Użalanie się nad sobą – wydostań się z pułapki!

Maj 16, 2019
Bez względu na to, na ile sposobów można zinterpretować pojęcie użalania się nad sobą, jest to stan, który zazwyczaj akceptujemy. Dzieje się tak nie dlatego, że pragniemy czuć się źle i niedoceniani, lecz ponieważ jest to stan, który daje poczucie bezpieczeństwa.

Z pewnością każdy z nas choć raz w życiu niesprawiedliwie padł ofiarą losu. Każdemu zdarzają się okresy, w których nic się nie układa, a świat rzuca wyłącznie kłody pod nogi. Użalanie się nad sobą w tym przypadku na pewno nie pomoże!

Pamiętajmy, że użalanie się nad sobą to współczucie względem samego siebie. Wplątujesz się w to, co sprawia, że czujesz się ofiarą i nie potrafisz wydostać się z pułapki złego samopoczucia.

Wyplątanie się i przezwyciężenie niesprzyjających sytuacji wcale nie jest proste. Negatywna energia potrafi owinąć nas swą gęstą siecią i całkowicie zawładnąć naszym umysłem. Sprawia, że zaczynamy sami sobie wmawiać, że jesteśmy ofiarą i nic na to nie możemy poradzić.

Przeczytaj artykuł i poznaj tajniki siły ludzkiej woli i umysłu. Przekonaj się, że jesteśmy w stanie przezwyciężyć nawet najczarniejsze okresy w życiu. Jeżeli nie weźmiemy losu we własne ręce, użalanie się nad sobą i uraza do otaczającego świata zawładną nami całkowicie i wyrządzą nam i naszym bliskim ogromną krzywdę.

Użalanie się nad sobą i rola ofiary

dziewczyna bez parasola, użalanie się

Od najmłodszych lat społeczeństwo skutecznie uczy nas użalania się nad sobą. A czy kiedykolwiek usiłowało Ci wpoić rozmaite techniki rozwiązywania codziennych problemów? Zapewne większość z nas odpowie, że nigdy.

I tak wkraczamy w dorosłe życie, nieprzygotowani do stawiania czoła problemom i przeciwnościom losu. W większości nasza egzystencja to niekończąca się kombinacja prób i błędów. Wpojono nam, że człowiek uczy się na błędach.

Zastanawiałaś się kiedyś nad tym, czy może przypadkiem nie padłaś ofiarą samowspółczucia, które sprawia, że Twoje życie opiera się na ciągłym użalaniu się nad sobą? Przeanalizuj poniższe punkty. Być może niektóre z nich zabrzmią Ci znajomo.

  • Kierujesz się w życiu opinią innych i jesteś osobą zależną. Oczywiście każdy z nas od najmłodszych lat jest w pewnym sensie zależny od swoich rodziców, a później od swojego życiowego partnera. Trzeba jednak przeanalizować te relacje – to partnerstwo czy uczuciowe uzależnienie?

Przeczytaj koniecznie: Uzależnienie emocjonalne – 5 największych dylematów

Czy Twoje życie zależy od innych osób?

Zależność to stan, w którym powierzamy własne szczęście w ręce innej osoby lub innych osób. Fakt ten sprawia, że stopniowo tracimy poczucie własnej wartości i znajdujemy schronienie w roli ofiary.

  • W dzieciństwie często słyszałaś: „ah, bidulka”, „to niesprawiedliwe, że właśnie Ciebie spotyka coś takiego”. Nadużywanie tego typu stwierdzeń wobec dziecka może prowadzić do wykształcenia w nim podobnej postawy w dorosłym życiu.
  • Już kiedyś padłaś ofiarą prawdziwych nadużyć: molestowania, prześladowania, fizycznego lub psychicznego maltretowania. Tego typu przeżycia mogą przyczynić się do obrania drogi życiowej jako ofiary. Pamiętajmy, że traumatyczne doświadczenia mogą odcisnąć trwałe piętno na dalszym życiu.

Wszelkiego rodzaju problemy i traumy z dzieciństwa także mogą zaważyć na dorosłym życiu. Zaborczy rodzice, rozmaite patologie, brak uwagi ze strony najbliższego otoczenia, itd. Wszystkie te sytuacje mogą zburzyć poczucie własnej wartości oraz rozbudzić chęć użalania się nad sobą.

Egoistyczne użalanie się nad sobą

zakrywająca oczy kobieta

Bez wątpienia użalanie się nad sobą – bez względu na przyczynę takiego stanu – jest postawą egoistyczną i niesprawiedliwą w stosunku do otaczających na co dzień ludzi. Kiedy umysł zostaje zdominowany przez uczucie bycia ofiarą, zupełnie przestajemy myśleć o żyjącym tuż obok nas drugim człowieku.

Użalająca się nad sobą osoba nie widzi dalej niż poza koniuszek własnego nosa. Najważniejsze dla niej stają się własne problemy, więc nie dostrzega, że obok toczy się życie. Płacze, ubolewa nad własnym losem, wiecznie narzeka, nie ma w sobie ani krzty empatii.

