Przeszczep komórek macierzystych lekiem na HIV!

· Marzec 30, 2019
Współczesna medycyna przez dekady była bezsilna wobec potęgi wirusa HIV. Jednakże nowa metoda leczenia - przeszczep komórek macierzystych - napawa wielkim optymizmem. Udało się nią wyleczyć już dwóch pacjentów!

Z pewnością słyszałeś, że nastąpił wielki postęp w leczeniu wirusa HIV – otóż przeszczep komórek macierzystych pozwolił na całkowite wyeliminowanie wirusa z ciała aż dwóch pacjentów. Przyjrzyjmy się bliżej temu tematowi!

O tym, że wirus HIV, będący przyczyną AIDS, jest bardzo poważną sprawą, nie trzeba nikogo przekonywać. Mimo długich lat badań i tysięcy wykonanych prób i eksperymentów, nadal jest on uważany za nieuleczalny. Chociaż ostatnio pojawiło się jasne światełko w tunelu… Udało się wyleczyć dwóch pacjentów!

Oczywiście nie można jeszcze oficjalnie mówić o leku zabijającym wirus HIV, ale bez wątpienia osiągnięcie to stanowi poważny przełom w badaniach nad tą chorobą. Być może od dziś historia wielu pacjentów zmagających się z tym śmiertelnym wirusem będzie zupełnie inna. Przeszczep komórek macierzystych to dla nich wielka nadzieja na pełne odzyskanie zdrowia.

Przeszczep komórek macierzystych – nowa nadzieja

Badania idą pełną parą i naukowcy są coraz bliżej dotarcia do sedna wirusa HIV. Grupie hiszpańskich naukowców udało się zredukować obciążenie wirusem HIV do niewykrywalnego poziomu u sześciu pacjentów.

Poniżej znajdziemy krótki przegląd procesu, który doprowadził do tego odkrycia. Chociaż nie dostarcza ono definitywnego lekarstwa, bez wątpienia oznacza historyczny przełom w badaniach z tego zakresu.

Na łamach magazynu branżowego Annals of Internal Medicine opublikowano niedawno, odkrycie, które zatrzęsło nie tylko światem nauki, ale także i opinią publiczną. Mowa o zagadce, którą najtęższe głowy usiłują rozwikłać od wielu dekad, czyli o odporności wirusa HIV na rozmaite formy leczenia.

Odkrycie dokonane przez naukowców z Instytutu Badań nad AIDS IrsiCaixa z Barcelony i madryckiego szpitala Gregorio Marañón dowodzi, iż przeszczep komórek macierzystych może być w stanie wyeliminować wirus HIV z organizmu. Udało im się tego dokonać na sześciu pacjentach. Na czym dokładnie polega ta metoda?

Przeczytaj również: Choroby przenoszone drogą płciową – jak ich uniknąć?

Wirus HIV został zredukowany do niewykrywalnego poziomu

Przeszczepione komórki macierzyste pochodziły z pępowiny i szpiku kostnego. To drugie źródło okazało się znacznie bardziej skuteczne w procesie eliminowania wirusa HIV.

Zdaniem naukowców odpowiedzialnych za badania i testy na zakażonych osobach poddanych przeszczepowi komórek macierzystych, po zastosowaniu u nich kuracji leczniczej nie wykryto we krwi ani w tkankach śladów wirusa HIV. Ponadto u jednego z nich nie wykryto nawet przeciwciał. Oznacza to, że wirus mógł zostać całkowicie wyeliminowany.

Badania laboratoryjne - przeszczep komórek macierzystych

W przypadku jednego z pacjentów pierwszy przeszczep nie zadziałał – otrzymał on komórki macierzyste pępowiny. Okazały się one mniej skuteczne od komórek szpiku kostnego. U innych nawet po 18 miesiącach od zabiegu nadal nie pojawiły się żadne ślady reaktywacji wirusa.

Nie oznacza to, że leczenie zostało już zakończone. Wszyscy pacjenci nadal są poddawani leczeniu antyretrowirusowemu. Rezultaty odkrycia są tak dobre, iż można mówić o nowym, rewolucyjnym kierunku w procesie dezaktywizacji wirusa HIV i leczenia AIDS, czyli zespołu nabytego niedoboru odporności.

