Sezonowe wypadanie włosów: dlaczego tak się dzieje jesienią?

30 maja, 2020
Sezonowe wypadanie włosów zwykle zdarza się jesienią. Jednak nie powinno to być powodem do niepokoju, ponieważ nie jest to spowodowane problemem zdrowotnym. Zamiast tego możesz to potraktować jako całkowicie normalny proces, który tak naprawdę nie polega na przerzedzaniu włosów, ale na ich regeneracji.

Czy wiesz, że sezonowe wypadanie włosów występuje częściej podczas jesieni? Nie powinno to jednak budzić naszych obaw. To jest całkowicie normalne, że tak się dzieje. Podobnie jak liście drzew, nasze włosy jesienią przechodzą proces regeneracji.

Jeśli stracisz więcej włosów podczas jesieni, to prawdopodobnie dlatego, że jest to część dziedzictwa, które mamy od naszych przodków. W rzeczywistości przecież sezonowe wypadanie włosów to zjawisko typowe dla wszystkich ssaków. Tracą one część swojego futra lub sierści w tej właśnie porze roku. Potem wszystko wraca do normy po nadejściu zimy.

Proces, w którym tracimy więcej włosów podczas jesieni, określany jest jako „sezonowe wypadanie włosów”. Występuje on wszystkich ludzi, ale najbardziej zauważają go osoby z długimi włosami. Niektórzy martwią się nawet, kiedy to już nastąpi i starają się wtedy zażywać większe ilości witamin i innych suplementów diety.

Nie jest to jednak ani konieczne, ani tym bardziej skuteczne postępowanie. Sezonowe wypadanie włosów zwykle zdarza się jesienią. Jednak nie powinno to być powodem do niepokoju, ponieważ nie jest to spowodowane problemem zdrowotnym.

Zamiast tego możesz to potraktować jako całkowicie normalny proces, który tak naprawdę nie polega na przerzedzaniu włosów, ale na ich regeneracji.

Sezonowe wypadanie włosów

Bez względu na porę roku wszyscy ludzie – zarówno mężczyźni, jak i kobiety – nieustannie tracą włosy. W normalnych warunkach od 12 do 15% naszych włosów regeneruje się każdego dnia. W ten sposób tracimy około 80 do 100 włosów dziennie.

Włosy na dłoniach

Oznacza to, że w ciągu czterech lat wszystkie nasze włosy zastępowane są nowymi. Są jednak chwile, w których proces utraty jest znacznie szybszy. Dzieje się tak zwykle jesienią, choć nierzadko zdarza się również wiosną.

Ten proces odnowienia ma tylko jeden wyjątek. Są nim noworodki. Dzieci rodzą się z rodzajem puchu na głowie, który całkowicie znika po trzecim lub czwartym miesiącu życia. To wtedy zaczynają im wyrastać ich pierwsze prawdziwe włosy.

Być może uznasz także ten artykuł za interesujący: Fryzury – zobacz co jest w modzie

Co powoduje sezonowe wypadanie włosów?

Zasadniczo wszystkie ssaki są tak uwarunkowane ewolucyjnie, aby zmienić futro, czy też sierść w ramach przygotowań do zimy. Dzieje się tak, ponieważ zimna pogoda wymaga regeneracji wszystkich włosów, by zwierzę mogło sobie poradzić w niskich temperaturach. Jest to zatem pierwszy powód, dla którego tracimy więcej włosów podczas pory jesiennej.

Ponadto sezonowe wypadanie włosów jest częścią naturalnego procesu odnowy fizjologicznej. Stąd się właśnie bierze czynnik związany z porą roku. Na przykład włosy zwykle obumierają na wiosnę, ale ich pozbycie się zajmuje naszemu organizmowi nawet trzy miesiące, co tak się składa, że zbiega się z jesienią.

Właśnie dlatego sezonowe wypadanie włosów osiąga swój szczyt w tej właśnie porze roku.

Analogicznie zmiana światła i liczba godzin słonecznych w ciągu dnia również wpływa na wypadanie włosów. Ogólnie rzecz biorąc czynniki te prowadzą do zmian w wydzielaniu melatoniny i prolaktyny. Konsekwencją tego jest zmiana poziomu fazy telogenowej włosów, co prowadzi do ich wypadania.

Sezonowe wypadanie włosów: mity i fakty

Istnieje kilka sezonowych mitów na temat wypadania włosów. Na przykład niektórzy ludzie twierdzą, że dotyczy to bardziej kobiet niż mężczyzn. To jednak nie jest prawda. Kobiety po prostu zwykle mają dłuższe włosy, dlatego też zauważają to zjawisko bardziej i częściej.

Inni twierdzą, że musisz szczotkować najdelikatniejsze włosy, aby zapobiec ich wypadaniu lub że wypadanie ustanie, jeśli nie zaplatasz ich w warkocz. Oba stwierdzenia są fałszywe, ponieważ włosy wypadają dlatego, że są już praktycznie zupełnie luźno osadzone.

Piwo na włosy

Każdy włos, który nie jest objęty tym konkretnym procesem, mają korzeń sięgający pół centymetra w głąb skóry głowy. Dlatego też bardzo trudno jest go wyrwać.

Ponadto niektórzy ludzie twierdzą, że zażywanie suplementów witaminowych zapobiega wypadaniu włosów podczas jesieni. Jest to jednak również nieprawda. Wynika to z faktu, że proces ten nie zachodzi z powodu niedoboru witamin, ale z powodu całkowicie naturalnych zmian fizjologicznych zachodzących w ludzkim organizmie.

Zapewne zaciekawi Cię także nasz inny artykuł: Zdrowe i puszyste włosy – poznaj skuteczne, domowe sposoby

Kiedy powinniśmy się zacząć martwić wypadaniem włosów?

Wyjaśnijmy to sobie wyraźnie raz jeszcze: sezonowe wypadanie włosów to nie utrata, ale regeneracja. Włosy, które tracimy jesienią, odrastają same w ciągu około trzech do czterech miesięcy. Dlatego nie ma potrzeby przeprowadzania żadnego leczenia ani też zmian w naszej rutynie. Kiedy włosy wypadają, to tylko dlatego, że już kolejny je wypycha z tego miejsca.

Najlepszym sposobem jest częste mycie włosów i codzienne szczotkowanie. W ten sposób stopniowo będą one wypadać. Wynika to z tego, że jeśli od czasu do czasu szczotkujesz włosy, będziesz mieć nagromadzone luźne włosy na głowie i będziesz w efekcie mieć wrażenie, że tracisz ich dużo więcej niż zazwyczaj.

I na koniec sezonowe wypadanie włosów podczas jesieni powinno być powodem do niepokoju tylko wtedy, gdy jest naprawdę ekstremalne lub jeśli nadal tracisz je po zakończeniu tej pory roku. W tych ekstremalnych przypadkach zawsze warto udać się do dermatologa, który może lepiej ocenić Twoją konkretną sytuację.

Guerrero, A. R., & Ch, M. K. (2011). Alopecias. Revista Médica Clínica Las Condes, 22(6), 775-783.