Metody Montessori pomogą powstrzymać złość dzieci

· Listopad 16, 2016
Zgodnie z metodami Montessori, emocje i socjalizacja muszą iść w parze. Rodzice odgrywają fundamentalną rolę w rozwoju dziecka.

Metody Montessori mają tylu samo zwolenników, co i wrogów. Mimo wszystko wciąż pozostają one bardzo interesującym zagadnieniem i możemy je wykorzystywać zarówno w szkole, jak i w domu podczas codziennej edukacji naszych dzieci.

Dzisiaj chcemy porozmawiać o gniewie i wybuchach złości, które występują u małych dzieci. Mogą być one ciężkie do opanowania, kontrolowania oraz zrozumienia.

Jedną z użytecznych koncepcji, jaką pozostawiła po sobie Maria Montessori, są tzw. fazy wrażliwe. Dzieci od momentu narodzin do 6. roku życia, doświadczają zjawiska, które zwane jest „oknami możliwości”.

Owe okna możliwości uaktywniają się, jako że dzieci mają wrodzone możliwości nauki i nabywania pewnych kompetencji oraz umiejętności. To najlepszy czas, by nauczyć je, jak sobie radzić i jak rozumieć ten złożony emocjonalny świat, który czasem ich przerasta.

Dzisiaj chcemy przedstawić Ci kilka prostych technik, pomagających radzić sobie z różnymi stanami emocjonalnymi Twojego dziecka.

Metody Montessori w powstrzymywaniu napadów złości i gniewu

Wszyscy mniej więcej wiemy, jak w praktyce wygląda nauka dzieci w ośrodkach, które wykorzystują metody Montessori.

Przede wszystkim kładzie się nacisk na autonomię dziecka. Skupia się głównie na tym, jak dziecko jest odpowiedzialne za własne uczenie się przez eksplorowanie jego ciekawości i interakcje ze wszystkim, co otoczenie może mu dostarczyć.

Jednakże wiele matek i ojców zastanawia się, w jaki sposób metody Montessori mogą znaleźć zastosowanie w domu. Koniec końców, mieszkanie, w którym dziecko przebywa tyle czasu, jest miejscem z wielkim edukacyjnym potencjałem.

Przyjrzyjmy się temu nieco bliżej, a także sprawdźmy jak pomóc rodzicom, których dzieci miewają napady złości.

Dziecko rzuca maskotkami

Edukacja socjo-emocjonalna

Maria Montessori nigdy nie mówiła tylko i wyłącznie o inteligencji emocjonalnej. Według tej słynnej nauczycielki, emocje i socjalizacja idą ze sobą w parze.

Kiedy dziecko doświadcza napadów złości, to spowodowane jest to jego niezdolnością dopasowania swoich doświadczeń do środowiska. Oto niektóre przykłady:

  • Nie dostaje tego, co chce. Czuje się atakowane. Jest złe na coś lub na kogoś. Jest niezdolne do poczekania na nagrodę… To wszystko przemienia się w łzy, krzyki i kopanie.
  • Emocje wychodzą na powierzchnię w kontekście socjo-emocjonalnym podczas interakcji z dorosłymi lub innymi dziećmi. Dziecko może mieć problem z rozróżnianiem niektórych rzeczy.
  • Mimo że niektórzy krytykowali metody Montessori z powodu oferowania dzieciom wolności i niezależności, nie możemy zapominać o czymś fundamentalnym:
  • Dorosły jest przewodnikiem, dorosły pozwala się uczyć, a przede wszystkim dorosły jest wzorem, który dziecko naśladuje i za którym dziecko podąża.
  • Fazy wrażliwe, które pojawiają się między narodzinami a szóstym rokiem życia, są kluczowe dla dziecka, a rodzice powinni wówczas odpowiadać na wszystkie pytania i nadzorować wszystkie emocje.

Kwestie, które musimy rozważyć, by kształtować świat emocjonalny dziecka

  • Według metod Montessori nie powinniśmy lekceważyć żadnego słowa dziecka ani żadnego jego zachowania i nie porównywać go z innymi. Takie zachowania wzbudzą w nim złość.
  • Upewnij się, że Twoje dziecko cały czas czuje się pewnie. Przykładowo, powinnaś mieć pewność, że dziecko czuje się komfortowo podczas rozmowy z Tobą, podczas odkrywania świata, podczas interakcji z rówieśnikami.
  • Pozwól dziecku popełniać błędy. Doradzaj mu, ale pozwól samodzielnie naprawiać błędy. Dzieci potrzebują samodzielności, aby mogły rozwijać poczucie własnej wartości.
  • Kiedy dziecko staje się zdenerwowane, to oznacza to, że ma problem z wyrażeniem czegoś. Może to także znaczyć, że w jego środowisku jest coś, o czym musimy się dowiedzieć i to zrozumieć.
  • Ważne jest, byśmy jako rodzice, prowadzili nasze dzieci ze spokojem i cierpliwością. Nigdy nie lekceważ wybuchów złości, zwłaszcza jeśli są one niewielkie. W ten sposób łatwiej znajdziesz źródło problemu i będziesz mogła zastosować środki zaradcze.

„Calm bottles”

W ostatnich latach niezwykle popularne stają się tzw. „calm bottles”. Są to słoiki, które pozwalają zmniejszyć stres i niepokój dziecka. Wyjaśnijmy jednak, jaki jest ich dokładny cel i jak je używać.

Dziewczynka patrzy w słoik

  • „Calm bottle” to przedmiot, na którym dziecko skupia swoją uwagę, dzięki ruszającym się wewnątrz substancjom.
  • Dziecko powinno je używać w towarzystwie dorosłego.
  • Dziecko może brać taki słoik każdego dnia do łóżka. Podczas gdy go obserwuje, możesz porozmawiać o tym, jak minął dzień, jakie ma zmartwienia, co je przestraszyły, co się podobało, co się nie podobało itd.
  • Powinnaś jednak zadawać te pytania umiejętnie, bez osądzania i bez bezpośrednich pytań. W ten sposób pytania ta będą częścią gry, która wzmocni Wasz emocjonalny związek.

„Calm bottles” to bardzo proste narzędzie, które pomoże zarówno dzieciom, jak i rodzicom. Z łatwością słoik taki można wykonać w domu.