Po porodzie – kobieta potrzebuje roku, aby odzyskać siły!

Maj 12, 2019
Powszechnie przyjęto, że połóg trwa sześć tygodni i po tym okresie kobieta wraca do pełni sił sprzed porodu i jest w stanie samodzielnie zajmować się dzieckiem, a nawet wrócić do pracy. Jednak zdaniem naukowców okres rekonwalescencji świeżo upieczonej matki tak naprawdę trwa przynajmniej rok po porodzie.

Słynne sześć tygodni po porodzie i niby wszystko wraca do normy – organizm kobiety wraca do stanu sprzed ciąży. Okres ten zwany jest połogiem. Następuje w tym czasie fizyczna i psychiczna rekonwalescencja po dziewięciu miesiącach ciąży oraz po porodzie.

Istnieje wiele teorii naukowych, które dowodzą, że kobieta potrzebuje aż roku (a w niektórych przypadkach i więcej), aby odzyskać siły i wrócić do dawnej formy. Kwestia ta jest jednak bardzo indywidualna i tylko kobieta wie ile czasu potrzebuje, by wrócić do pełni sił i sprawności.

Kobieta potrzebuje około roku, by po porodzie wrócić do formy

Takiej hipotezy broniła dr Julie Wray z Uniwerstytetu w Salkford (Wielka Brytania) w przeprowadzonym przez siebie w 2015 roku badaniu. Wyniki tego eksperymentu dowiodły, że

„Organizm kobiety potrzebuje przynajmniej roku, aby odzyskać pełnię sił po porodzie. Zmiany fizyczne i hormonalne, których doświadczył organizm podczas ciąży i rozwiązania, nie kończą się zaraz po przyjściu dziecka na świat.”

Okres rekonwalescencji obejmuje również szereg późniejszych zmian – zarówno fizycznych, jak i emocjonalnych – których celem jest adaptacja kobiety do nowej rzeczywistości, jaką jest bycie matką.

Kierująca badaniem Julie Wray przeprowadziła wywiady z kobietami z kilku krajów i sklasyfikowała je na trzy grupy:

  • Te, które urodziły przed 2-3 tygodniami
  • Kobiety, które urodziły przed 3 miesiącami
  • Te, które urodziły przed 6-7 miesiącami

Ostateczne wyniki dowiodły, że w większości przypadków kobieta powinna być objęta przynajmniej rocznym okresem połogu i powrotu do pełnej sprawności po porodzie. Należy zaznaczyć, że zmiany psychologiczne są tu równie ważne, jak fizyczne.

„Kobiety czują, że powrót do formy trwa znacznie dłużej niż sześć tygodni i aby odzyskać siły jak najszybciej, powinny one otrzymywać pomoc przez przynajmniej osiem tygodni po urodzeniu dziecka.” – zaznacza badaczka dr Julie Wray.

Okres połogu – jak jest długi?

Dr Wray twierdzi również, że potrzebna jest bardziej realistyczna pomoc kobietom w opiece poporodowej. Wyniki powyższego badania dowodzą, że większość kobiet potrzebuje znacznie więcej czasu na odzyskanie po porodzie siły fizycznej i poprawę kondycji psychicznej niż ustawowe sześć tygodni.

Z kolei argentyńska psychoterapeutka Laura Gutman, autorka głośnej książki „La maternidad y el encuentro con la propia sombra” („Macierzyństwo i spotkanie z własnym cieniem”), uważa, że okres odzyskiwania sił po porodzie jest znacznie dłuższy i trwa on około 2-3 lata.

Ćwicząca mama po porodzie

Gutman dowodzi, że matka i dziecko to ta sama jednostka emocjonalna. W wyniku porodu następuje zerwanie fizycznej więzi, czyli pępowiny, która łączyła dwa organizmy przez dziewięć miesięcy ciąży. Więź emocjonalna pozostaje i musi upłynąć sporo czasu, aż nastąpi zdrowe oddalenie dziecka od matki.

Dla Gutman połóg to nie tylko czas gojenia się fizycznych ran po porodzie, ale przede wszystkim zmiany psychologiczne zachodzące w organizmie kobiety – nie widać ich gołym okiem, ale są równie ważne i tylko świeżo upieczona matka jest w stanie określić, ile czasu potrzebuje na dojście do siebie.

„Poród to silne emocjonalnie zaburzenie struktury ciała kobiety, w wyniku którego z jednej osoby tworzą się dwie.”

Ekspresowy powrót do formy

Okres połogu to konfrontacja z tym, co znajduje się pozna kontrolą kobiety, z tym, co głęboko siedzi w jej psychice – czyli z własnym cieniem i wewnętrznymi konfliktami. Aby wyjść z tego poporodowego starcia zwycięsko, kobieta musi być świadoma procesu zachodzącego w jej organizmie.

W momencie największych zawirowań na tle energetyczno-emocjonalnym bierzesz nowo narodzone dziecko w ramiona i od tej chwili musisz się nim troskliwie zajmować. Niestety nie jest tak kolorowo, jak powszechnie przyjęło się postrzegać macierzyństwo.

