Rozczarowanie – czy naprawdę rozumiesz, czemu służy?

· Październik 17, 2017
Zamiast uważać rozczarowanie za coś bardzo negatywnego, powinniśmy nauczyć się postrzegać je jako lekcję, która pomaga nam się rozwijać. Pomaga nam też skupić się na sobie zamiast cały czas działać tylko na rzecz innych.

Czy wiesz, czemu służy rozczarowanie? Być może, gdy Cię spotyka, czujesz się bardzo źle. Może nawet podejmujesz wtedy niczemu nie służące decyzje. Dzieje się tak, ponieważ cierpisz z powodu tego, że ktoś Cię zawiódł. A co jeśli okaże się, że tak naprawdę osoba zrobiła Ci właśnie wielką przysługę?

Gdy spotyka nas rozczarowanie, zwykle winimy drugich i obciążmy ich odpowiedzialnością za to, co się stało. Odczuwamy złość za to, że zniszczyli nasze zaufanie, którym ich obdarzyliśmy.

Okazuje się jednak, że należy w takiej sytuacji nauczyć się patrzeć ponad horyzont. Ponieważ nabierając głębszego podejścia, lepiej zrozumiemy w jaki sposób rozczarowanie pomaga nam się rozwijać i dojrzewać.

Rozczarowania ostrzegają Cię przed wygórowanymi oczekiwaniami

Wszyscy mamy jakieś oczekiwania. Okazuje się jednak, że poważnym błędem jest pozwolić, by nas one opanowały całkowicie i przesłoniły nam rzeczywistość. Jeżeli w zaparte wierzymy, że ta praca będzie nasza lub że ten człowiek będzie naszym wymarzonym partnerem, z czasem – jeżeli coś się nie uda – może pojawić się rozczarowanie.

Czasami wydaje nam się, że wszyscy powinni zachowywać się dokładnie tak, jak byśmy tego chcieli lub że jeśli nam coś obiecali to na pewno dotrzymają słowa.

Rzeczywistość jest jednak bardzo często zupełnie inna. Przyjaciółka, która do Ciebie nie zadzwoniła, bo była zajęta. Nie dostałeś tej pracy, ponieważ był ktoś inny, lepiej przygotowany, by otrzymać to miejsce.

Oczekiwania, które żywiłeś sprawiły, że – gdy już okazało się, że wszystko poszło nie po Twojej myśli – pojawił się smutek, frustracja i „dołek”.

Kobieta spogląda w niebo

Zbyt wygórowane oczekiwania mogą sprawić, że Twoje życie napełni się większą ilością złych chwil, niż tych dobrych. Ponieważ ufność, że wszystko zawsze pójdzie po naszej myśli lub tak jak obiecują inni, zawsze stanowi najkrótszą drogę do bólu i cierpienia.

Koniecznie przeczytaj też artykuł: Wygórowane oczekiwania i ich niebezpieczeństwo

Nikt nie będzie się zachowywał dokładnie tak, jak my sami byśmy to robili, z jednego prostego powodu: wszyscy jesteśmy inni! Nie możemy o niczym zapewnić, ponieważ życie pisze swój scenariusz z niespodziewanymi zwrotami akcji, zaskakując nas na każdym kroku.

Oczekiwać czegoś to kolejna droga na skróty ku cierpieniu.

Dlatego właśnie rozczarowanie uczy Cię przede wszystkim przestać oczekiwać czegoś od drugich. Mówi ono do Ciebie, żebyś przestał zawczasu wszystko sobie wyobrażać. Lepiej jest bowiem po prostu przyjąć to, co przyjdzie w takiej postaci, w jakiej się pojawi.

Czy zbyt wiele poświęcasz się dla drugich?

W większości przypadków rozczarowanie pojawia się w związku. Dzieje się tak, ponieważ mamy niskie poczucie własnej wartości i aby poczuć się pewniej, wspieramy się na drugich.

Poszukujemy akceptacji z zewnątrz, jesteśmy szczęśliwi, jeśli inni również odczuwają szczęście i w taki właśnie sposób zaczynamy zależeć od otaczających nas ludzi. Od ludzi, których uważamy za ważnych w naszym życiu.

Jeżeli przyjaciel nie poświęca Ci czasu, jest Ci przykro i masz złe samopoczucie. Jeśli ktoś nagle zmieni plany, tragedia i dramat są gotowe.

Dzieje się tak, ponieważ Twoje poczucie własnej wartości jest bardzo niskie. Dlatego właśnie poszukujesz schronienia u innych ludzi i zależysz od ich pewności siebie. Robisz wszystko, co możesz, żeby poczuli się dobrze, nawet jeśli odbywa się to kosztem Ciebie.

Surrealistyczne zdjęcie mężczyzny

W takim przypadku rozczarowania, jakie napotykasz uświadamiają Ci, że czas przestać myśleć o wszystkich dookoła i zacząć się nieco bardziej skupiać na sobie.

Koniecznie zajrzyj również do artykułu: Zwiększ poczucie własnej wartości dzięki kilku nawykom

Przestań szukać aprobaty z zewnątrz i żywić niskie poczucie własnej wartości, ponieważ tylko Cię to krzywdzi. Czas zacząć cenić siebie, szukać szczęścia, które tkwi w Twoim wnętrzu, tylko trzeba je obudzić.

Ponieważ jeśli jest coś, co wyrządza Ci szkodę, z całą pewnością jest to błędne przekonanie, że własne szczęście osiągniesz jedynie poprzez drugich.

Życie poprzez rozczarowanie daje nam mnóstwo lekcji

Prawda jest taka, że najbardziej bolesne lekcje najgłębiej zapadają nam w serce. Do rozwoju popychają nas najgłębsze rany. Szkody, które wyrwały kawałek nas tak, że już prawie nic nie pozostało… Wtedy mamy tylko jedno wyjście: wstać i iść do przodu.

Do tego właśnie służą nam rozczarowania, cierpienie, ból… Abyśmy uświadomili sobie, że jest w nas coś, co wymaga rozwiązania. Że nie możemy oczekiwać od drugich pomocy, dopóki sami nie wejrzymy w swoje wnętrze. Otaczający nas ludzie nie muszą się zmieniać – to my musimy!

Kobieta na tle zimowego pejzażu

Zobacz też artykuł: Japońskie słowa, które ułatwią rozwój osobisty

Życie na każdym kroku udziela nam nowych lekcji. Czasami będzie za nami „chodzić” poczucie winy. Bądź też złapie nas pokusa, by zacząć odgrywać rolę ofiary.

Wszystko to jednak w żaden sposób nie rozwiązuje naszych problemów. Raczej je tylko oddala lub zagłusza. Aby naprawdę uporządkować swoje życie, musisz nauczyć się dobrze traktować siebie, rozpieszczać się i kochać siebie niezależnie od rozczarowań, jakie stają na Twojej drodze.

Choć może to być najtrudniejsze zadanie, jakie przyjdzie Ci wykonać, przyjdzie moment, w którym zmęczysz się rozczarowaniami i się przebudzisz, żeby przestały już mieć na Ciebie negatywny wpływ.

Jedynie bowiem za pośrednictwem potknięć i nieszczęść, które spotykają nas raz za razem możemy się w życiu czegoś nauczyć. I nagle uświadamiamy sobie, że to, co tak bardzo nas przerażało, nie jest już wcale takie straszne.

Ilustracje dzięki uprzejmości JeanFan, Ines Rehberger.