Wyczuć Parkinsona – czy to możliwe?

Lipiec 31, 2016
Możliwość wykrywania choroby Parkinsona na podstawie zmienionego zapachu ciała, byłoby potężnym krokiem w stronę leczenia czy choćby zahamowania choroby.

Choroba Parkinsona to choroba o charakterze degeneracyjnym, która budzi lęk w nowoczesnym społeczeństwie. Dlaczego? Ponieważ w przypadku choroby Parkinsona, odsetek zachorowań rośnie z roku na rok. Znana jest ona także z powodu problemów z jej wykrywaniem i odpowiednim jej leczeniem.

Z tych właśnie powodów grupa badaczy spróbuje potwierdzić czy jest możliwe wykrywanie choroby Parkinsona na podstawie zmieniającego się zapachu ciała osoby chorej. Podstawą badań jest oświadczenie 65 – letniej Joy Milne. Twierdzi ona, że posiada zdolność wyczuwania choroby za pomocą zmysłu węchu.

Pewne hipotezy wskazują, że zmiany zachodzące w skórze osób chorych na chorobę Parkinsona już od wczesnego stadium choroby, mogą stanowić podstawę, dla której Joy mogła wyczuć chorobę u swojego męża na długie lata wcześniej, niż mogli ją zdiagnozować lekarze.

„Wyczuć Parkinsona” – historia

Joy Milne, pochodząca z Australii, być może ma zdolność, której inni ludzie nie posiadają. Mając 65 lat zapewnia, że posiada zdolność wykrywania choroby Parkinsona na podstawie zmienionego na skutek choroby zapachu ciała.

Milne odkryła swą zdolność lata temu, zauważając, że zapach jej męża zaczął się gwałtownie zmieniać. Tylko ona mogła wyczuć tę subtelną zmianę. Jej mąż zmarł w roku 2015, mając 65 lat. Po dwudziestu latach walki z chorobą Parkinsona.

Joy z mężem

Jednak, kiedy lekarze jeszcze nie mogli postawić konkretnej diagnozy, Joy zauważyła te charakterystyczne zmiany w zapachu swojego męża. Jednakże nie wiedząc o swoich możliwościach, przez lata nie połączyła faktów. Nie wiedziała też, dlaczego u jej męża pojawił się nowy zapach.

W wywiadzie dla BBC, powiedziała, że „wiedziała, że czuje zapachy, których inne osoby nie wyczuwają”.

Powiedziała również, że mniej więcej sześć lat przed tym jak lekarze zdiagnozowali u jej męża chorobę Parkinsona, zaczął on wydawać inny zapach. I już nigdy się nie zmienił.

„Jego zapach się zmienił i był trudny do opisania. To nie była gwałtowna zmiana. Zapach był bardzo delikatny, podobny do piżmowego”, wspomina.

Naukowcy poddali próbie zdolności Joy

Słysząc tak interesujące oświadczenie Australijki, lekarze i naukowcy z Uniwersytetu w Edynburgu zainteresowali się sprawą bliżej. Podjęli też decyzję, by sprawdzić, czy rzeczywiście jest możliwe, aby człowiek za pomocą węchu wykrył chorobę Parkinsona u innej osoby.

Zdjęcie rentgenowskie, a choroba Parkinsona

Do testu zaproszono sześć osób chorych na chorobę Parkinsona i sześć osób zdrowych. Odpowiednio je oznaczono, by sprawdzić, czy Joy rzeczywiście wykryje osoby chore.

Doktor Tilo Kunath, naukowiec zajmujący się chorobą Parkinsona na wydziale biologicznym uniwersytetu, był jednym z bardziej zaskoczonych rezultatami, jakie przyniósł przeprowadzony test.

Z grupy 12 osób zaproszonych do testu Joy wskazała poprawnie 11 osób. Określiła przy tym, czy dana osoba jest chora czy zdrowa.

Joy nie tylko wskazała osoby chore i zdrowe. Ale też zdiagnozowała chorobę Parkinsona u jednej z osób znajdujących się w grupie kontrolnej (potencjalnie zdrowych).

Początkowo osoba ta nie była traktowana jako chora, ale osiem miesięcy później zdiagnozowano u niej chorobę Parkinsona we wczesnym stadium rozwoju.

Przeczytaj również artykuł: Nieprzyjemny zapach potu? – Nigdy więcej!

Ze 100% skutecznością, Joy Milne nazwano kobietą o super węchu, a jej zdolność wykrywania choroby została poddana dalszym testom, które mają na celu wykazanie które molekuły odpowiadają za zmianę zapachu ciała osób dotkniętych chorobą.

Fundacja Parkinson’s UK sponsoruje badania

Organizacja Parkinson’s UK bezinteresownie pokryła koszty ważnych w tym zakresie badań, przeprowadzonych w Manchesterze, Edynburgu i Londynie, w których wzięło udział około 200 osób zdrowych i chorych.

Efekty będą sprawdzane na poziomie molekularnym zarówno przez ekspertów w dziedzinie powonienia, jak również przez samą Joy.

Chora osoba na wózku inwalidzkim

To czego się oczekuje, to wykrycie silnej molekuły, która wyjaśniłaby możliwą zmianę zapachu u pacjentów ze zdiagnozowaną chorobą, co przybliżyłoby naukowców do wykrycia przyczyny jej powstawania.

Przeczytaj również artykuł: Nieprzyjemny zapach ciała — jak z nim walczyć?

Upewniwszy się o możliwości wczesnego diagnozowania choroby na podstawie zmienionego zapachu ciała, eksperci wierzą, że uda się opracować test, który ostatecznie wykrywałby chorobę u pacjentów.

To oczywiście oznaczałoby niesamowity postęp dla wszystkich, których temat choroby Parkinsona dotyczy. Możliwe by też było ustalenie leczenia lub spowalniania degenerującego działania choroby.