Konserwy – dlaczego należy ich unikać?

· Sierpień 17, 2015
Elementy opakowań plastikowych oraz metalowych, mogą przyczynić się do takich chorób jak otyłość czy problemy z sercem. Najbardziej zalecane jest przechowywanie żywności w pojemnikach szklanych lub papierowych.

W każdym supermarkecie znajdziesz cały dział poświęcony produktom w puszkach. Przywykliśmy do tego tak bardzo, że wydaje nam się, że konserwy to całkowicie normalny i zdrowy sposób przechowywania żywności.

Jednak najnowsze badania wykazują, że materiał, z którego puszki są wykonywane zawiera wiele toksycznych substancji. Przenikają one również  do jedzenia. Dowiedz się, jakie zagrożenia dla Twojego zdrowia niosą ze sobą konserwy.

Puszki są wytwarzane z materiału pokrytego warstwą bisfenolu A, związku chemicznego używanego do produkcji tworzyw sztucznych. Nie nazwa tej substancji jest jednak najważniejsza, a jej zgubne efekty dla Twojego organizmu. Badania przeprowadzone przez naukowców z Harwardu wykazały, że u osób jedzących zupę z puszki codziennie, już po 5 dniach, stężenie bisfenolu w moczu było bardzo wysokie. Po kolejnych 5 dniach bez jedzenia w puszkach przeprowadzono kolejne badanie i bisfenol w moczu nie został wykryty.

Konserwy – dlaczego należy ich unikać?

Czy bisfenol jest toksyczny?

Właściwości i działanie bisfenolu jest badane przez wielu naukowców. Jest to związek powszechnie używany do produkcji plastiku, puszek i innych tworzyw sztucznych. Opublikowane w Stanach Zjednoczonych wyniki wykazały wysokie stężenie tego związku nawet u dzieci i płodów.

Zgnieciona puszka

Pierwszym państwem na świecie, które jednoznacznie uznało bisfenol za substancję toksyczną była Kanada. Później dołączyła do niej Unia Europejska, zakazując tym samym wykorzystywania tego związku do produkcji butelek dla dzieci. Zakaz ten nie dotyczy jednak innych artykułów, takich jak konserwy czy puszki z napojami.

Wciąż brakuje dowodów naukowych na negatywne skutki gromadzenia się bisfenolu w ludzkim organizmie. Jednak wyniki badań na zwierzętach są alarmujące. Bisfenol okazuje się być substancją wyraźnie zaburzającą gospodarkę hormonalną. Może to przyczyniać się do rozwoju takich schorzeń jak cukrzyca, choroby układu krążenia czy otyłość.

Konserwy nie są więc szkodliwe z powodu tego, co zawierają (choć i na to należy zawsze zwracać uwagę). Szkodzą one głównie dlatego, że żywność ma bezpośredni kontakt z substancją toksyczną, jaką jest bisfenol. Prowadzone są eksperymenty, które mają udowodnić szkodliwe działania tego związku. Dążeniem jest wycofanie ze sprzedaży żywności w puszkach zawierającej bisfenol.

Puszka Pandory

Bisfenol można znaleźć nie tylko w puszkach i konserwach. Występuje on również w opakowaniach z plastiku i żywności zamykanej próżniowo. Wolne od tego związku są tylko opakowania szklane i papierowe. Może warto więc zastanowić się jak to, w czym przechowujemy żywność wpływa na jej smak i na nasze zdrowie?

Chemiczne substancje używane do pakowania, przechowywania i przetwarzania żywności to cisi zabójcy. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, co tak naprawdę dostaje się do naszego organizmu każdego dnia. Większość tych substancji nie daje żadnych sygnałów swojej obecności. Bardzo łatwo jest je więc ukryć i nieświadomie dostarczać do swojego ciała.

Z kolei często jedząc konserwy i jedzenie z puszek stajemy się coraz mniej odporni na działanie tych związków. Narażamy się przez to na takie schorzenia jak cukrzyca, zaburzenia hormonalne, problemy układu sercowo-naczyniowego oraz otyłość.

Puste puszki - konserwy

Niestety wciąż wiemy niewiele o wszystkich substancjach chemicznych używanych do produkcji opakowań oraz ich destrukcyjnym wpływie na nasze zdrowie. Póki co udowodniono, że puszki i konserwy zawierają takie ,,popularne” toksyny jak formaldehydy, znane ze swoich właściwości rakotwórczych, które w mniejszych ilościach można znaleźć także w plastikowych butelkach.

Przeczytaj również: Przetworzone mięso jest rakotwórcze!

Konserwy – niebezpieczny tuńczyk w puszce

Tuńczyk w puszce to jeden z najczęściej wybieranych produktów tego typu. Nie wymaga on bowiem niemal żadnego przygotowania i w łatwy sposób można go łączyć z różnymi produktami. Niestety wszystkie zalety płynące z jedzenia ryby, takie jak wysoka zawartość kwasu tłuszczowego omega-3 czy fosforu, są neutralizowane przez zawartą w puszce rtęć.

Rtęć to trujący metal uszkadzający układ nerwowy. Do ryb przedostaje się nie tylko za sprawą metalowych puszek, ale również wody, która w niektórych rejonach także ją zawiera. Ta toksyczna substancja zwiększa ryzyko wystąpienia zawału, zaburza pracę układu nerwowego . Może również prowadzić do nieodwracalnych zmian neurologicznych u płodu.

Tuńczyk w puszce - konserwy

Puszka zabezpieczona, ale niebezpieczna

Producenci bardzo dbają, aby puszki zostały zabezpieczone przed rdzą i innymi możliwymi reakcjami chemicznymi. W tym celu konserwy są z zewnątrz pokrywane warstwą żywicy epoksydowej. Ma ona za zadanie przedłużyć ich żywotność. Niestety nie zawsze idzie to w parze z dbaniem o zdrowie konsumentów.

Historia zatrutych puszek

Jeśli myślisz, że toksyczne substancje w puszkach to problem naszych czasów, koniecznie musisz poznać historię Johna Franklina i jego feralnej ekspedycji na Arktykę. Wielu członków jego załogi zmarło wówczas w wyniku zatrucia… Jak wykazały przeprowadzone po latach badania, to właśnie konserwy były odpowiedzialne za ich śmierć. Do zabezpieczenia puszek używano wtedy cynku, który okazał się śmiertelnie niebezpieczny. Przez lata technologia i sposoby przechowywania żywności oczywiście zmieniły się. Jednak konserwy wciąż pozostają zagrożeniem dla naszego zdrowia.