Obecnie dostępne metody leczenia infekcji koronawirusem

20 maja, 2020
Nie ma obecnie jeszcze żadnej konkretnej metody leczenia infekcji koronawirusem, ale obecnie naukowcy badają kilka różnych opcji zwalczania choroby COVID-19. Są one jednak w dużej mierze zarezerwowane dla pacjentów w stanie krytycznym.

Obecnie stosowane metody leczenia infekcji koronawirusem są przedmiotem intensywnej debaty. Istnieją bowiem zarówno w świecie naukowym, jak i w kręgach politycznych różne interpretacje tego, w jaki sposób terapie te mogą pomóc lub nie.

Podobnie jak w przypadku wielu chorób wirusowych, nadal nie znamy jeszcze jednej, stuprocentowo skutecznej i pewnej metody leczenia infekcji koronawirusem. To, czego naukowcy szukają, to lek – lub kombinacja kilku z nich – który powstrzyma replikację wirusa.

Wynika to z tego, że w przypadku tej konkretnej choroby antybiotyki nie są przydatne, ponieważ atakują one wyłącznie bakterie. Nie możemy również uważać leków przeciwzapalnych za właściwy sposób leczenia tej choroby. Zamiast tego eksperci ds. zdrowia ogólnego zalecają są środki wspomagające oddychanie i łagodzące objawy spowodowane przez chorobę COVID-19.

Jednak istnieją obecnie niektóre metody leczenia infekcji koronawirusem, które w tej chwili zostały zatwierdzone (przynajmniej częściowo lub eksperymentalnie) na potrzeby do intensywnej terapii w różnych krajach. Jednak wciąż nie ma jeszcze jednego podstawowego leku zatwierdzonego do masowego stosowania na samym początku wystąpienia objawów choroby.

Organy regulacyjne firm farmaceutycznych i laboratoriów są obecnie bardziej elastyczne niż wcześniej w zakresie obowiązujących przepisów i ustawodawstwa. Pozwalają teraz naukowcom na szybsze przeprowadzanie prób.

Światowa Organizacja Zdrowia (oryg. World Health Organization – WHO) prowadzi obecnie ponad 250 badań klinicznych dotyczących wielu różnych metod leczenia infekcji koronawirusem.

Hydroksychlorochina jako przykład potencjalnej metody leczenia infekcji koronawirusem

Nie ma obecnie jeszcze żadnej konkretnej metody leczenia infekcji koronawirusem, ale obecnie naukowcy badają kilka różnych opcji zwalczania choroby COVID-19. Są one jednak w dużej mierze zarezerwowane dla pacjentów w stanie krytycznym.

Jedną z pierwszych omawianych opcji, gdy tylko rozpoczęła się pandemia wirusa koronawirusa, była hydroksychlorochina. Jest to klasyczny lek stosowany przez lekarzy w leczeniu malarii.

Ponadto jest to jedna z obecnie stosowanych metod leczenia infekcji koronawirusem, głównie ze względu na jej właściwości przeciwzapalne. Ze względu na tę cechę naukowcy twierdzili, że hydroksychlorochina może zmniejszyć niewydolność oddechową związaną z chorobą COVID-19, która często wymaga sztucznego oddychania i która to spowodowała śmierć tak wielu ludzi.

Komar

Główną zaletą tej metody leczenia infekcji koronawirusem jest to, że hydroksychlorochina jest tanim lekiem. Jednak ma ona również wiele niepożądanych skutków ubocznych. Stosowanie tego leku może na przykład powodować bóle głowy, biegunkę, wymioty i wysypkę skórną.

Jedna z głównych znanych obecnie opcji leczenia infekcji koronawirusem wywodzi się więc w prostej linii od leczenia malarii, czyli choroby przenoszonej przez komary.

Połączenie lopinawiru z rytonawirem jako aktualna metoda leczenia infekcji koronawirusem

Jedną z opcji leczenia, którą obecnie badają naukowcy, jest połączenie lopinawiru i rytonawiru. Są to leki przeciw retrowirusowom, które lekarza stosują głównie w leczeniu AIDS. Warto w tym miejscu podkreślić fakt, że HIV jest także wirusem RNA, podobnie jak SARS-CoV-2.

Tę kombinację naukowcy przebadali już dokładnie w poprzednich epidemiach koronawirusa, takich jak zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej (SARS) i bliskowschodni zespół oddechowy (MERS).

W przypadku tamtych chorób uzyskane wyniki były obiecujące, prowadząc naukowców do wniosku, że oparte o te leki metody leczenia infekcji koronawirusem powinny być skuteczny także w przypadku SARS-CoV-2.

