Zespół text neck: na czym polega to schorzenie?

10 kwietnia, 2020

Zespół text neck cechuje wiele objawów, które są bezpośrednio związane z używanie smartfonów. Jego główny symptom to ból szyi. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej na ten temat.

Zespół text neck jest nazywany również zespołem SMS-owej szyi lub zespołem złamanej szyi.

Jego pierwotna nazwa odnosi się do jego głównej przyczyny: używania telefonów komórkowych. Występuje u coraz większej liczby osób właśnie z powodu częstego korzystania ze smartfonów i innych urządzeń elektronicznych.

Ten zespół objawia się symptomami związanymi z bólem szyi. Ból zazwyczaj zaczyna się w obszarze szyjnym i rozciąga się na ramiona oraz plecy. Może również pojawiać się ból głowy.

Chociaż główny problem stanowi ból, to od jakiegoś czasu lekarze informują o innych zaburzeniach wywoływanych przez urządzenia elektroniczne. Zaliczamy do nich problemy związane z wystawianiem się na działanie światła płynącego z ekranów oraz uszkodzenia stawów pojawiające się z powodu wykonywania powtarzających się ruchów.

Ten zespół dotyka najczęściej młode osoby, ponieważ właśnie ta grupa osób używa najczęściej używa urządzeń mobilnych przez długi czas. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że na całym świecie z telefonów komórkowych korzystają około trzy miliardy ludzi, to populacja podatna na to schorzenie jest ogromna.

Zespół text neck jest uznawany przez środowisko lekarskie i naukowe, chociaż nie stanowi jeszcze części międzynarodowej klasyfikacji chorób. Można powiedzieć, że jest to pewna odmiana bóli karku lub zawrotów głowy. Jednak w tym przypadku ból szyi pojawia się z powodu jej nieprawidłowego ułożenia.

Zespół text neck i jego przyczyny

Główny problem w tym przypadku stanowi ułożenie głowy, które wiąże się bezpośrednio z korzystaniem z telefonów komórkowych. Jednak koniec końców ból wywołuje nienaturalne pochylenie głowy, utrzymywane przez dłuższy czas.

Kiedy głowa jest wyprostowana lub znajduje się w normalnej, neutralnej pozycji, to nacisk wywierany na kręgosłup wynosi około 4 do 4,5 kilogramów. Właśnie tyle zazwyczaj waży standardowa czaszka. Gdy z kolei pochylasz głowę do przodu, waga, którą szyja musi podtrzymać, zwiększa się. Wagę zwiększa już nawet pochylenie głowy pod kątem 45 stopni.

Kobieta patrząca na telefon - zespół text neck
Zbyt częste używanie urządzeń przenośnych to jedna z głównych przyczyn zespołu text neck.

Z czasem problem staje się nawykiem i pogarsza się. Im więcej używasz telefonu komórkowego, tym bardziej pochylasz się nad nim, aby na nim pisać i z niego czytać. Jednak ponieważ dzieje się to stopniowo, niewiele osób zwraca na to uwagę.

A jak to wygląda w przypadku komputerów?

Smartfony wymuszają o wiele większe pochylanie głowy niż komputery. Badacze odkryli również, że gdy dana osoba używa komputera, pojawia się u niej mniejsza lateralizacja głowy i mniejsze unoszenie ramion.

Ergonomiści (osoby, które badają postawę ciała i sposób, w jaki wpływa na zdrowie człowieka) wykorzystują specjalną skalę, aby ocenić ryzyko. Nazywa się ją skalą RULA, a codzienne używanie telefonów komórkowych daje wynik 6, co oznacza bardzo wysokie ryzyko.

Przeczytaj również: Szyja – 6 sztuczek by wyglądała młodo

Jaka jest idealna pozycja, w której powinno się używać smartfona?

Używanie smartfona, podobnie jak każda inna aktywność, która wymaga przybrania odpowiedniej postawy, może być wykonywane w lepszy, zdrowszy sposób. Oto trzy główne założenia, o których należy pamiętać podczas korzystania z telefonów komórkowych:

  1. Pilnuj, aby Twoja głowa znajdowała się w neutralnej pozycji.
  2. Zawsze trzymaj rękę, w której znajduje się Twój telefon, na wysokości oczu, abyś nie musiała opuszczać głowy.
  3. Pozwalaj swojej szyi często odpoczywać i zmieniaj pozycje.

Zespół SMS-owej szyi wiąże się również z używaniem komputerów, dlatego też powyższe wskazówki powinno się również stosować podczas pracy przy komputerze. Dlatego też zadbaj o to, aby Twoja głowa nie była pochylona. postaw monitor na poziomie oczu i nie zapominaj o częstych przerwach.

Kobieta z bólem szyi
Ból szyi może również pojawić się, gdy spędzasz zbyt dużo czasu przed komputerem nie dbając o odpowiednią postawę ciała.

Dowiedz się więcej: Napięcie mięśni szyi – zwalcz je jogą!

Jak uchronić się przed zespołem text neck

Aby uchronić się przed wystąpieniem zespołu text neck wcale nie trzeba podejmować drastycznych kroków. Oto proste działania, które możesz natychmiast wprowadzić w życie:

  • Ogranicz korzystanie ze smartfona. Rób sobie przerwy od patrzenia w ekran, zwłaszcza w ekran komórki, i pozwól swoim oczom oraz mięśniom szyi odpocząć.
  • Rozciągaj się. Gdy nie używasz urządzeń przenośnych, wykorzystuj każdą sposobność, aby poruszać głową i rozciągać mięśnie szyi. Możesz również rozciągać górne kończyny, co pomoże Ci jeszcze bardziej rozluźnić szyję.
  • Unoś ramiona i używać podpórek. Trzymaj ekran na poziomie oczu, aby Twoja głowa mogła pozostać w neutralnej pozycji. Pilnuj położenia ręki, w której trzymasz telefon, oraz dopasuj wysokość biurka oraz stołu.
  • Dopasuj jasność ekranu. Światło płynące z telefonu komórkowego nadmiernie pobudza mięśnie oczu, które wywierają wpływ na przykurcz szyi.
  • Nie korzystaj ze smartfona, gdy położysz się do łóżka. Ludzie często czytają i sprawdzają wiadomości w łóżku. To z kolei prowadzi do przyjmowania całkowicie nienaturalnej pozycji, ponieważ musisz unosić ramiona do góry, nadwyrężać wzrok i podnosić szyję bez wsparcia.

Skonsultuj się z lekarzem jeśli odczuwasz bólu z powodu zespołu text neck. Powinien być w stanie postawić trafną diagnozę oraz przepisać sesje fizjoterapeutyczne oraz środki przeciwbólowe, które na jakiś czas złagodzą ból. Nie musisz się zbytnio przejmować tą przypadłością, ale gdy sobie z nią poradzisz, poczujesz się o wiele lepiej.

  • Chronic Conditions Team. Text Neck: Is Smartphone Use Causing Your Neck Pain? Healthessentials. 2015.
  • Cuéllar J, Lanman T. “Text neck”: an epidemic of the modern era of cell phones?. The Spine Journal.2017;17:901-902.
  • Mössle T, Kleimann M, Rehbein F, Pfeiffer C. Media use and school achievement–boys at risk? Br J Dev Psychol. 2010;28:699–725.