Samotna matka – dziękuję temu, który mnie nią uczynił

· Październik 31, 2018
Samotna matka to supermatka naszych i przeszłych czasów. Bycie nią to bardzo trudne zadanie i każda z kobiet w takiej sytuacji powinna być z siebie dumna.

W tym artykule zajrzymy w serca kobiet samotnie wychowujących swoje dzieci. Samotna matka zasługuje na chwilę podziwu, ale przede wszystkim na dozę zrozumienia i szacunku. 

Kobieta staje się samotną matką na różnych etapach swojego życia. Zdarza się, że od samej wiadomości o ciąży, od czasu porodu, kiedy dziecko ma kilka lat. Nie ma reguły, która wyznacza określony przedział czasowy.

Czasami mamy do czynienia z sytuacją, w której mimo obecności ojca i męża w domu kobieta nadal czuje się jakby wychowywała dziecko sama.

To coraz częstsze zjawisko dzisiejszych czasów, choć oczywiście dochodziło do tego także w przeszłości. Dziś samotne matki stoją być może w obliczu jeszcze większej ilości wyzwań. Zapewnienie odpowiedniej edukacji dzieciom, żywności, ochrony i bezpieczeństwa, szczęśliwych wspomnień.

Zazwyczaj samotna matka jest przyjaciółką, matką, nauczycielką, ojcem, często też dziadkami. Wszystko w jednej osobie.

Co mówi kobieta, która została samotną matką? Mówi: „Dziękuję mężczyźnie, który sprawił, że zostałam sama z dzieckiem”. 

Kobieta, która w tym artykule opowiada swoją historię: ma wspaniałą silną córkę, dziś żyje w szczęśliwym związku i jest babcią dwóch przepięknych wnuczek.

Samotna matka – pierwsza wiadomość

Poznajcie opowieść silnej, dojrzałej kobiety, która zmierzyła się z trudnościami losu zamieniając je w siłę i szczęście. 

Kiedy dowiedziałam się, że będę miała swoje pierwsze dziecko – miałam tylko 19 lat. To było jak grom z jasnego nieba, wiadomość która napełniała mnie ogromnym strachem.

Oczywiście podzieliłam się tą nowiną z ojcem dziecka, ale jego reakcja nie była tą wymarzoną. Wtedy zrozumiałam: będę samotną matką. To jest to, co mnie czeka.

wiadomość o ciąży test

W głowie pojawia się wtedy cały wachlarz pytań. Czy jestem na to gotowa? Czy potrafię wychować dziecko na porządnego człowieka? Czy poradzę sobie finansowo? Kto zajmie się moim dzieckiem, kiedy będę studiować czy pracować? To tylko niektóre z nich.

Nagle znajdujesz się w sytuacji, w której nie masz innego wyboru – musisz wszystko zorganizować na najwyższych obrotach. Zaangażowanie w wychowanie dziecka to proces, który pochłania Cię w całości.

Nagle widzisz, że jesteś w stanie unieść więcej niż Ci się tylko wydawało. Wiesz jednak, że siłę czerpiesz z oczu i bezinteresownej miłości dziecka.

„Dobra matka jest więcej warta niż stu nauczycieli.” 
-George Herbert

Samotna matka – życie idzie dalej

Kilka dekad temu nasze społeczeństwo było pełne uprzedzeń i dyskryminacji. Jako samotna matka wiedziałam, że muszę iść naprzód wśród ludzi, którzy mnie krytykowali i oskarżali.

Oprócz ogromnych kosztów ekonomicznych jakie ponosi każdy rodzic – płaci się też w inny sposób. Presja psychologiczna, spotkanie z niezrozumieniem i wieczną oceną innych. Brak wsparcia od rodziców i obarczanie winą ze strony środowiska.

W pewnym momencie oczywiście zdajesz sobie sprawę, że samotne macierzyństwo wiąże się z walką z podwójnymi standardami: praca w domu w postaci opieki nad dzieckiem i praca w celu zarobkowym nigdy nie są traktowane na równi.

Tej pierwszej nie uważa się za pracę, mimo że w drugiej sytuacji kobiety mają do dyspozycji jeszcze wsparcie drugiego rodzica – ojca dzieci.

