Brak czasu? Nie – brak zainteresowania!

Zamiast sztucznie udawać zainteresowanie, zacznij okazywać to, co naprawdę czujesz. Przestań okłamywać ludzi w Twoim otoczeniu i - przede wszystkim - samego siebie.
Mężczyzna - brak czasu

Brak czasu to wytłumaczenie, po które często sięgamy, by wytłumaczyć naszą nieobecność lub milczenie. Okazuje się jednak, że jeżeli naprawdę chcesz coś zrobić, znajdziesz na to czas.

Bywa, że po prostu wskazujemy na brak czasu, by nie zrobić czegoś, na co nie mamy ochoty. Bądź by nie pójść w miejsce, w które nas zaproszono. Powodem może być zmęczenie bądź zwykłe chwilowe lenistwo. Co w takiej chwili robimy? Z rozbrajającym uśmiechem na twarzy mówimy: „Przepraszam, ale nie będę mogła się zjawić, nie mam czasu…”.

Być może ludzie w naszym otoczeniu nam wierzą. Może przyjaciele uważają, że naprawdę jesteś bardzo zajęty. Jeżeli jednak odpowiedź ta staje się permanentna, jest to wyraźna oznaka, że coś jest nie tak.

Brak czasu czy brak zainteresowania? Nie udawaj, że coś Cię bawi

Czasami udajemy kogoś, kim zupełnie nie jesteśmy. W rzeczywistości robimy to znacznie częściej, niż by się nam mogło wydawać. W jaki sposób? Otóż udajemy zainteresowanie jakąś kwestią, ideą bądź osobą, aby uchodzić za uprzejmych. Następnie wskazujemy na brak czasu, aby wywinąć się od jakichkolwiek zobowiązań czy zajęć.

Chcemy dobrze wyglądać. Pragniemy, by inni dobrze nas odbierali. Od dzieciństwa wpajano nam jednak, że „nie”, gdy nie chcemy się czymś zająć jest złym wychowaniem. Zwłaszcza, gdy sprawa dotyczy czegoś co, w oczach społeczeństwa uchodzi za „dobry czyn”.

Spotkanie rodzinne

W tym momencie pojawia się bardzo często wyraźny konflikt między tym, czego tak naprawdę chcemy (lub nie chcemy) a tym, czego się od nas oczekuje. Jeżeli nie masz ochoty zostać z przyjaciółmi, powiedzmy im to wprost. Nie wskazujmy jednak na brak czasu, gdy w rzeczywistości go mamy.

Najgorsze w tym wszystkim nie jest jeszcze to, jak dobrze wychodzi nam udawanie i wmawianie innym, iż doskwiera nam brak czasu. Najciemniejszą stroną tego mechanizmu jest fakt, że sami zaczynamy w to wierzyć.

Kłamstwo to, powtarzane tak wiele razy, wbija się w naszą świadomość i to właśnie jemu podporządkowujemy całe nasze życie.

Przeczytaj też artykuł: Czas nie zmazuje niczego, on po prostu porządkuje

Jeżeli zostaniemy „nakryci”, stracimy zaufanie tych, na których naprawdę nam zależy. Dlaczego? Ponieważ nie byliśmy w stanie zdobyć się na szczerość z nimi i z samymi sobą. Nie wyraziliśmy swoich uczuć i potrzeb bez poczucia winy.

Z całą pewnością nie jest to pozytywne zjawisko, sprzyjające kontaktom społecznym i utrzymywaniu więzi. Musimy ćwiczyć asertywne odmawianie i wyrażanie swoich uczuć oraz potrzeb. Od dziecka bowiem uczono nas zadowalać wszystkich dookoła, tylko nie siebie.

Możesz powiedzieć: „Nie” i czuć się z tym dobrze

Nie nauczono nas mówić otwarcie tego, czego chcemy i na co mamy ochotę. Idąc tym samym tokiem myśli, nie umiemy też mówić: „nie” gdy czegoś naprawdę nie chcemy.

Uczono nas i wpajano nam tylko i wyłącznie: „tak”. Niezależnie od sytuacji, naszego humoru, stanu emocjonalnego i tego, czego naprawdę byś chciał. Gdy naprawdę nie mamy na coś ochoty, zamiast wykonać to, co obiecaliśmy, uciekamy się do wymówek. Jedną z nich jest brak czasu.

Pinokio

Odmawianie sprawia, że czujemy się źle. Dzieje się tak nie tylko dlatego, że na coś się nie zgodziliśmy. Jedną z przyczyn naszego złego samopoczucia jest również reakcja ludzi w naszym otoczeniu. Nie są oni bowiem przyzwyczajeni do tego, by słyszeć: „nie”.

Uciekanie się do wymówki, jaką jest brak czasu nie działa dobrze. Sam o tym wiesz. Ile razy bowiem zdarzyło Ci się, że ktoś Ci coś obiecał, a potem nagle „nie miał czasu”? A może powtórzyło się to jeszcze raz? A potem kolejny i kolejny..? Jak się wtedy czułeś?

Jeżeli zachowanie takie powtarza się nagminnie, zdradza wyraźny brak zainteresowania, nie brak czasu.

Koniecznie przeczytaj też artykuł: Szczęście – 13 przykazań szczęśliwego człowieka

Oczywiście, sprawia to, że czujesz się źle, ale… prawda, że Ty również bardzo często to robisz? Jeżeli sobie to uświadomisz i otwarcie się do tego przyznasz, będzie to stanowić pierwszy krok do zmiany na lepsze. Zamiast wymawiać się wskazując na brak czasu, lepiej zacznij otwarcie okazywać, czego naprawdę chcesz i co czujesz.

Zacznij być sobą

Ośmiel się okazać brak zainteresowania spotkaniem towarzyskim, daną osobą czy też czymkolwiek innym, co staje przed Twoimi oczami.

Nie musisz uciekać się do wymówek, ponieważ będą one wymagały od Ciebie intensywnego myślenia i „obliczania” – między innymi, ile razy użyłeś już danej wymówki albo czy przypadkiem nie wyjdą na jaw Twoje „białe kłamstewka„. Jeżeli nie będziesz skrzętnie układać tego, co mówisz, z czasem i tak Cię „nakryją”.

kobieta mówi stop

Brak czasu to jedna z najczęstszych wymówek, po jakie sięgamy. Ale może zwyczajnie nadszedł czas, żeby zacząć być uczciwym? Zawsze prosimy o to drugich. Sami jednak czasem się przed tym powstrzymujemy – wobec siebie samych i osób w naszym otoczeniu.

Powiedz: „nie”, jeśli właśnie to czujesz. Odmawiaj robienia tego, na co nie masz ochoty. Przede wszystkim jednak bądź szczery i uczciwy ze wszystkimi osobami, które naprawdę się Tobą interesują, będąc Twoimi przyjaciółmi lub partnerem. Brak uczciwości może bowiem wyrządzić im wielką krzywdę.

Może też zainteresuje Cię artykuł: Nowy związek? Zadaj sobie tych 8 pytań

Nic się nie stanie, jeżeli otwarcie wyrazimy, że to, co czujemy to w rzeczywistości brak zainteresowania, a nie brak czasu. My sami możemy na tym jedynie zyskać.

Najlepiej bowiem jest być sobą, bez strachu i obaw.