Teoria błędu Mackie'go: czy moralność jest obiektywna?

Teoria błędu Mackie'go to stanowisko etyczne, które zaprzecza obiektywności moralności. Zakłada, że moralność jest konstruktem społecznym.
Teoria błędu Mackie'go: czy moralność jest obiektywna?

Ostatnia aktualizacja: 05 czerwca, 2022

Moralność jest bardzo starym pojęciem regulującym ludzkie zachowanie i określającym, które działania są uważane za słuszne, a które za złe. Jednak wokół tego tematu powstało wiele dyskusji i teorii etycznych, które próbowały wyjaśnić naturę moralności. Jedną z nich jest teoria błędu Mackie’go.

Teoria ta została zaproponowana przez filozofa Johna L. Mackie’go w 1977 roku. Zakłada ona, że ludzie systematycznie się mylą, kiedy wydają osądy moralne. Dzieje się tak dlatego, że moralność jest niczym innym jak subiektywnym wynalazkiem, pasywnie akceptowanym przez nas wszystkich.

Na czym polega teoria błędu Mackie’go?

Teoria błędu Mackie’go reprezentuje sceptyczny pogląd na moralność, ponieważ dowodzi, że wszystkie nasze osądy moralne są fałszywe. Dlatego w zewnętrznym świecie nie ma faktów moralnych, którym odpowiadałyby nasze osądy. Tak więc, kiedy oceniamy działanie jako dobre lub złe, zawsze się mylimy.

W tym sensie Mackie argumentuje, że moralność nie jest obiektywna, ale jest konstruktem społecznym określającym, które wzorce zachowań należy zaakceptować, a które odrzucić.

Aby lepiej zrozumieć tę ideę, spójrzmy na przykład.

Mylimy się, jeśli wierzymy, że torturowanie szczeniąt dla zabawy jest moralnie złym działaniem. Bo w takim działaniu nie ma obiektywnej zasady, która mówi nam dokładnie, że jest to niemoralne. Tak nie jest, gdy obserwujemy np. piłkę. W tym przypadku zmysłami możemy dostrzec takie właściwości jak jej kształt, wielkość i kolor. Jednakże, gdy widzimy kogoś torturującego szczeniaka, chociaż widzimy reakcję na ból, nie postrzegamy zła dosłownie i namacalnie.

Nie możemy więc użyć naszych zmysłów ani żadnego innego przyrządu pomiarowego, aby potwierdzić moralność zdarzenia lub działania. Zatem pojęcia takie jak dobro i zło, sprawiedliwe i niesprawiedliwe, słuszne i niesłuszne, nie są obiektywnymi właściwościami naszego świata, ale subiektywnymi wytworami człowieka.

Należy zauważyć, że intencją Mackie’go nie jest wyeliminowanie lub uznanie moralności za bezużyteczną. To znaczy, że jego intencją nie jest to, by fakty przestały być kategoryzowane jako dobre i złe.

Wręcz przeciwnie, filozof dąży do tego, aby moralność była rozumiana jako sprawa względna, a nie jako uniwersalny absolut. W rzeczywistości proponuje, aby etyka i moralność były stale wymyślane na nowo, w zależności od tego, jak ewoluuje ludzkość.

Moral como construcción humana.
Moralność jest skonstruowana z ludzkich parametrów, ale nie ma obiektywnych elementów, które by ją wspierały.

Uważamy, że możesz również przeczytać ten artykuł: Retoryka: co to jest, do czego służy i kilka przykładów

Główne argumenty teorii błędu Mackie’go

Aby bronić swojej teorii błędu, Mackie powołuje się na dwa argumenty, które ją wspierają. Przyjrzyjmy się im.

1. Argument względności

Mackie twierdzi, że moralność zawsze zależała od kontekstu, czasu i form relacji ustanowionych w każdym społeczeństwie. Dlatego to, co jedna kultura uważa za moralnie poprawne, może nie być poprawne dla innej. W rzeczywistości często tak się dzieje.

Na przykład, istnieje wiele niezgodności w osądach moralnych, które wydaje się wokół aborcji lub kary śmierci. Widać to bardzo wyraźnie w prawach rządzących w różnych państwach świata.

2. Argument rzadkości

Ponadto Mackie twierdzi, że jeśli wyjdziemy z założenia, że moralność jest obiektywna, to w świecie zewnętrznym powinny istnieć zupełnie inne byty o dziwnych i nieznanych cechach, które za nią stoją.

Co więcej, aby móc postrzegać te byty, konieczne jest posiadanie unikalnych, moralnych i intuicyjnych zdolności percepcyjnych, odmiennych od tych, które już posiadamy (zmysły). Tak się jednak nie dzieje.

Tak więc Mackie argumentuje, że przy dokonywaniu moralnego osądu tak naprawdę zachodzi reakcja, która wynika z tego, czego nauczyliśmy się w kulturze, i jej związku z własnymi doświadczeniami. Proces ten jest czysto subiektywny.

Analogia do percepcji kolorów

Aby uczynić teorię błędu bardziej zrozumiałą, filozof posługuje się percepcją kolorów jako analogią. W tym przypadku stwierdza, że przedmioty tego świata same w sobie nie posiadają kolorów, które my postrzegamy.

W końcu, kiedy obserwujemy kolory, tak naprawdę postrzegamy w naszych oczach załamanie długości fal światła, których dany obiekt nie był w stanie wchłonąć.

Kolor nie jest więc nieodłączną właściwością obiektu, ale biologiczną reakcją ludzkiego mechanizmu wzrokowego na odbicie światła. Innymi słowy, kolor nie jest właściwością obiektywną, lecz subiektywną, podobnie jak fakty moralne.

W rzeczywistości nie wszyscy postrzegają w przedmiotach te same kolory i odcienie, jak to ma miejsce w przypadku osób daltonistycznych. To samo dotyczy właściwości moralnych: w obiektywnym świecie nie ma niczego, co samo w sobie ma cechy moralności.

Teoria błędów Mackie
Paleta kolorów nie jest postrzegana przez każde oko tak samo, co stanowi ciekawą analogię do subiektywnej moralności.

Sądzimy, że możesz również przeczytać ten artykuł: Dlaczego tak ważne jest, by stymulować fale alfa?

Teoria błędu Mackie’go: podmiotowość moralności

Krótko mówiąc, teoria błędu Mackie’go dowodzi, że nie istnieją fakty moralne per se, ale to ludzie przypisują właściwości moralne ludzkiemu zachowaniu.

Dlatego zgodnie z tą teorią mylimy się sądząc, że nasze osądy moralne odpowiadają obiektywnej rzeczywistości. A co TY o tym myślisz?


Wszystkie cytowane źródła zostały gruntownie przeanalizowane przez nasz zespół w celu zapewnienia ich jakości, wiarygodności, aktualności i ważności. Bibliografia tego artykułu została uznana za wiarygodną i dokładną pod względem naukowym lub akademickim.



Ten tekst jest oferowany wyłącznie w celach informacyjnych i nie zastępuje konsultacji z profesjonalistą. W przypadku wątpliwości skonsultuj się ze swoim specjalistą.