Wsparcie rodziny i jego znaczenie w samotnym macierzyństwie

Na całe szczęście z upływem lat mogłam liczyć na wsparcie moich bliskich z rodziny i przyjaciół. Jednak chciałam być w zupełności samowystarczalna. To marzenie okazało się zbyt ambitne i odłożyłam je na bok. Chcę powiedzieć wszystkim samotnym matkom – nie musicie się tego wstydzić.

samotna matka czy rodzina

Musisz pamiętać o tym, że samej nie da się stworzyć całej struktury wsparcia dla dziecka. Mimo szczerych chęci jedna matka nie wykreuje potrzebnego emocjonalnego wsparcia a jednocześnie opieki społecznej, edukacji. Samotna matka nie rozwiąże wszystkich problemów, jednocześnie przynosząc do domu pieniądze na chleb.

Gdy zaakceptowałam ten fakt – odniosłam sukces, widząc swoją rzeczywistość z dojrzalszej perspektywy. To przyniosło mi szczęście, mimo iż zdałam sobie sprawę, że wcale nie będzie łatwo.

Samotna matka – kilka cennych wskazówek

Witaj samotno matko, chcę Ci powiedzieć, że nie musisz się wstydzić tej sytuacji. Wręcz przeciwnie: powinnaś być z tego dumna, ponieważ nie ma nic piękniejszego niż dawanie wszystkiego co się ma swoim dzieciom. Cała ich miłość jest przeznaczona tylko dla Ciebie.

Nie martw się i pokaż ludziom, którzy Cię krytykują, że jesteś w stanie osiągnąć wszystko dla swoich dzieci i pamiętaj, że one w przyszłości będą z Ciebie dumne. Przekornie: dzieci, które wychowują się z jednym rodzicem najczęściej wyrastają na dużo silniejsze osoby.

Nie pozwól, aby presja społeczna zdusiła w zarodku Twoje plany i możliwości.

Zostaw za sobą poczucie winy

Pierwszą rzeczą, którą powinna zrobić samotna matka: jest zapomnienie o poczuciu winy. Wszystko to co się dzieje przyjmuj z miłością, bo tylko to pozwoli Ci zamienić sytuację w siłę dla swoich dzieci i pozwoli zmierzyć się z przyszłością.

Twoje dzieci widząc Cię w dobrym stanie psychicznym będą czuły się bezpiecznie. Ważne jest abyś skoncentrowała się na byciu dobrą matką, a nie na tym jak trudna jest ta sytuacja.

Nie ograniczaj się – pracuj, ukończ studia

Musisz dostosować swoje priorytety – nie ma co do tego wątpliwości. Ważne jest aby w tym wszystkim nie zapomnieć o swojej edukacji. Jeśli samotne macierzyństwo spotkało Cię przed lub w trakcie studiów – dokończ je.

kobieta pracująca

Natomiast jeśli zostałaś samotną mamą już na ścieżce zawodowej – pracuj i realizuj swoje marzenia.

Twoje sukcesy to także byt Twoich dzieci. To czas aby doskonale zorganizować sobie życie: stwórz perfekcyjny harmonogram i trzymaj się go. Wszyscy wiedzą, że to matki są najlepiej zorganizowanymi osobami na świecie.

Opowiedz dziecku o jego ojcu

Nawet jeśli ten mężczyzna pozostawił Cię samą z odpowiedzialnością wychowania dziecka – to nie wina Twojego potomka. Zasługuje by wiedzieć kim był jego tata. Dlatego już od najmłodszych lat postaraj się opowiedzieć dziecku o jego drugim rodzicu.

Mów prawdę, nie okłamuj dziecka ale nie stawiaj też ojca w negatywnym świetle, to może wzbudzać w dziecku niepotrzebny bunt i blizny na psychice. 

Opowiedz o dobrych chwilach, przekaż dziecku szczegóły, na które zasługuje. To zminimalizuje ojcowską nieobecność.

Oczywiście należy pamiętać, że każde dziecko jest inne. Nie ma instrukcji obsługi do każdego naszego potomka. Najlepiej jeśli udasz się na wizytę do specjalisty, np. psychologa. Ten doradzi Ci jak najlepiej opowiedzieć dziecku o jego biologicznym ojcu i jego nieobecności.

Pozwoli to uniknąć długotrwałej traumy. Kontakt ze specjalista to nie powód do wstydu, to troska o swoje dziecko.

Wreszcie pamiętajmy, że w dzisiejszych czasach nie stygmatyzuje się już samotnych matek, tak jak miało to miejsce w przeszłości. Istnieje cała grupa kobiet, która samodzielnie decyduje się na samotne macierzyństwo. Świat staje się bardziej otwarty na pewne odstąpienia od „normy”.