Odkryj „Prawo lustra” i bądź szczęśliwa

Marzec 15, 2017

Prawo lustra podaje, że to co widzimy w innych, jest tak naprawdę odbiciem tego, co znajduje się w środku nas. Dlatego też, jeśli chcemy być szczęśliwi, nasze szczęście nie zależy od innych, ale od nas samych.

Poznajmy lepiej Prawo lustra, które nauczy nas jak radzić sobie z problemami z innymi ludźmi (członkami rodziny, przyjaciółmi, współpracownikami).

Rzeczy, które Cię poruszają

Każdego z nas poruszają jakieś rzeczy; Denerwuje Cię, że szwagierka zawsze podczas obiadu mówi to samo? Że Twoi rodzice chcą za bardzo kontrolować Twe życie? Że dzieci nie są z Tobą szczere? Że nie jesteś doceniana w pracy? Że Twój brat jest samolubny? Że przyjaciele nie wspierają Cię w taki sposób, w jaki potrzebujesz?

Podczas gdy każdy zmaga się z jakimiś problemami, wiele osób często oczekuje od innych określonych działań i czuje rozczarowanie, kiedy te oczekiwania nie są spełniane.

My sami prawdopodobnie rozczarowujemy innych w ten sam sposób, chociaż nie jesteśmy tego nawet świadomi.

Jako pierwsze ćwiczenie, proponujemy Ci stworzenie listy wszystkich rzeczy, które denerwują Cię w środowisku, w którym przebywasz.

tworzenie listy

Rzeczy, którymi denerwujesz innych

Teraz odwróćmy sytuację o 180 stopni i sporządźmy listę rzeczy, którymi Ty możesz denerwować innych. Aby zrobić to rzetelnie, powinnaś być szczera i samokrytyczna. Nie jesteś perfekcyjna, jesteś człowiekiem i dobrze wiesz, że parę razy nawaliłaś.

Dlatego też ważne jest, by nauczyć się być empatycznym. Oznacza to, że trzeba umieć znaleźć się w czyjejś skórze.

Co mówi Prawo lustra?

Prawo lustra uczy nas, że jeśli czujesz prawdziwie negatywne uczucie w stronę innej osoby, to powód tego leży w Twoim sercu, a nie w tamtej osobie. Przykładowo, jeśli czujesz się przez kogoś zaatakowana, to oznacza to, że sama też kogoś zaatakowałaś (niekoniecznie tą samą osobę).

Jeśli zdasz sobie z tego sprawę i będziesz tego unikać, to w końcu może przestaniesz atakować innych. To interesujące, jak różnie poszczególne osoby reagują na tę samą sytuację. Nie każdy bowiem ma takie samo serce.

Ćwiczenie praktyczne

Zamierzamy wybrać dwie osoby, których nie możesz znieść, które Cię ranią, atakują lub złoszczą. Następnie stworzymy listę rzeczy, za które chcielibyśmy tym osobom podziękować. Czasem może Cię to zaskakiwać i nawet denerwować, dlatego wymaga to od Ciebie wysiłku. Ale jest to warte wysiłku.

Prawdopodobnie osoby te zrobiły kiedyś coś dla Ciebie lub dla Twojej rodziny, pomogły Ci w jakimś aspekcie.

Następnie przyjdzie pora na coś jeszcze trudniejszego. Sporządź listę rzeczy, za które chciałabyś te osoby przeprosić, nawet jeśli są to małe rzeczy. Mogłaś na nie źle spojrzeć, obgadać za plecami, wyrazić brak szacunku, powiedzieć coś niemiłego lub zapomnieć za coś podziękować.

dzwoniący mężczyzna

To będzie prawdziwe ćwiczenie pokory – trzeci i ostatni krok przeznaczony tylko dla najodważniejszych osób.

Nawiąż kontakt z tą osobą (osobiście, telefonicznie lub listownie). Podziękuj za wszystkie rzeczy z listy i poproś o wybaczenie za rzeczy z drugiej listy.

Rezultaty

Poprzednie ćwiczenie może wydawać się absurdalne, ponieważ wielu ludzi jest zbyt dumnych, by przez nie przejść lub myślą, że to im powinno się dziękować i prosić ich o przebaczenie.

Jednak ćwiczenie to ma bardzo zaskakujące rezultaty i ludzie reagują potem na efekty pozytywnie i są podekscytowani.

Gdzie, jak, z kim?

Ćwiczenie to może zostać wykonane, kiedy tylko zechcesz i z kim tylko potrzebujesz. To praktyczne ćwiczenia, które prawie zawsze daje dobre rezultaty. To jednocześnie takie proste, a zarazem trudne.

Jednak warto spróbować, zwłaszcza z osobami, które najmocniej kochasz lub w sytuacjach, które najbardziej Cię dotknęły.