Pracująca matka – jak pogodzić te dwie role?

· Październik 29, 2016
Czasy, kiedy kobiety zajmowały się wyłącznie domem, należą do przeszłości. Fakt bycia mamą nie umniejsza zdolności kobiety do piastowania kierowniczych stanowisk i wykonywania zawodów przypisanych wcześniej wyłącznie mężczyznom.

Chociaż kobiety od wielu lat są wszechobecne na rynku pracy, pracująca matka to połączenie ról, które wciąż stanowi duże wyzwanie nie tylko dla społeczeństwa, ale również dla samych kobiet.

Godzenie życia rodzinnego z pracą na etacie wciąż nie znajduje odzwierciedlenia w prawie większości krajów na całym świecie. Stąd też pracująca matka musi samodzielnie opracować liczne strategie na pogodzenie tych dwóch ważnych ról życiowych. Trzeba przyznać, że jest to naprawdę duże wyzwanie.

Mimo że kobiety mogą swobodnie poruszać się po rynku pracy i ubiegać się o różne stanowiska, nawet te kierownicze i dyrektorskie, nadal pozostaje wiele kwestii otwartych, na przykład zrównanie płac z przedstawicielami płci męskiej oraz nastawienie państwa do macierzyństwa.

Status kobiety pracującej bez wątpienia dostarcza poczucia spełnienia i satysfakcji, a z kolei fakt bycia matką przeistacza nas w szczęśliwe i kochające istoty. Jak można pogodzić te dwie ważne w życiu sfery? Zapraszamy cię do refleksji na ten temat.

Pracująca matka XXI w., czyli „Superwoman”

Kobieta pracująca spędza w miejscu zatrudnienia od 4 do 8 godzin dziennie. Jeśli dodatkowo jest matką, w rezultacie pracuje na dwa etaty i praktycznie nie może liczyć na chwilę odpoczynku.

  • Pracująca matka wstaje wcześnie rano, by razem z partnerem (jeśli go posiadamy) i dziećmi zorganizować nadchodzący dzień, sprawiedliwie wyznaczając obowiązki przypadające każdej ze stron.
  • Po przygotowaniu śniadania dla całej rodziny i wybrania dzieci do szkoły, idziemy do pracy, w której spędzamy od 4 do 8 godzin. A co po pracy? Gotowanie, pranie, sprzątanie, pomaganie w odrabianiu lekcji, podwożenie dzieci na zajęcia pozalekcyjne – dając przy tym wszystko, co z nas najlepsze.

Powyższy scenariusz należy jednak do „idealnych”. W rzeczywistości wiele pracujących matek nie jest w stanie odbierać swoich dzieci ze szkoły czy zajmować się nimi po południu.

Często dopiero późnym wieczorem znajdują chwilę, aby pobyć przez moment ze swoim partnerem i pociechami.

Zasada równości nie obowiązuje w żadnej sferze

  • W wielu domach nadal wyłącznie kobieta jest odpowiedzialna za prowadzenie domu i opiekę nad dziećmi.
  • Często wynagrodzenie kobiety za pracę zawodową jest traktowane jako „uzupełnienie” zarobków męża.
  • W sferze publicznej pracująca matka nadal zmaga się z dyskryminacją, często ciąża jest synonimem zwolnienia z pracy.
Pracująca matka i dziecko

Obecnie – w XXI wieku – równość płci nadal jest wielkim problemem społecznym, a bycie pracującą matką stanowi dla większości kobiet okres ogromnego stresu.

Przeczytaj koniecznie: Constance Hall: Jestem matką, nie niewolnikiem!

Norwegia – raj dla pracujących matek

Norwegia to obecnie jeden z nielicznych krajów, w którym pracująca matka może liczyć na duże wsparcie ze strony państwa. Bez wątpienia reszta państw powinna zacząć podążać śladem tego skandynawskiego raju dla matek.

Oto kilka przykładów prokobiecej polityki, dzięki które pracująca matka może bezstresowo funkcjonować:

  • Prawo przyznaje świeżo upieczonej matce 46 tygodni w 100% płatnego urlopu lub 56 tygodni, w których otrzymuje ona 80% dotychczasowego wynagrodzenia.
  • Ojciec ma prawo do 10-12 tygodni urlopu.
  • Norweskie rodziny dostają miesięcznie od państwa 125 euro na każde dziecko, aż do ukończenia przez nie 18 roku życia.
  • Norwegia liczy 4,9 miliona mieszkańców, a 80% wszystkich kobiet pracuje zawodowo.
  • 44% stanowisk kierowniczych należy do kobiet. Taki status quo został osiągnięty dzięki polityce dążącej do równości płci.

Przeczytaj koniecznie: Dyskryminacja w rodzinie: kobieta pracuje o 7h więcej

Narodziny nowej generacji: „matki alfa”

Zjawisko to przyciąga wielką uwagę. W ostatnich latach, głównie ze względu na kryzys gospodarczy i niesamowicie szybki postęp w rozwoju nowych technologii, zaczyna wyłaniać się nowy profil pracującej matki, który zyskuje coraz to silniejszą pozycję w naszym społeczeństwie.

  • Matka alfa to pracująca matka, która wychowanie dzieci stawia ponad wszystko.
  • Chociaż na jej barkach spoczywa większość domowych obowiązków, prowadzi aktywny tryb życia, zarówno na poziomie społecznym, jak i zawodowym.
  • Dzięki rozwojowi nowych technologii, wiele pracujących matek realizuje część pracy w domu, robi zakupy online, jest na bieżąco z wszelkimi nowinkami ze świata mody, nauki, rozwoju osobistego, itp.
  • Matki alfa to zwykle kobiety w wieku od 35 do 49 lat, często samotnie wychowujące dzieci. W życiu stawiają na wychowanie swoich pociech, własne szczęście i dobre samopoczucie.
  • Pracująca matka alfa rzetelnie opracowuje harmonogramy, żyje chwilą obecną, dba o zdrową dietę dla siebie i dzieci, sprawuje pełną kontrolę nad własnym życiem i nad swoim domem.
  • Bez wątpienia jest to pokolenie młodych kobiet, które biorą pełną odpowiedzialność za swoje życie zawodowe i społeczne, jednak ponad wszystko stawiają prawidłowy rozwój swoich dzieci.
Mama w pracy

Pracująca matka alfa doskonale komponuje się również z popularnym od niedawna trendem slow parenting, czyli dzieciństwo bez presji, które zakłada mądre wychowanie dziecka bez stresu i bez udziału we wszechobecnym wyścigu szczurów.

Oczywiście nie jest to łatwe zadanie i wymaga wiele cierpliwości i samozaparcia ze strony rodziców.

Przeczytaj koniecznie: Hiper-rodzicielstwo odbiera dzieciom radość

Jak wszyscy doskonale wiemy, każde gospodarstwo domowe wymaga regularnych zastrzyków finansowych, co z kolei jest przyczyną spędzania wielu godzin poza domem, w pracy. Pozostaje nam więc liczyć na to, że władze państwowe i samo społeczeństwo dostrzeże potrzebę wsparcia dla pracujących matek.

Inwestycja w wychowanie dzieci jest bowiem inwestycją w przyszłość społeczeństwa.