Depresja – 5 sekretów niewidzialnej choroby

Lipiec 23, 2017
Chorzy cierpiący na depresję wcale nie chcą być wiecznie smutni i pogrążeni w melancholii. To właśnie oni mają najwięcej chęci, by wydostać się z tej okropnej pułapki. Jednak często bez pomocy innych okazuje się to niemożliwe.

Depresja to obecnie jedna z najczęściej występujących chorób psychicznych. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) aktualnie zmaga się z nią ponad 350 milionów osób na całym świecie. Zgodnie z danymi najnowszych prognoz liczba ta w następnych latach znacznie wzrośnie.

Warto uświadomić sobie, że coraz częściej ofiarami depresji stają się dzieci oraz dorastająca młodzież. Konsekwencje tej choroby mogą być tragiczne – rok rocznie depresja zbiera ogromne żniwo ludzkich istnień, które nie mogąc poradzić sobie z chorobą, decydują się na ostateczny krok w postaci samobójstwa.

Bez wątpienia mówiąc o depresji, stajemy twarzą w twarz z jedną z najbardziej niewidzialnych chorób wszechczasów. Śmiało można by ją postawić na równi z takimi chorobami jak fibromialgia, toczeń czy choroba afektywna dwubiegunowa.

Poznaj dziś z nami najgłębiej skrywane sekrety depresji, jej niezaprzeczalne objawy oraz najlepsze metody leczenia. Pamiętajmy, że każdy z nas może paść ofiarą tej straszliwej choroby. A zatem jej znajomość i świadomość wyrządzanej przez nią krzywdy naszemu organizmowi są niezwykle istotne przy stawianiu diagnozy i leczeniu.

Depresja – niewidzialna choroba

Depresja to choroba, której nie widać. Zwykle rodzi się i przebiega po cichu, w ukryciu. Nie objawia się fizycznymi ranami, a jej postać często bywa mylona ze zwykłym i powszechnym złym samopoczuciem oraz nadmiernym zmęczeniem codziennymi obowiązkami.

Stąd też bliscy zwykle nie dostrzegają, że wpadamy w sieci tej ciężkiej choroby, i nie są w stanie pomóc nam od samego początku. A to właśnie w tym początkowym momencie depresja jest stosunkowo łatwa do zwalczenia. Niestety nikt jej nie widzi, często nawet my sami.

Przeczytaj koniecznie: Joga wspaniałym sposobem na depresję!

Nawet jeśli wybierzesz się do lekarza pierwszego kontaktu, jest bardzo prawdopodobne, że zbagatelizuje on twoje dolegliwości i nie zdiagnozuje prawidłowo choroby. Niestety obecny system podstawowej opieki medycznej nie dysponuje wystarczającą ilością czasu, by dotrzeć do głębi problemów psychicznych pacjenta.

Kolejnym problemem są leki przeciwdepresyjne, które nie we wszystkich przypadkach okazują się skuteczne. Nie wystarczy więc pójść do apteki i zaopatrzyć się w polecane przez farmaceutę lekarstwa. Powinny one zostać dobrane przez psychoterapeutę.

Równie ważne jak leki jest także wsparcie społeczne. Depresję łatwiej zwalczyć w atmosferze wsparcia i zrozumienia.

1. Depresja to choroba, która wymaga długiego leczenia

Czas leczenia depresji zależy w głównej mierze od stopnia rozwoju choroby. Często jednak nasze otoczenie deprymuje nas ciągłymi stwierdzeniami typu: myśl pozytywnie, nie przejmuj się tak bardzo problemami, nie bądź ciągle taki smutny, uśmiechnij się.

Twarz kobiety

W brew pozorom tego typu zdania nie pomagają chorej na depresję osoby. W tym przypadku liczy się empatia i zrozumienie, a nie ciągłe wywieranie presji. Prędzej czy później nadejdzie moment, w którym chory będzie w stanie przezwyciężyć objawy choroby. Wymaga to jednak sporo czasu.

  • Podczas leczenia depresji nasz organizm musi poddać się skomplikowanemu procesowi całkowitej odnowy wewnętrznej. Terapia to odległa podróż w głąb własnej duszy, nauka rozumienia i interpretacji swoich myśli, uczuć, zachowań…
  • Poprawa samopoczucia psychicznego powinna nastąpić po około trzech miesiącach terapii leczniczej. Procesowi temu mogą jednak towarzyszyć inne symptomy, takie jak zmęczenia, zaburzenia snu czy fizyczne wyczerpanie.

Pamiętajmy, że depresji nie da się wyleczyć ot tak. Proces ten jest długi i skomplikowany i w każdym momencie może nastąpić pogorszenie stanu pacjenta. Leczenie wymaga czasu, cierpliwości, odwagi i wsparcia z zewnątrz.

2. Depresja a stany lękowe i wewnętrzny niepokój

W wielu przypadkach prawidłowa diagnoza jest stawiana bardzo późno, ponieważ początkowo objawy zostają mylnie interpretowane i wskazują na konsekwencje stresu, przepracowania, zmęczenia, wewnętrznego niepokoju czy stanów lękowych.

