Posiew moczu: co to jest i do czego służy?

21 lutego, 2021
Wszyscy robiliśmy kiedyś badania moczu, ale czy wiesz, co dzieje się z próbką po dostarczeniu jej do laboratorium? Posiew moczu jest jedną z technik stosowanych do izolacji patogenów.

Infekcje dróg moczowych (ZUM) są bardzo częstymi patologiami. Badania naukowe szacują, że od 50% do 60% kobiet doświadczy tego schorzenia w ciągu swojego życia. Może je spowodować wiele różnych zarazków, w związku z tym do wykrycia konkretnego czynnika sprawczego wykorzystuje się posiew moczu.

W 1995 roku bezpośredni i pośredni koszt tych infekcji w Stanach Zjednoczonych osiągnął 2000 milionów dolarów rocznie. Oczywiście wiedza o tym, jak zidentyfikować patogen, który powoduje każdy przypadek, jest niezbędna do szybkiego powrotu pacjenta do zdrowia. Zobaczmy jak duże znaczenia odgrywa w tym procesie posiew moczu.

Do czego służy posiew moczu?

Przede wszystkim należy podkreślić, że posiew moczu i analiza moczu to nie to samo. To drugie badanie składa się z serii testów aplikowanych na próbkę pacjenta. Miedzy innymi obejmują one badania makroskopowe, mikroskopowe oraz fizykochemiczne.

W szczególnych przypadkach natomiast uznaje się za konieczne wykonać na końcu również posiew moczu.

Dlatego nie wszystkie badania moczu wymagają posiewu moczu w celu zdiagnozowania pacjenta. Bierze się go pod uwagę, gdy lekarz specjalista podejrzewa infekcję dróg moczowych u dorosłych i u dzieci. Tak wynika ze wskazań National Library of Medicine w Stanach Zjednoczonych.

Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj również ten wpis: Zapalenie pęcherza moczowego u mężczyzn – objawy

Jak pobiera się próbkę moczu?

W większości przypadków próbkę moczu pacjent pobiera w domu, a następnie przewozi do zaufanego ośrodka zdrowia lub laboratorium. Specjaliści od mikrobiologii klinicznej szczegółowo określą każdy z etapów, aby udzielić odpowiednich wskazówek pacjentom.

Profesjonalista z próbką moczu.
Próbkę moczu poddaje się różnym badaniom w laboratoriach zgodnie z zaleceniami lekarza.

Uzyskanie próbki

Jest to kluczowy etap w procesie pobierania moczu, ponieważ płyn może zostać zanieczyszczony bakteriami komensalnymi ze skóry i dróg moczowo-płciowych pacjenta. Na ogół laboratoria uznają za zdatną do badań każdą próbkę zawierającą mniej niż 5% zanieczyszczenia.

Istnieje kilka sposobów pobierania próbek, ale skupimy się na najbardziej typowym z nich. Kiedy pacjent musi oddać mocz do pojemnika w domu, a następnie zanieść go do przychodni. W tej procedurze należy wziąć pod uwagę następujące wytyczne:

  • Przed pobraniem próbki, należy starannie umyć okolice intymne, aby zapobiec zanieczyszczeniom.
  • Pacjent powinien pobrać pierwszy poranny mocz, gdyż jest on najbardziej skoncentrowany.
  • Nie ma konieczności wymuszania spożycia płynów przed pobraniem próbki, ponieważ mocz byłby wówczas rozcieńczony.
  • Zaleca się zebranie objętości od 25 do 50 mililitrów. Minimalna ilość, przy której można wykonać posiew moczu, to 3 mililitry.

Należy zauważyć, że według czasopisma Anales de Pediatría próbkę można również pobrać innymi technikami, takimi jak nakłucie pęcherza lub tymczasowe cewnikowanie pęcherza. Są one bardziej aseptyczne niż oddawanie moczu, ale są to procedury znacznie bardziej inwazyjne, które są stosowane tylko w wyjątkowych przypadkach.

A co z próbką, na podstawie której robi się posiew moczu?

Według wspomnianych już portali medycznych, istnieje kilka różnych analiz, które się wykonuje na posiewie moczu, chociaż najczęściej chodzi o posiew mikrobiologiczny. Poniżej wyjaśniamy nieco bliżej, jak przebiega to specjalistyczne badanie:

  • Stosuje się pętlę do wysiewu i próbkę moczu rozprowadza się na pożywce sprzyjającej wzrostowi bakterii, zwykle składającej się z mieszanki odżywczej agaru jako podstawy na płytce Petriego.
  • Wysianą próbkę inkubuje się przez 16 lub 18 godzin w temperaturze 35–37 ° C.
  • Po inkubacji zlicza się kolonie bakterii, które wyrosły – lub nie – na płytce.

