Po porodzie – kobieta potrzebuje roku, aby odzyskać siły!

Lipiec 27, 2018
Powszechnie przyjęto, że połóg trwa sześć tygodni i po tym okresie kobieta wraca do pełni sił sprzed porodu i jest w stanie samodzielnie zajmować się dzieckiem, a nawet wrócić do pracy. Jednak zdaniem naukowców okres rekonwalescencji świeżo upieczonej matki tak naprawdę trwa przynajmniej rok po porodzie.

Słynne sześć tygodni po porodzie i niby wszystko wraca do normy – organizm kobiety wraca do stanu sprzed ciąży. Okres ten zwany jest połogiem. Następuje w tym czasie fizyczna i psychiczna rekonwalescencja po dziewięciu miesiącach ciąży oraz po porodzie.

Istnieje wiele teorii naukowych, które dowodzą, że kobieta potrzebuje aż roku (a w niektórych przypadkach i więcej), aby odzyskać siły i wrócić do dawnej formy. Kwestia ta jest jednak bardzo indywidualna i tylko kobieta wie ile czasu potrzebuje, by wrócić do pełni sił i sprawności.

Kobieta potrzebuje około roku, by po porodzie wrócić do formy

Takiej hipotezy broniła dr Julie Wray z Uniwerstytetu w Salkford (Wielka Brytania) w przeprowadzonym przez siebie w 2015 roku badaniu. Wyniki tego eksperymentu dowiodły, że

„Organizm kobiety potrzebuje przynajmniej roku, aby odzyskać pełnię sił po porodzie. Zmiany fizyczne i hormonalne, których doświadczył organizm podczas ciąży i rozwiązania, nie kończą się zaraz po przyjściu dziecka na świat.”

Okres rekonwalescencji obejmuje również szereg późniejszych zmian – zarówno fizycznych, jak i emocjonalnych – których celem jest adaptacja kobiety do nowej rzeczywistości, jaką jest bycie matką.

Kierująca badaniem Julie Wray przeprowadziła wywiady z kobietami z kilku krajów i sklasyfikowała je na trzy grupy:

  • Te, które urodziły przed 2-3 tygodniami
  • Te, które urodziły przed 3 miesiącami
  • Te, które urodziły przed 6-7 miesiącami

Ostateczne wyniki dowiodły, że w większości przypadków kobieta powinna być objęta przynajmniej rocznym okresem połogu i powrotu do pełnej sprawności po porodzie. Należy zaznaczyć, że zmiany psychologiczne są tu równie ważne, jak fizyczne.

„Kobiety czują, że powrót do formy trwa znacznie dłużej niż sześć tygodni i aby odzyskać siły jak najszybciej, powinny one otrzymywać pomoc przez przynajmniej osiem tygodni po urodzeniu dziecka.” – Zaznacza badaczka dr Julie Wray.

Okres połogu – jak jest długi?

Dr Wray twierdzi również, że potrzebna jest bardziej realistyczna pomoc kobietom w opiece poporodowej. Wyniki powyższego badania dowodzą, że większość kobiet potrzebuje znacznie więcej czasu na odzyskanie po porodzie siły fizycznej i poprawę kondycji psychicznej niż ustawowe sześć tygodni.

Z kolei argentyńska psychoterapeutka Laura Gutman, autorka głośnej książki „La maternidad y el encuentro con la propia sombra” („Macierzyństwo i spotkanie z własnym cieniem”), uważa, że okres odzyskiwania sił po porodzie jest znacznie dłuższy i trwa on około 2-3 lata.

Ćwicząca mama z dzieckiem

Gutman dowodzi, że matka i dziecko to ta sama jednostka emocjonalna. W wyniku porodu następuje zerwanie fizycznej więzi, czyli pępowiny, która łączyła dwa organizmy przez dziewięć miesięcy ciąży. Więź emocjonalna pozostaje i musi upłynąć sporo czasu, aż nastąpi zdrowe oddalenie dziecka od matki.

Dla Gutman połóg to nie tylko czas gojenia się fizycznych ran po porodzie, ale przede wszystkim zmiany psychologiczne zachodzące w organizmie kobiety – nie widać ich gołym okiem, ale są równie ważne i tylko świeżo upieczona matka jest w stanie określić, ile czasu potrzebuje na dojście do siebie.

„Poród to silne emocjonalnie zaburzenie struktury ciała kobiety, w wyniku którego z jednej osoby tworzą się dwie.”

Ekspresowy powrót do formy

Okres połogu to konfrontacja z tym, co znajduje się pozna kontrolą kobiety, z tym, co głęboko siedzi w jej psychice – czyli z własnym cieniem i wewnętrznymi konfliktami. Aby wyjść z tego poporodowego starcia zwycięsko, kobieta musi być świadoma procesu zachodzącego w jej organizmie.