Bardzo często poczucie bycia ofiarą nie pozwala dostrzec ani uświadomić sobie, że to właśnie my popełniliśmy błąd. Osoba, która lubi się nad sobą użalać, zawsze będzie w związku odgrywała rolę biednej i skrzywdzonej ofiary. W rzeczywistości to właśnie jej zachowanie jest przyczyną problemu.

Kiedy ofiara jest oprawcą

W momencie, gdy egoistyczna ofiara, która nie jest w stanie postawić się na miejscu drugiego człowieka zamiast przyznać się do błędu użala się nad sobą, traci przyjaciół.

Ludzie odwracają się od egoistów i osób, które nie potrafią zdobyć się na przejaw empatii i uważają swoją własną opinię za jedyną słuszną.

serce na szkle, użalanie się nad sobą

Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że wpadliśmy w pułapkę bycia ofiarą. Tak naprawdę to nie ludzie i świat są Twoim wrogiem, lecz Ty sama. Padłaś ofiarą samej siebie i negatywizmu swoich własnych myśli.

I tu pojawia się pytanie: czy rzeczywiście chcesz czuć się w ten sposób, a może nieświadomie zamotałaś się w pajęczynę uczuć?

Niestety wielu z nas lubi swój stan wiecznego użalania się nad swoim losem i ciągłego narzekania na wszystko i wszystkich. Jest to bardzo negatywny nawyk, który jednak pomaga osiągnąć to, o czym wszyscy marzymy, czyli uwagę innych.

Kochaj siebie bardziej!

Długie okresy obniżonego poczucia własnej wartości sprawiają, że zapominamy o jednym bardzo ważnym aspekcie życia: o miłości do siebie samej i docenianiu swoich wysiłków.

Nie istnieje coś takiego jak „ofiara losu”. To, co Ci się przytrafia to zupełny przypadek, a nie czyjaś zemsta. Każdy z nas popełnia błędy, ale są one po to, aby wyciągnąć z nich wnioski i nauczyć się lepiej żyć.

Natura ludzka jednak skupia się bardziej na nieprzyjemnych zdarzeniach. Usiądź i spokojnie zastanów się nad tym, ile dobrego spotkało Cię w ostatnim czasie, ale byłaś tak zajęta myślami o jednym niepowodzeniu, że nawet tego nie dostrzegłaś.

Należy zdać sobie sprawę z tego, że życie toczy się każdego dnia i dzieją się w nim rozmaite rzeczy. Czasem spada na nas choroba, innym razem dopadają nas problemy finansowe, a czasami po prostu wyrzucają nas z pracy.

Nie jesteśmy w stanie kontrolować zdarzeń losu, ale jesteśmy w stanie wyciągnąć pozytywne wnioski z każdej negatywnej sytuacji, jaka nam się przydarzy.

Polecamy także: Szczęśliwe osoby nigdy nie robią tych 5 rzeczy

Jak odmienić swój los?

obejmująca się kobieta, nie użalaj się nad soba

Powyższe przykłady nie świadczą o tym, że jesteśmy ofiarą losu i użalanie się nad sobą zostało trwale wpisane w nasze życie. O tym, czy chcesz czuć się ofiarą, decydujesz ty sama!

Pomimo pewnych sytuacji losowych, których nie potrafimy kontrolować, jesteśmy kowalem własnego losu. Każdy z nas posiada moc, aby odmienić swoje podejście do świata i problemów. Wystarczy tylko chcieć i zdobyć się na odrobinę wysiłku.

Świat należy do odważnych. Ci, którzy dzielnie stawiają czoła przeciwnościom losu, wychodzą ze swoich codziennych walk zwycięsko. Pojawia się problem? Stań z nim oko w oko i zacznij działać! Oczywiście przybranie postawy ofiary jest nie tylko znacznie łatwiejsze, lecz także jest przejawem tchórzostwa.

Użalanie się nad sobą w niczym nie pomaga. Pamiętasz, jak czułaś się, gdy inni przejawiali wobec Ciebie litość? Nic przyjemnego, prawda? Dlaczego więc litujesz się sama nad sobą i traktujesz użalanie się jako autodestrukcyjną broń?

Użalanie się nad sobą – podsumowanie

Pamiętaj, że to jak żyjesz, jest tylko i wyłącznie Twoim własnym wyborem. Przecież nie musisz być dla innych zrzędą i nieuleczalną pesymistką. Odmień swoje życie, spojrzyj z optymizmem w słońce. Użalanie się nad sobą nie stanowi drogi do osiągnięcia sukcesu ani do szczęścia.

Daj sobie czas i przemyśl swoje dotychczasowe życie. Być może umykają Ci ważne wnioski i poczucie bycia ofiarą nie pozwala Ci dostrzec tego, że jesteś straszną egoistką. Wystarczy, że uświadomisz sobie, że to Ty sama odbierasz sobie szczęście i przemieniasz w ofiarę własnych, negatywnych myśli i czynów.