Uzależnienie emocjonalne – 5 największych dylematów

15 lutego, 2019
Problem osób uzależnionych emocjonalnie objawia się tym, że nie są one w stanie żyć samodzielnie i są przekonane, że inni stanowią ich “dopełnienie”. Kiedy ktoś je opuszcza, czują się więc całkowicie bezradni i popadają w stan rozgoryczenia i osamotnienia.

Uzależnienie emocjonalne polega na tym, że nie potrafimy żyć samodzielnie, bez partnera. Kiedy następuje kres dotychczasowego związku, niemalże natychmiast szukamy kogoś, kto wypełni pustkę powstałą po byłym ukochanym.

Bardzo często jednak te nowe relacje uczuciowe nie są oparte na prawdziwej miłości, lecz na fizycznej potrzebie bycia z kimś. Gdy nie ma między partnerami uczucia, taki związek szybko się wypala. Zaczynamy się ze sobą nudzić i z czasem każdy idzie w swoją stronę. I sytuacja powtarza się kolejny raz…

Jeśli i tak jest w twoim przypadku, to klasyczny objaw, że cierpisz na uzależnienie emocjonalne od partnera. Bardzo często jednak nie zdajemy sobie sprawy z tego, że problem ten dotyczy właśnie nas. Nie przekonują nas nawet takie objawy jak strach przed samotnością, desperacja, poczucie nieszczęścia, itp.

Wbrew pozorom wyjście z nałogu emocjonalnego uzależnienia od partnera nie jest takie proste. Nie wystarczy jednak zdać sobie sprawy z problemu. Jego rozwiązanie i rozpoczęcie nowego życia wymaga wiele czasu i pracy nad sobą.

Warto jednak się poświęcić, ponieważ rezultaty „kuracji odwykowej” mogą stanowić dla nas klucz do prawdziwego szczęścia.

Uzależnienie emocjonalne: Nie potrafisz wytyczyć sobie granic

Powinniśmy nauczyć się jasno wytyczać granice niemalże w każdym aspekcie naszego życia. Na przykład: bardzo lubisz alkohol, ale jednocześnie zdajesz sobie sprawę, że nadużywanie tego typu trunków bardzo niekorzystnie wpływa na twoje zdrowie.

Jeśli nie wytyczysz sobie granicy w tej kwestii, w niedalekiej przyszłości możesz na własne życzenie pogrążyć się w poważnej chorobie.

Kobieta stopiona z morzem

Uzależnienie emocjonalne od partnera funkcjonuje dokładnie w taki sam sposób jak wszystkie inne uzależnienia. Osoba zależna prędzej czy później „jest zmuszona” do zachowań i działań, których nie lubi lub nawet nie są one zgodne z wyznawanymi przez nią wartościami.

Uległe osoby zgadzają się na wiele rzeczy tylko dlatego, by zadowolić swojego partnera. Chcą, by ten był szczęśliwy i na zawsze pozostał przy jej boku. Dlatego też wiele z nich zgadza się nawet na różne formy przemocy lub nadużyć, które jeszcze bardziej osłabiają nadwątlone już poczucie własnej wartości.

Przeczytaj koniecznie: Rozczarowanie w związku to nie zawsze jego koniec

Uzależnienie emocjonalne od partnera to stan, który odbiera nam zdolność trzeźwego myślenia. Z obawy przed odrzuceniem nie jesteśmy w stanie zdobyć się na szczerość. Wolimy żyć w kłamstwie i strachu tylko dlatego, że nie wyobrażamy sobie życia w samotności.

Twój świat kręci się wokół osoby “ukochanego”

Uzależnienie emocjonalne w bardzo silnym stopniu wpływa na osobowość strony  uzależnionej. Zmienia się ona bowiem w zależności od upodobań obecnego partnera. Osoba, która nie potrafi żyć sama, “dopasowuje” się do charakteru partnera.

Zwykle, kiedy poznajemy kogoś nowego, nasze dawne życie nie ulega drastycznym przemianom: lubimy te same rzeczy, co kiedyś, chodzimy do ulubionych miejsc, pielęgnujemy swoje pasje… Jednak w przypadku osoby podatnej na uzależnienie emocjonalne, sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Dziewczyna z lilią

Osoba zależna emocjonalnie wraz z wejściem w nowy związek tarci swoje dotychczasowe „ja”, całkowicie dostosowując się do gustów nowego partnera. Zapomina o swoich pasjach i marzeniach. Zamiast zajmować się tym, co lubi i co jej sprawia przyjemność, oddaje się ulubionym zajęciom partnera.

Dodatkowo pojawia się obsesyjne poczucie myślenia tylko o partnerze, jego zadowoleniu i szczęściu, które spycha własne potrzeby na drugi, mniej ważny plan.

Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ osoba zależna emocjonalnie nie widzi związku jako połączenia dwóch samodzielnych jednostek, lecz jako jedną całość, w której nie ma miejsca na osobistą przestrzeń.