W momencie największych zawirowań na tle energetyczno-emocjonalnym bierzesz nowo narodzone dziecko w ramiona i od tej chwili musisz się nim troskliwie zajmować. Niestety nie jest tak kolorowo, jak powszechnie przyjęło się postrzegać macierzyństwo.

Nie przegap: Ciąża i stany emocjonalne przyszłej mamy

Zdaniem wielu naukowców i psychoterapeutów płacz dziecka jest wyrazem bólu emocjonalnego i lęków matki, które ujrzały światło dzienne wraz z przyjściem maleństwa na świat.

Z pewnością naszym babciom było lżej po porodzie, ponieważ ich jedynym zajęciem była opieka nad domem i rodziną. Współczesna kobieta jest poddana silnej presji ze strony otoczenia. Musi zajmować się domem, zarabiać pieniądze, być idealnie zorganizowana, przedsiębiorcza i do tego szczupła i zadbana. Nie za wiele wymagań?

Dziś liczy się to, by jak najszybciej dojść do siebie i wrócić do aktywnego trybu życia: do pracy, na nowo zająć się domem oraz nowym członkiem rodziny i w ekspresowym tempie odzyskać figurę sprzed ciąży (a nierzadko nawet i lepszą). W takim natłoku obowiązków nie ma miejsca na rekonwalescencję emocjonalną.

Kiedy brakuje czasu na troskę o siebie

Ani kobieta, ani jej najbliższe otoczenie nie są przygotowane do tak szybkiego i jednocześnie bezpiecznego przejścia z jednego stanu emocjonalnego do drugiego. Stąd u młodych matek pojawia się desperacja, stany depresyjne, lęki. Towarzyszy im ciągły strach przed niemożnością sprostania tej niewyobrażająco wymagającej presji społecznej.

Gutman – jako matka trójki dzieci – tak właśnie opisuje starcie świeżo upieczonej matki z emocjonalnym ładunkiem towarzyszącym nowej sytuacji w jej życiu.

Jej zdaniem sześciotygodniowy okres połogu, w którym kobieta ma dojść do siebie pod względem fizycznym i emocjonalnym sprzed ciąży, wrócić do pracy i do dawnej aktywności seksualnej, jest fantazją niemożliwą do spełnienia w tak krótkim czasie.

Kobieta i niemowlę

Niestety coraz mniej matek ma to szczęście, by po porodzie zając się wyłącznie maleństwem i stopniowo, bez pośpiechu odzyskiwać utracone siły oraz odzyskiwać równowagę emocjonalną. Znaczna większość kobiet ma już inne dzieci, którymi również musi się zajmować, a do tego powinna też jak najszybciej wrócić do pracy.

W takiej sytuacji nie ma mowy o trosce o własne zdrowie ani na spotkanie z własnymi emocjami.

W wielu krajach nadal kobiety nie mogą liczyć na spokojny, objęty stosownym wynagrodzeniem okres połogu. Matka musi więc w ekspresowym tempie dojść do siebie i jak najszybciej wrócić do pracy. Gdzie zatem miejsce na emocje? Wydaje się, że to bardzo nieistotny aspekt życia kobiety. Szkoda, ponieważ to właśnie on wpływa na dobre samopoczucie i zdrowie kobiet.

Przeczytaj koniecznie artykuł: Jak głos matki wpływa na mózg dziecka?

Rzeczywistość pracujących matek

Statystyki wskazują na to, że tylko 34 kraje stosują się do zaleceń underline”>Międzynarodowej Organizacji Pracy (MOP). Zakłada ona przyznanie przynajmniej 14 tygodni urlopu macierzyńskiego z wynagrodzeniem nie niższym niż 2/3 wcześniej otrzymywanych zarobków.

Większość urlopów macierzyńskich nie spełnia podstawowych wymogów potrzeb matki i dziecka. W różnych krajach sytuacja przedstawia się zupełnie inaczej.

Mama z dzieckiem

W niektórych kobiety spokojnie mogą odzyskiwać siły po porodzie i cieszyć się pierwszymi miesiącami życia maluszka bez obaw o swoją sytuację finansową. W innych z kolei, gdzie świadczenia dla młodych mam są skromne, kobiety, chcąc nie chcąc, muszą szybko stanąć na nogi i wrócić do szaleńczego trybu życia.

Dla przykładu, kobiety w wielu krajach Afryki i Azji dostają od państwa zaledwie osiem tygodniu płatnego urlopu macierzyńskiego. Troska o zdrowie kobiet w wieku rozrodczym maluje się więc dramatycznie. Dzieje się tak nawet pomimo obaw o poważny kryzys demograficzny.

WIĘCEJ DLA CIEBIE