód, śmierć, inne doświadczenia.

Zgodzisz się chyba, że po tak głębokich doświadczeniach, człowiek uświadamia sobie, czego tak naprawdę chce od życia i jakie są jego pragnienia. 

Człowiek dojrzały ma coś, czego nie mają inni: wewnętrzny spokój i stabilność. Koniec końców przecież to właśnie lata życia z ich doświadczeniami czyni z nas osobę, którą jesteśmy.

Przydaje nam to wartości i wewnętrznej głębi. Sprawia też, że związki, które tworzymy w dojrzałym wieku, całkowicie różnią się od tych sprzed lat.

Zajrzyj też do artykułu: Miłość – o prawdziwą nie musisz prosić

Liść serce

Wieczna młodość tkwi w umiejętności kochania

Być młodym sercem to cecha, nad którą musimy pracować każdego dnia. Od czego zacząć? Niewątpliwie od miłości – miłości do siebie samego.

  • Dzięki temu, jeżeli postanowimy dać krok do przodu i pokochać drugą osobę w dojrzałym wieku, wewnętrzna młodość, którą w sobie utrzymaliśmy pozwoli nam marzyć, kochać, być namiętnym, snuć plany, projekty i żyć pełnią życia.
  • Miłość nie ma wieku, nie zna ras, ani kolorów. Mało co jest tak uniwersalne i wielopoziomowe jak dwie dusze będące blisko siebie, gotowe rozpocząć nową, wspólną wędrówkę przez życie.

Owszem, większość osób z wiekiem wzbogaca się o doświadczenie i życiową mądrość. Wszyscy też mamy szansę na miłość – nawet jako dojrzali ludzie.

Ten czwarty wymiar istnienia, ta niewidzialna, przemożna siła, która pojawia się w naszym życiu bez zapowiedzi. I sprawia, że życie nabiera sensu, że warto iść dalej, marzyć, walczyć. Istnieć z rozmachem.