Często otoczenie a nawet lekarze wmawiają ci: „jesteś zbyt zestresowany, odpocznij, nie przejmuj się tak bardzo wszystkim”, „weź tabletki uspokajające i zobaczysz, że wkrótce ci przejdzie”.

Kiedy depresja nie zostaje prawidłowo zdiagnozowana, rozwija się w ukryciu przed światem. Pamiętajmy jednak, że choroba ta ma wiele różnych twarzy i niełatwo je jednoznacznie zinterpretować. Istnieje jednak szereg objawów, które powinny zaalarmować zarówno ciebie, jak i twoje najbliższe otoczenie.

  • Prawie 65% pacjentów z depresją doświadcza silnych ataków lękowych i nieustannie odczuwa wewnętrzny niepokój.
  • Wielu z nich nieustannie narzeka na złe samopoczucie, często nie są w humorze ani nie potrafią cieszyć się życiem.

W przypadku odnotowania podobnych objawów, koniecznie należy udać się do dobrego lekarza, który pomoże postawić diagnozę oraz zaleci skuteczną terapię leczniczą.

3. Moja depresja nie jest wynikiem smutku

Mężczyzna z bólem głowy

Stany depresyjne są powszechnie uważane po prostu za smutek. Jednakże depresja w większości przypadków to stan znacznie bardziej złożony niż zwyczajne przygnębienie. Chorobę tę można porównać do wielkiej kuli, która tocząc się, zbiera po drodze rozmaite uczucia i emocje, nie pozwalając im wydostać się na zewnątrz.

  • Bezbronność, rozczarowanie, frustracja, złość, obawa, strach… To tylko nieliczne z wielu najróżniejszych emocji, które w niszczycielski sposób zamykają nas w niewidzialnym więzieniu własnego umysłu.
  • W przypadku depresji należy również brać pod uwagę niezwykle istotny czynnik, jakim są uwarunkowania genetyczne. Jeśli twoi rodzice lub dziadkowie chorowali na depresję, być może i twój organizm jest podatny na jej działanie.
  • Istnieje również depresja o charakterze przejściowym, okresowym. Zwykle jej objawy nasilają się w miesiącach zimowych, gdy dni są szare i krótkie lub w momentach, gdy silnie odczuwamy samotność.

Krótko mówiąc, depresja to choroba, która może mieć wiele różnych przyczyn – od sytuacyjnych, przez emocjonalne, po biochemiczne.

Przeczytaj koniecznie: Fizyczne źródło depresji? Ciekawe wyniki badań

4. To nie my wybieramy depresję, lecz ona nas

Koniecznie należy sobie uświadomić, że depresja nie jest objawem słabości, braku odwagi czy uległego charakteru. Bez względu na stan naszego zdrowia, zarówno psychicznego, jak i fizycznego, każdy z nas może paść ofiarą depresji.

Zakrywająca twarz kobieta

To nie my decydujemy, czy chcemy chorować – depresja przychodzi sama, wraz z najróżniejszymi sytuacjami życiowymi.

Nikt z nas nie jest na tyle odporny na cierpienia, stres czy zaburzenia w procesach przekazów nerwowych. Depresja może dopaść absolutnie każdego. Rzeczywiście odnotowano wiele przypadków, gdy choroba ta miała podłoże wyłącznie chemiczne a nie emocjonalne. Nikt nie posiada więc pełnej kontroli nad swoim ciałem i życiem.

Przeczytaj koniecznie: Drażliwość, lęk i depresja – uporaj się z nimi

5. Depresja a logiczne myślenie

Depresja jest w stanie zawładnąć wszystkimi zmysłami chorej osoby. Jest niczym gigantyczny pasożyt, który wysysa energię, odbiera motywację oraz chęci do życia. Sprawia że stajemy się coraz bardziej zależni od innych.

Owładnięci depresją przestajemy przywiązywać wagę do codziennej higieny, zaczynamy niezdrowo się odżywiać, spychamy życie towarzyskie na dalszy plan, a nierzadko również głośno wyrażamy to, czego w rzeczywistości nie chcemy powiedzieć.

  • Zły humor, drażliwość, odbieranie opinii innych jako atak na naszą osobę, niechęć do wychodzenia z domu, niemożność snucia planów na przyszłość… Bliska rodzina często nie jest w stanie zrozumieć postępowania przygnębionej osoby. Depresja jednak wygrywa nad naszym umysłem i pewnych zachowań po prostu nie jesteśmy w stanie kontrolować.
  • Niezwykle istotny jest fakt, by najbliższa rodzina zaczerpnęła informacji na temat tej strasznej choroby i zrozumiała, że to ona przemawia przez usta chorego, bardzo często wbrew jego woli. Wykażmy się więc cierpliwością i odrobiną empatii w stosunku do ofiary depresji.
  • Pamiętajmy, że prędzej czy później na horyzoncie tego czarnego tunelu ukaże się światełko i choroba odejdzie. Wewnętrzna wola wyzdrowienia oraz wsparcie ze strony bliskich i dobrych specjalistów bez wątpienia pomogą szybko i skutecznie zwalczyć depresję.