Czy strzelanie palcami jest szkodliwe?

Lipiec 31, 2015
Bez względu na to, że niektóre badania wskazują na to, że strzelanie palcami może mieć negatywne skutki, dla wielu osób jest niczym nałóg, który pozwala na rozluźnienie napięcia stawów.

Strzelanie palcami to niezwykle powszechny nawyk stosowany w celu rozluźnienia stawów. Opinie na ten temat są podzielone. Niektóre badania potwierdzają, że takie praktyki mogą niekorzystnie odbić się na stanie naszych stawów, inne natomiast wykluczają ryzyko.

Dowiedz się więcej na ten temat oraz odkryj, co dzieje się w naszym organizmie, kiedy wykonujemy strzelanie palcami. Przeczytaj koniecznie!

Strzelanie palcami – Jak to możliwe?

Charakterystyczny trzask wydawany przez strzelające kości palców, nadgarstków, szyi, kostek u nóg czy jakąkolwiek inną część ciała jest spowodowany pęcherzykami gazu, które powstają w płynie pokrywającym stawy, zwanym mazią stawową. Warto pamiętać, że stawy to połączenia kości, otoczone gęstym płynem maziowym. Kiedy strzelamy kośćmi lub po prostu zginamy albo prostujemy palec, staw zaczyna się rozłączać.

Otaczająca stawy i kości torebka stawowa rozciąga się i zwiększa swoją objętość, obniżając jednocześnie ciśnienie. Kiedy tak się dzieje, rozpuszczone w mazi stawowej gazy zaczynają przybierać formę pęcherzyków. Charakterystyczny odgłos strzelania w stawach towarzyszy właśnie powstawaniu tych bąbelków gazu.

Kości

Gaz potrzebuje około pół godziny, aby całkowicie rozpuścić się w mazi stawowej. Dlatego też ponownie można strzelić palcami dopiero po upływie około 30 minut, kiedy pęcherzyki gazu ponownie rozpuszczą się w mazi. Nie przeprowadzono zbyt wielu badań dotyczących ryzyka zdrowotnego tego popularnego nawyku. Owszem, realizowane są eksperymenty wśród osób praktykujących strzelanie palcami. Badacze starają się ustalić, czy stawy doznają wówczas jakichkolwiek uszkodzeń. Czy skutkiem może być na przykład zapalenie czy choroba zwyrodnieniowa stawów.

Przeczytaj także: Dieta dla osób cierpiących na zapalenie stawów

Badania wykazały pewne uszkodzenia palców dłoni, takie jak urazy tkanek miękkich oraz zmniejszenie mocy chwytnej palców. Wydaje się to być powiązane z procesem szybkiego i powtarzającego się rozciągania i kurczenia więzadeł stawów.

Zapalenie stawów a strzelanie palcami

Prawdą jest, że strzelanie palcami zwiększa ruchliwość stawu oraz prowadzi do jego rozluźnienia – stąd też dla wielu osób jest to codzienna praktyka relaksacyjna.

Inni z kolei wolą udać się do kręgarza, aby „uporządkował” lub odpowiednio „poukładał” im kości w celu usunięcia napięcia. Ci, którzy regularnie poddają się tego typu zabiegom, czują większe rozluźnienie, większą swobodę ruchów oraz odczuwają znacznie mniej bolesnych skurczów.

Strzelanie palcami powoduje zanik mięśni

Według niektórych naukowców podstawowym skutkiem strzelania palcami jest zanik mięśni. Jednak bez obaw, zwykle dotyczy to osób, które nie praktykują żadnej formy aktywności fizycznej, a strzelanie palcami jest jedynym momentem w ciągu dnia, w którym mięśnie i stawy się rozciągają. Brak ruchu sprawia, że siła mięśni zanika, w związku z czym odczuwamy ich zmęczenie oraz napięcie. I tak powstaje swoiste błędne koło, w którym strzelanie palcami jest odpowiedzią na potrzebę uwolnienia się od napięcia, lecz tylko na kilka godzin.

Dłonie starszej osoby

Często staramy się złagodzić ból lub przykurcz właśnie poprzez strzelanie palcami. Należy jednak pamiętać o tym, że jest to czynność nagła i nieświadoma dla naszych stawów. Wbrew temu, co powszechnie się mówi, strzelanie palcami wcale nie łagodzi napięcia mięśni. Przyczynia się natomiast do rozlewu płynu maziowego stawów – naturalnego smaru, który zapobiega ocieraniu się o siebie kości. Może to powodować nie tylko zanik mięśni, ale również zwiększać ryzyko wystąpienia pęknięć i złamań kości. Inne objawy to sztywność stawów, deformacja uszkodzonej części i ogromny ból, który znika dopiero po odpoczynku.

Koniecznie przeczytaj ten artykuł: Sztywność karku – co zrobić, gdy nas dopadnie

Skutki tego problemu najdotkliwiej odczuwają osoby po 40. roku życia, a najczęściej uszkodzonym obszarem ciała w wyniku strzelania kośćmi są dłonie (palce i nadgarstki) oraz szyja. Najlepszym sposobem na uniknięcie problemów jest regularne wykonywanie ćwiczeń (zawsze mając na uwadze wiek, ogólny stan zdrowia i kondycję fizyczną). Najbardziej zalecane w tym przypadku są spacery i pływanie.

Nastawianie barku

Szczególnie wskazane są również czynności zwiększające siłę mięśni oraz elastyczność stawów. Dzięki temu będziemy mogli wykonywać rozmaite prace bez obawy o uszkodzenie czy przeciążenie stawów. Po skończeniu 30. roku życia zaczynamy tracić elastyczność w tkankach. Dlatego tak ważne jest poprawienie codziennych nawyków na zdrowsze. Ruszaj się jak najwięcej oraz unikaj nieodpowiedniej postawy przed telewizorem czy komputerem.

Czy strzelanie palcami może być przyczyną zapalenia stawów?

Wiele osób zastanawia się nad tym, czy strzelanie kośćmi może w konsekwencji prowadzić do zapalenia stawów. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, regularne powtarzanie tego nawyku codziennie przez wiele lat teoretycznie prowadzi do uszkodzenia chrząstki.

Jedno z najbardziej znanych badań na ten temat przeprowadził doktor Donald Unger, który przez ponad 60 lat strzelał palcami lewej dłoni dwa razy dziennie. W przypadku prawej ręki nigdy nie praktykował tego nawyku. Co roku poddawał on swoje dłonie szczegółowym badaniom. Nigdy nie stwierdził on śladów żadnej choroby zwyrodnieniowej, nawet w dłoni, której palcami regularnie strzelał.

Inne z badań przeprowadzono wśród 30 osób starszych z domu spokojnej starości w Los Angeles. Ci, którzy strzelali palcami przez większość swojego życia nie prezentowali żadnych objawów choroby zwyrodnieniowej stawów. Z kolei trzecie badanie, tym razem przeprowadzone wśród dorosłych po 45. roku życia z Detroit, ujawniło, że problem koncentruje się na chwytności, która ulega osłabieniu. Co więcej, w ponad 80% przypadków dodatkowo występował obrzęk dłoni.

Reasumując, nie stwierdzono, by strzelanie palcami prowadziło do uszkodzeń czy zapalenia stawów. Mimo wszystko nie zaleca się ciągłego nałogowego rozluźniania mięśni i stawów w ten sposób. Jednak od czasu do czasu, dlaczego nie?

WIĘCEJ DLA CIEBIE