Poczucie winy z powodu tych 5 rzeczy? Koniec z tym!

Ciągłe poczucie winy może być niezwykle wyniszczającym i niebezpiecznym uczuciem. Zastanów się, czy naprawdę masz za co przepraszać.
Poczucie winy

Poczucie winy niektórym z nas towarzyszy niemal każdego dnia. Potrafimy obwiniać się za niezliczoną ilość rzeczy – za słowa, za gesty, za czyny, za działanie czy jego brak.

Oczywiście poczucie winy jest ściśle związane z naszym sumieniem i tym, co uważamy za moralnie poprawne czy też nie. Warto jednak podkreślić, że chroniczne obwinianie się za wszystko jest niezwykle wyniszczające i nie można sobie na to pozwolić.

Wyrzuty sumienia od czasu do czasu nie są niczym złym, gdyż pomagają nam poprawić swoje postępowanie i stawać się lepszymi ludźmi. To korzystne i potrzebne, aby rozwijać się w kontekście osobowości i relacji z innymi ludźmi.

Warto jednak podkreślić, że nasze zdrowie i samopoczucie psychiczne i emocjonalne zależy przede wszystkim od równowagi. Mamy tu na myśli fakt, że wszystko w nadmiarze szkodzi – zwłaszcza jeśli jest to nieuzasadnione i chroniczne poczucie winy.

Gdy wyrzuty sumienia przekraczają zdrowy limit, Twoja osobista wolność i równowaga psychiczna zostają zachwiane. Zbyt duży ciężar poczucia winy odbiera radość z życia i sprawia, że stajemy się zamkniętymi w sobie smutnymi ludźmi, nieradzącymi sobie z własnymi emocjami.

Koniecznie czytaj dalej i poznaj 5 rzeczy, z których powodu nigdy przenigdy nie powinnaś czuć się winna.

Poczucie winy – Kiedy nie należy go odczuwać

Kobieta

1. Kiedy mówisz ,,nie”

Asertywność to umiejętność kluczowa dla naszego poczucia własnej wartości. Umiejętność mówienia ,,nie” w odpowiednich sytuacjach to akt osobistej odwagi, którą warto ćwiczyć na co dzień. To, że komuś odmawiasz i wprost na coś się nie zgadzasz pozwala Ci zachować w nienaruszonym stanie Twoją strefę komfortu i bezpieczeństwa.

Co więcej, dostarczasz otoczeniu jasnej informacji, gdzie leżą Twoje granice i czego nie powinni robić. Nigdy nie czuj się winna, gdy mówisz ,,nie” – to potrzebne i konieczne, masz do tego pełne prawo.

2. Kiedy robisz to, co uważasz za słuszne

Wiemy, że nie zawsze jest to proste, gdyż żyjąc w społeczeństwie, pracy czy rodzinie nie mamy pełnej wolności wyboru co do tego, co możemy w danej chwili zrobić. Warto jednak zdać sobie sprawę, że granica tego, co słuszne jest poniekąd negocjowalna.

Jeśli potrzebujesz chwili dla siebie, jeśli potrzebujesz wyrwać się od obowiązków i skupić się na sobie – zrób to.

Nie pozwól wmówić sobie, że potrzeby innych są zawsze na pierwszym miejscu, wysoko przed Twoimi. Podejmowanie świadomych decyzji to klucz do życia w zgodzie z samą sobą. Odsuń poczucie winy, kiedy robisz to, co uznałaś za słuszne.

3. Kiedy mówisz, co myślisz

Każdy z nas kieruje się w życiu pewnymi wartościami, ma swoje poglądy i zasady. Nigdy nie możesz więc czuć się winna, gdy mówisz, co myślisz i nie uginasz się pod presją innych – nawet gdy stanowią oni większość.

Bardzo często obawiamy się mówić otwarcie, gdyż nie chcemy kogoś zranić lub żeby się nie ośmieszyć. Co więcej, nie chcemy kogoś rozczarować, z czym wiąże się nieraz powiedzenie komuś prawdy prosto w oczy.

Kobieta w klatce

Pamiętaj, że poczucie winy w takiej sytuacji nie jest dobrą reakcją. Prawda jest najważniejsza – nie ukrywaj jej, zadbaj tylko o formę, w jakiej ją komuś przedstawisz. Dzięki temu unikniesz konfliktów, określisz za to jasno swoje granice i pomożesz innym w zrozumieniu Ciebie.

Po prostu zrób to – powiedz otwarcie, co myślisz! Milczenie i skrywanie tajemnic to często objaw niedojrzałości, w dodatku bardzo wyniszczający od środka.

4. Gdy odchodzisz od kogoś, kto Cię rani

Jest to jedno z najpoważniejszych źródeł wyrzutów sumienia i poczucia winy; musisz jednak wiedzieć, że nie wolno Ci czuć się winną tego, że chcesz być szczęśliwa i wolna od toksycznych relacji.

Toksyczni ludzie to nie tylko ci najbliżej nas – tacy jak rodzina czy przyjaciele – ale także inne osoby, które mimo że nasze relacje są dość ograniczone, wciąż bardzo negatywnie wpływają na nasze samopoczucie psychiczne.

Są wśród nas osoby, które już samą swoją obecnością pogarszają nasz humor i  z którymi nie potrafimy współpracować czy przebywać bez stresu i bez problemu. Uwierz – nie musisz spędzać czasu z kimś, kto działa na Ciebie w ten sposób.

Nie musisz też udawać, że problem nie istnieje i na siłę okazywać swoją sympatię. Jeśli tego potrzebujesz – odejdź, odetnij się. Ale nie pozwól sobie na poczucie winy z tego powodu!

5. Gdy nie spełniasz oczekiwań

Uwierz – czasami to Ty sama jesteś swoim największym wrogiem. Bardzo często stawiamy sobie samym cele i oczekiwania, którym – jak się później okazuje – nie jesteśmy w stanie sprostać. Wywołuje to u nas silne poczucie winy i frustrację.

Musisz jednak zrozumieć, że nie możesz nieustannie czuć się winna, że nie jesteś wystarczająco dobra dla innych. Gdy nie otrzymujemy wymarzonej pracy czy nie udaje nam się schudnąć, wyrzuty sumienia sprawiają, że stajemy się niewolnikami naszych własnych ambicji.

Rysunek kobiety

Odetnij się od takiego sposobu myślenia i uwolnij się z tego mentalnego więzienia. Nie stawiaj sobie zbyt wysokich wymagań – jesteś tylko człowiekiem, nie musisz od razu stawać się superbohaterem. Szanuj samą siebie, a na pewno inni także docenią to, jaką jesteś osobą.

Podsumowując, poczucie winy jest czasami potrzebne, gdyż pomaga nam kształtować naszą osobowość i charakter. Warto jednak nie popadać w obsesję i nie obwiniać się za to, że chcemy być sobą i żyć w zgodzie ze swoimi przekonaniami.

Pozwól sobie na wolność i szczęście – podejmuj własne decyzje i nie czuj się winna!