Nie oznacza to jednak, że cel został osiągnięty. Nadal jest sporo do odkrycia i zrobienia w tej dziedzinie. Chociaż nadzieja rośnie, leczenie wciąż jest niedostępne dla większości pacjentów, gdyż znajduje się w fazie eksperymentalnej i jest niezwykle kosztowne.

Przeszczep komórek macierzystych – czy to definitywne odkrycie?

Do tej pory eliminacja wirusa HIV z zakażonego organizmu była niemożliwa, a wszystkie badania i eksperymenty kończyły się niepowodzeniem. Naukowcy zmagają się z nim od długich dekad. Mimo licznych metod i kuracji leczniczych w krwi pacjentów zawsze pozostawały ukryte rezerwuary wirusowe. Opracowywane leki nie przynosiły więc konkretnych efektów w zwalczaniu wirusa.

Jak już wspomnieliśmy wcześniej, po ośmiu latach od przeszczepu komórek macierzystych aż pięciu pacjentów nie miało śladu wirusa HIV w ciele, a jeden z nich nawet nie posiadał przeciwciał do walki z zainfekowanymi komórkami. Niesamowite, prawda?

Oczywiście pojawia się pytanie: jaka jest gwarancja, że wirus nie powróci w przyszłości? Zdaniem Marii Salgado, badaczki z IrsiCaixa z Barcelony, trzeba będzie zaprzestać leczenia antyretrowirusowego u pacjentów, by zbadać, czy wirus ponownie się nie uaktywni. Na tym właśnie będzie polegać kolejny krok naukowców.

Przeczytaj również: HIV i AIDS – badania nad szczepionką wejdą w fazę testów

Thimothy Brown i jego inspirujący przypadek

Z pewnością obiła ci się o uszy głośna historia „pacjenta z Londynu”. Otóż jego poprzednik, czyli pierwsza na świecie osoba wyleczona z wirusa HIV, Thimothy Ray Brown, poddał się przeszczepowi komórek macierzystych w 2008 roku w celu uleczenia białaczki. Była to dla niego ostatnia deska ratunku. Zabieg ten okazał się jednak przełomowy w świecie medycyny naukowej.

Thimothy Brown - przeszczep komórek macierzystych wyleczył go z wirusa HIV

Co istotne w całej tej historii – szpik do przeszczepu pochodził od osoby odpornej na zakażenie HIV. Nie każdy z nas taką odporność posiada – tylko 5-15% populacji. Takie osoby są nosicielami mutacji CCR5 Delta 32, która sprawia, że wirus HIV nie może dostać się do limfocytów. To właśnie w nich zazwyczaj się on namnaża.

Po przeszczepie Thimothy nabył więc odporność dawcy szpiku. Przypadek sprawił, że został on pierwszym człowiekiem na świecie wyleczonym z wirusa HIV.

Od tego „odkrycia” hiszpańscy naukowcy pełną parą przystąpili do badań i eksperymentów nad podobnymi przypadkami u osób zakażonych wirusem HIV. Tym razem jednak dawcy szpiku kostnego nie byli nosicielami mutacji genowej CCR5 Delta 32 (jak w przypadku Thimothy’ego Browna). Może to oznaczać, że istnieją również inne czynniki, które mogą mieć wpływ na zanik wirusa.

Podsumowując, nie ma cienia wątpliwości, że ludzkość stoi w obliczu olbrzymiej rewolucji w dziedzinie medycyny naukowej. Po wielu latach bezowocnych prób całkowitego wyeliminowania wirusa HIV, w końcu się to udało! Chociaż droga jeszcze daleka, u jej kresu może znajdować się definitywny lek na wirus HIV. Trzymamy kciuki, by tak właśnie się stało!

  • Annals of Internal Medicine. (2018). Mechanisms That Contribute to a Profound Reduction of the HIV-1 Reservoir After Allogeneic Stem Cell Transplant. DOI: 10.7326/M18-0759
  • Brown, T. R. (2015). I Am the Berlin Patient: A Personal Reflection. AIDS Research and Human Retroviruses. https://doi.org/10.1089/aid.2014.0224