Założenie jest proste: jeśli bakterie są obecne w moczu pacjenta, rozmnażają się w posiewie moczu. To pozwala nam stwierdzić, czy dana osoba jest zarażona, czy nie. Następnie, poprzez dalsze testy – lub wykorzystując specyficzny środek dla tego patogenu – zostanie określony dokładny czynnik wywołujący infekcję.

Objawy infekcji dróg moczowych

Kwestia, czy potrzebujesz posiewu moczu, aby rozwiązać dyskomfort, który utrzymuje się przez dłuższy czas, może czasem przedstawiać problem. Dlatego przedstawiamy poniżej najczęstsze objawy infekcji dróg moczowych, które mogą tego wymagać. Klinika Mayo wskazuje na następujące symptomy:

  • Pilna i stała potrzeba oddawania moczu.
  • Uczucie pieczenia podczas oddawania moczu.
  • Mocz mętny, czerwony lub o silnym zapachu.
  • Ból w okolicach miednicy u kobiet.

W zależności od części układu moczowo-płciowego, w której osiedliły się kolonie bakterii, objawy będą się różnić. Mimo to obecność opisanych już objawów oraz epizody gorączki i dyskomfortu w jamie brzusznej występują bardzo często.

Wyniki posiewu moczu

Wyniki testu są stosunkowo łatwe do zinterpretowania. Normalna wartość proliferacji oznacza, że ​​wszystko jest w porządku, co wyklucza zakażenie bakteryjne u pacjenta. Z drugiej strony, pozytywny wynik testu świadczy o obecności bakterii lub grzybów w jakimś obszarze dróg moczowych.

W takich sytuacjach lekarz specjalista prowadzący pacjenta określi odpowiedni antybiotyk lub środek przeciwgrzybiczy w zależności od potrzeby. Pamiętaj, aby ściśle przestrzegać zaleceń lekarza, ponieważ przerwanie leczenia przed upływem wyznaczonego czasu może skomplikować rozwój choroby.

Próbka moczu do posiewu moczu.
Proces pobierania próbek moczu jest kluczowym krokiem, ponieważ nie wolno zanieczyszczać materiału.

Posiew moczu w ciąży: czy to ważne badanie?

Według organizacji Inatal posiew moczu podczas ciąży ma szczególnie duże znaczenie. Kobiety w ciąży mają większe predyspozycje do infekcji bakteryjnych, ze względu na zmiany fizjologiczne zachodzące w okresie ciąży.

Ponadto wiele z tych infekcji przebiega bezobjawowo. Infekcja układu moczowego, nawet jeśli nie powoduje objawów klinicznych u matki, może również prowadzić do niepożądanych powikłań, takich jak zwiększone ryzyko porodu przedwczesnego.

Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj ten artykuł: Infekcje układu moczowego trzeba od razu leczyć!

Jakie znaczenie ma posiew moczu

Jak mogliśmy się przekonać w tym artykule, posiew moczu jest jednym z badań wykonywanych w ramach analizy moczu, jeśli lekarz podejrzewa infekcję u pacjenta. Ta prosta technika laboratoryjna pozwala wyizolować i zidentyfikować patogen w każdym przypadku.

Pobranie próbki jest bardzo proste i można je wykonać w domu, chociaż zdarzają się wyjątkowe przypadki, które wymagają nakłuć i cewników. Posiew ujemny wskazuje na brak bakterii w drogach moczowo-płciowych pacjenta. Natomiast dodatni posiew moczu wymaga zastosowania antybiotyków lub leków przeciwgrzybiczych.

  • Alós, J. I. (2005). Epidemiología y etiología de la infección urinaria comunitaria. Sensibilidad antimicrobiana de los principales patógenos y significado clínico de la resistencia. Enfermedades Infecciosas y Microbiología Clínica23, 3-8.
  • Urocultivo, medlineplus.gov. Recogido a 3 de diciembre en https://medlineplus.gov/spanish/ency/article/003751.htm#:~:text=Es%20un%20examen%20de%20laboratorio,urinaria%20en%20adultos%20y%20ni%C3%B1os.
  • Triantafilo, V. (2001). Recomendaciones para el diagnóstico microbiológico de la infección urinaria. Rev Chil Infect18(1), 57-63.
  • American Society for Microbiology. Recogido a 3 de noviembre en https://asm.org/
  • Métodos para la recogida de muestras de orina para urocultivo y perfil urinario, analesdepediatría.org. Recogido a 3 de diciembre en https://www.analesdepediatria.org/es-metodos-recogida-muestras-orina-urocultivo-articulo-13111597
  • Infección de las vías urinarias, mayoclinic.org. Recogido a 3 de diciembre en https://www.mayoclinic.org/es-es/diseases-conditions/urinary-tract-infection/symptoms-causes/syc-20353447
  • El urocultivo en el embarazo, inatal.org. Recogido a 3 de diciembre en https://inatal.org/el-embarazo/consultas/pruebas-diagnosticas-durante-el-embarazo/119-el-urocultivo-en-el-embarazo.html