Przekonanie, że nie masz wpływu na własne szczęście

Kiedy nasze samopoczucie i nastrój zaczynają zależeć od humoru partnera, powinnyśmy sobie uświadomić, że prawdopodobnie uzależniłyśmy się emocjonalnie od naszej drugiej połówki. Zwykle jest to jeden z pierwszych sygnałów poważnego problemu.

Gdy taka sytuacja staje się naszą codziennością, zaczynamy tracić kontrolę nad własnymi emocjami i stają się one zależne od samopoczucia partnera. Wystarczy jedno nieodpowiednie słowo z jego strony, by przyjemny dotychczas dzień zamienił się koszmar.

Staraj się nie dopuścić do sytuacji, by twoje samopoczucie zależało od innych osób. Przecież tylko ty masz wgląd do własnej duszy i nikt inny nie wie, w jakim humorze się dziś obudziłaś. Dlaczego na siłę miałabyś zamieniać melancholijny nastrój na szaleńcze wygłupy lub odwrotnie?

Ty jesteś panią swoich emocji i też masz prawo do chwili słabości. Nie pozwól, by ktokolwiek zawładną twoją duszą i sprawiał, że w wielu momentach czujesz się niekomfortowo.

Przeraża cię myśl, że partner mógłby cię opuścić

Być może już wielokrotnie zmieniałaś partnera i niewykluczone, że to ty postanowiłaś zerwać związek… Jeśli taka sytuacja miała miejsce, z pewnością zrobiłaś to, ponieważ spotykałaś się już wtedy z kimś innym.

Kobieta siedząca na złamanym sercu

Pamiętajmy, że osoba zależna emocjonalnie nigdy nie opuszcza swojego partnera tylko dlatego, że nie jest już z nim szczęśliwa. No chyba że… znalazła już nową miłość. W przeciwnym razie tkwi w związku bez uczucia, żyjąc w ciągłym strachu przed porzuceniem.

Dlatego też partner staje się tak ważny i obsesyjnie staramy się go zadowolić, by nigdy od nas nie odszedł. Krótko mówiąc, ulegamy i całkowicie się mu podporządkowujemy.

Taka postawa jest źródłem wielu negatywnych emocji i stanów psychicznych, takich jak rozgoryczenie, strach, desperacja, depresja itp.

Przeczytaj koniecznie: Para – jeśli zdrowa, nie może być zawsze zgodna

Chociaż nie jesteś szczęśliwa, nie masz odwagi odejść

Nawet jeśli podświadomie wmawiasz sobie, że jesteś szczęśliwa, w rzeczywistości wcale tak nie jest. Tak naprawdę to wcale nie wiesz, jak to jest być szczęśliwą. Za każdym razem, gdy stajesz twarzą w twarz z samotnością, dostajesz ataku paniki.

Twój partner nie jest dla ciebie niczym innym jak „narkotykiem”, bez którego nie potrafisz żyć i łapczywie prosisz się o swoją codzienną dawkę. Kiedy jej brakuje, nie jesteś w stanie przetrwać detoksu.

Naga kobieta wśród kwiatów

Jeśli cierpisz lub cierpiałaś na uzależnienie emocjonalne, nie możesz myśleć, że twojego problemu nie da się rozwiązać. Znajdź wsparcie u rodziny, przyjaciół, zapisz się na terapię… Czasem wystarczy spojrzeć na własne życie z innej perspektywy i rozwiązanie problemu bywa łatwiejsze, niż ci się mogło wcześniej wydawać.

Wykorzystuj każdą wolną chwilę na przebywanie sama ze sobą, nie szukaj partnera na siłę. Kiedy zaakceptujesz siebie i odbudujesz poczucie własnej wartości, z pewnością pojawi się na horyzoncie nowy „ktoś”, z kim będziesz miała okazję rozpocząć nowe, szczęśliwe życie.

Na zakończenie

Zdajemy sobie sprawę, że rozpoczęcie nowego etapu w życiu nie jest łatwe, ale kto powiedział, że łatwo jest zostawić za sobą jakikolwiek nałóg…

Naucz się spędzać czas ze sobą i czuć się dobrze we własnym towarzystwie. Tylko wówczas będziesz w stanie stworzyć harmonijny związek oparty na szczerym uczuciu, a nie na emocjonalnej potrzebie bliskości.

  • Torres, A., Catena, A., Megías, A., Maldonado, A., Cándido, A., Verdejo-García, A., & Perales, J. C. (2013). Emotional and non-emotional pathways to impulsive behavior and addiction. Frontiers in Human Neuroscience. https://doi.org/10.3389/fnhum.2013.00043
  • https://www.muyinteresante.es/salud/articulo/el-lado-oscuro-de-la-oxitocina-la-hormona-del-amor-451432113427
  • https://www.muyinteresante.es/revista-muy/noticias-muy/articulo/aprende-a-protegerte-de-la-gente-toxica-941509638202