Zastrzyk dożylny

Niestety, dotychczasowe wyniki nie są tak pomyślne jak wcześniej sądzono. Jednak ze względu na brak lepszych i dostępnych alternatyw, kilka krajów wyraziło zgodę na stosowanie obu tych leków w intensywnej terapii.

To nie jest jednak odpowiedni sposób leczenia dla wszystkich pacjentów z koronawirusem. Jego stosowanie jest ograniczone wyłącznie do tych osób, u których wystąpił ciężki przypadek objawów lub powikłań. Albo też należą do grupy podwyższonego ryzyka z racji współistniejących problemów zdrowotnych.

W takich przypadkach lekarze dodatkowo łączą oba wymienione powyżej leki z interferonem.

Zapewne zaciekawi Cię także nasz inny artykuł: Jak koronawirus infekuje komórki w płucach?

Remdesewir, najbardziej obiecująca ze wszystkich badanych obecnie metod leczenia koronawirusa

Jedną z obecnie stosowanych metod leczenia infekcji koronawirusem, która ma większe szanse powodzenia niż reszta, jest remdesewir. Naukowcy przetestowali ten lek w trakcie niedawnych epidemii SARS i MERS. Ogólnie badania nad tym środkiem trwają intensywnie od ostatnich 20 lat.

Ale tak naprawdę lek ten jest pochodną eksperymentu przeprowadzonego 10 lat temu w celu znalezienia metody leczenia osób zainfekowanych wirusem Eboli. Naukowcy przetestowali go następnie pod kątem innych wirusów, w tym niektórych rodzajów koronawirusów.

W Stanach Zjednoczonych remdesewir zastosowano już u dwóch pacjentów. W obu przypadkach zanotowano wyraźną poprawę stanu zdrowia, ale to nie są jeszcze wystarczająco mocne dowody, aby wyciągnąć jakiekolwiek realne wnioski na temat jego skuteczności.

Jedna rzecz, która nie przemawia na korzyść remdesewiru, polega na tym, że lekarze mogą stosować go tylko dożylnie. Oznacza to, że można go używać tylko w warunkach szpitalnych lub w domu korzystając z pomocy wykwalifikowanej pielęgniarki.

Remdesewir jest jednak wciąż najbardziej obiecującym lekiem na koronawirusa SARS-CoV-2. Największy jednak problem z nim polega na tym, że dostępny jest on wyłącznie pod postacią iniekcji.

Być może uznasz także ten artykuł za interesujący: Najważniejsze środki zapobiegawcze przeciwko chorobie COVID-19

Trwają dalsze poszukiwania optymalnej metody leczenia infekcji koronawirusem

Obecnie, gdy pacjent zaraża się wirusem SARS-CoV-2, lekarze wprowadzą w życie podstawowy i wspomagający proces leczenia. Jeśli objawy choroby są łagodne, pacjent samodzielnie izoluje się w domu i przestrzega zwykłych środków tak jak w przypadku grypy.

Jeśli dany przypadek okazuje się być raczej umiarkowany, może wymagać hospitalizacji. W takim przypadku pacjent otrzyma bardziej ukierunkowane leczenie, ale zwykle bez użycia leków przeciw retrowirusom.

Istnieją także szczególne przypadki zatwierdzone przez organy medyczne i ministerstwa zdrowia. W takich sytuacjach lekarze będą mogli zastosować jeden z zatwierdzonych leków.

Lekarze i władze z zakresu służby zdrowia rozważają obecnie leczenie pacjentów na oddziałach intensywnej terapii, łącząc dostępne alternatywy w zależności od nasilenia pojawiających się powikłań.

Każde krajowe ministerstwo zdrowia opracowało szczegółowe wytyczne dla swoich zespołów zdrowotnych, aby mogły one wybrać odpowiedni lek w zależności od lokalnej dostępności.

  • Holshue, Michelle L., et al. “First case of 2019 novel coronavirus in the United States.” New England Journal of Medicine (2020).
  • Yao, Xueting, et al. “In vitro antiviral activity and projection of optimized dosing design of hydroxychloroquine for the treatment of severe acute respiratory syndrome coronavirus 2 (SARS-CoV-2).” Clinical Infectious Diseases (2020).
  • Nicastri, Emanuele, et al. “National Institute for the Infectious Diseases “L. Spallanzani” IRCCS. Recommendations for COVID-19 Clinical Management.” Infectious Disease Reports 12.1 (2020).
  • Sheahan, Timothy P., et al. “Comparative therapeutic efficacy of remdesivir and combination lopinavir, ritonavir, and interferon beta against MERS-CoV.” Nature Communications 11.1 (2020): 1-14.