Nie przegap: Ciąża i stany emocjonalne przyszłej mamy

Zdaniem wielu naukowców i psychoterapeutów płacz dziecka jest wyrazem bólu emocjonalnego i lęków matki. Głównie tych, które ujrzały światło dzienne wraz z przyjściem maleństwa na świat.

Z pewnością naszym babciom było lżej po porodzie, ponieważ ich jedynym zajęciem była opieka nad domem i rodziną. Współczesna kobieta jest poddana silnej presji ze strony otoczenia. Musi zajmować się domem, zarabiać pieniądze, być idealnie zorganizowana, przedsiębiorcza i do tego szczupła i zadbana. Nie za wiele wymagań?

Dziś liczy się to, by jak najszybciej dojść do siebie i wrócić do aktywnego trybu życia: do pracy, na nowo zająć się domem oraz nowym członkiem rodziny i w ekspresowym tempie odzyskać figurę sprzed ciąży (a nierzadko nawet i lepszą). W takim natłoku obowiązków nie ma miejsca na rekonwalescencję emocjonalną.

Kiedy brakuje czasu na troskę o siebie

Ani kobieta, ani jej najbliższe otoczenie nie są przygotowane do tak szybkiego i jednocześnie bezpiecznego przejścia z jednego stanu emocjonalnego do drugiego. Stąd u młodych matek pojawia się desperacja, stany depresyjne, lęki. Towarzyszy im ciągły strach przed niemożnością sprostania tej niewyobrażalnie wymagającej presji społecznej.

Gutman – jako matka trójki dzieci – tak właśnie opisuje starcie świeżo upieczonej matki z emocjonalnym ładunkiem towarzyszącym nowej sytuacji w jej życiu.

Jej zdaniem sześciotygodniowy okres połogu, w którym kobieta ma dojść do siebie pod względem fizycznym i emocjonalnym sprzed ciąży, wrócić do pracy i do dawnej aktywności seksualnej, jest fantazją niemożliwą do spełnienia w tak krótkim czasie.

Kobieta i niemowlę

Niestety coraz mniej matek ma to szczęście, by po porodzie zając się wyłącznie maleństwem. I stopniowo, bez pośpiechu odzyskiwać utracone siły oraz odzyskiwać równowagę emocjonalną. Znaczna większość kobiet ma już inne dzieci, którymi również musi się zajmować. A do tego powinna też jak najszybciej wrócić do pracy.

W takiej sytuacji nie ma mowy o trosce o własne zdrowie ani na spotkanie z własnymi emocjami.

W wielu krajach nadal kobiety nie mogą liczyć na spokojny, objęty stosownym wynagrodzeniem okres połogu. Matka musi więc w ekspresowym tempie dojść do siebie i jak najszybciej wrócić do pracy. Gdzie zatem miejsce na emocje? Wydaje się, że to bardzo nieistotny aspekt życia kobiety. Szkoda, ponieważ to właśnie on wpływa na dobre samopoczucie i zdrowie kobiet.

Przeczytaj koniecznie artykuł: Jak głos matki wpływa na mózg dziecka?

Rzeczywistość pracujących matek

Statystyki wskazują na to, że tylko 34 kraje stosują się do zaleceń Międzynarodowej Organizacji Pracy (MOP). Zakłada ona przyznanie przynajmniej 14 tygodni urlopu macierzyńskiego z wynagrodzeniem nie niższym niż 2/3 wcześniej otrzymywanych zarobków.

Większość urlopów macierzyńskich nie spełnia podstawowych wymogów potrzeb matki i dziecka. W różnych krajach sytuacja przedstawia się zupełnie inaczej.

Mama z dzieckiem po porodzie

W niektórych kobiety spokojnie mogą odzyskiwać siły po porodzie. I cieszyć się pierwszymi miesiącami życia maluszka bez obaw o swoją sytuację finansową. Z kolei w innych, gdzie świadczenia dla młodych mam są skromne, kobiety, chcąc nie chcąc, muszą szybko stanąć na nogi. I wrócić tym samym do szaleńczego trybu życia.

Dla przykładu, kobiety w wielu krajach Afryki i Azji dostają od państwa zaledwie osiem tygodniu płatnego urlopu macierzyńskiego. Troska o zdrowie kobiet w wieku rozrodczym maluje się więc dramatycznie. Dzieje się tak nawet pomimo obaw o poważny kryzys demograficzny.

  • Castaigne, V., Picone, O., & Frydman, R. (2012). Parto prematuro. EMC – Ginecología-Obstetricia. https://doi.org/10.1016/s1283-081x(06)45070-0
  • Del Río, R., León, P., Minassian, M., Borgoño, R., & Bustamante, F. (2008). Embarazo adolescente. Revista Pediatría Electrónica, Hospital Clinico de Niñoz Roberto Del Rio. https://doi.org/10.1016/j.ancene.2014.05.001
  • Aguilar, O. C., Romero, A. L. F., & García, V. E. M. (2013). Comparación de resultados obstétricos y perinatales del parto en postura vertical versus supina. Ginecologia y Obstetricia de Mexico.