Rani Cię? Więc na Ciebie nie zasługuje!

· Listopad 21, 2016
Choć czasem nie łatwo to zauważyć, przemoc psychiczna działa tak destruktywnie, jak przemoc fizyczna, dlatego powinnaś być czujna i podjąć środki niezbędne do jej uniknięcia

Ten, kto Cię rani – nie zasługuje na Ciebie. Kto mówi, że Cię kocha, ale powoduje ból i łzy, nie ma pojęcia na czym polega prawdziwa miłość. Kto tak czyni, nie powinien stanowić części Twojego życia. Ale przecież każda z nas doskonale o tym wie – pomyślisz.

To prawda, jednak czasem życie stawia nas w trudnych sytuacjach, w których tego nie dostrzegamy, szczególnie gdy żyjemy z kimś kto dotkliwie nas rani.

W życiu bywają takie chwile, w których wdajemy się w relacje, które nie są dla nas najlepsze. Dotyczy to również sytuacji, w których wchodzą w grę uczucia. Tak. Miłość potrafi się z czasem obrócić w bardzo bolesny i obciążający związek, w którym ta druga osoba często nas rani, poniża czy nawet stosuje przemoc bezpośrednią.

Musimy pamiętać, że ten kto nas rani może to robić naprawdę na wiele sposobów. Istnieje wiele technik pośrednich zadawania bólu, które nie mają nic wspólnego ze stosowaniem przemocy fizycznej.

Ich następstwa jednak na długo dają się we znaki w formie braku równowagi emocjonalnej i skrajnie niskiego poczucia wartości.

Dziś w naszym artykule zapraszamy Cię do przyjrzenia się temu zjawisku. Jeśli natomiast temat nie jest Ci obcy, to przypomnimy Ci jak postawić odpowiednie granice. Przypomnimy też, że prawdziwa miłość zawsze czyni Cię szczęśliwą. Miłość to szczęście, a nie cierpienie.

Kto Cię rani, nie wie na czym polega prawdziwa miłość

Dziewczyna z zawiązanymi oczami

Być może o tym nie wiedziałaś, ale istnieje wiele rodzajów miłości i trzeba przyznać, że nie wszystkie przysparzają nam prawdziwe szczęście. Niektórzy kochają, ponieważ boją się samotności. Inni egoistycznie kochają wyłącznie własną osobę. Inni natomiast mylą miłość z silną potrzebą ciągłej dominacji i posiadania. 

W dzisiejszych czasach toksyczna miłość jest naprawdę często spotykana, dlatego należy zachowywać ostrożność. Problem polega na tym, że osoba kochająca w niewłaściwy sposób rani swoich bliskich.

Przeczytaj również artykuł: Dystans – czasem potrzebny, by być szczęśliwą

Wiele osób, kiedy czuje się niekomfortowo, nie wyraża swoich upodobań czy pragnień w sposób asertywny, ale wyrażają swoja opinię agresywnie, często zadając przy tym ból i stając się tą osobą w związku, która rani.

Toksyczne sytuacje..

Taki agresor zamiast otwarcie i taktownie porozmawiać o problemie, wywołuje toksyczne sytuacje.

  • Przykładem może byś sytuacja, w której odczuwa zazdrość o partnera na skutek jego zbytniej otwartości względem innej osoby. Zamiast z szacunkiem porozmawiać o swoich odczuciach, wypowiada się agresywnie i rani partnera.
  • Kiedy zauważamy, że nasz kolega czy współpracownik w swoim postępowaniu posuwa się zbyt daleko, co zdecydowanie nam nie odpowiada, powinnyśmy postawić jasne granice. Ale jak to zrobić? Możesz powiedzieć mu o tym w sposób otwarty, zdecydowanym tonem, zachowując przy tym spokój.

Tak. Chcemy przez to powiedzieć, że również my posługując się metodami komunikacji w niewłaściwy sposób, mogłybyśmy ranić innych pośrednio lub bezpośrednio. Żeby skutecznie zapobiegać powstawaniu takich sytuacji, powinnaś nauczyć się jak najwcześniej rozpoznawać problemy powstające w relacjach z innymi.

Przeczytaj również artykuł: Rozstanie – nie powinniśmy już żyć razem

Dlaczego więc nie zawsze jesteśmy skłonni zauważać problem odpowiednio wcześnie lub reagować na niego w sposób zdecydowany? Często wynika to z odebranego przez nas wychowania. Wiele z nas uczono, że najlepiej zacisnąć zęby i iść do przodu, zamiast rozwiązywać problemy u ich podstaw.

Jest to jednak karygodny błąd. Odpowiednia komunikacja i wzajemność stanowią dwa podstawowe filary, na których powinna się opierać każda zdrowa relacja. Pamiętaj o tym zwłaszcza w chwilach, gdy znów dojdzie do sytuacji, w której ktoś Cię rani.

Wbijanie igły w serce

Stosowanie ironii stanowi formę niedoceniania i pogardy

Czy wiesz czym jest miecz obosieczny? Właśnie z takim rodzajem broni utożsamiamy ironię. Stosowanie jej w związku w jakiejkolwiek formie zawsze prowadzi do bólu emocjonalnego bólu i cierpienia. Wiele osób ironię, poniżanie i upokarzanie innych stosuje w ramach poczucia humoru czy żartów.

Przeczytaj również artykuł: Znęcanie psychiczne – nie pozwalaj na nie!

O jakim zachowaniu czy nastawieniu mowa? Na przykład o takim, jakie przebija z niżej podanych przykładów:

  • „Beze mnie nic nie znaczysz, jesteś po prostu nikim”.
  • „Jesteś tak błyskotliwa, że nic już nie pomoże.”
  • „Już się tak nie szykuj, i tak na niewiele to się zda. Ale i tak Cię kocham”.

Osoby, które dla zwiększenia kontroli separują nas od przyjaciół i bliskich

Kto rani Cię w tak wyrafinowany sposób, bez najmniejszego cienia wątpliwości nie zasługuje na miejsce w Twoim życiu. Wiedz natomiast, że takie osoby istnieją również w Twoim najbliższym otoczeniu.

Kiedy im na to pozwolisz, będą stopniowo realizować swój cel, jakim jest oddalenie Cię od innych i uzależnienie Ciebie od nich.

Przeczytaj również artykuł: Twój los jest w Twoich rękach

  • Taki typ osobowości i działania zauważamy przede wszystkim u osób o skrajnie niskim poczuciu własnej wartości, które panicznie boją się odrzucenia. Właśnie z tego powodu starają się przejąć całkowitą kontrolę nad życiem partnera i zdobyć zupełną dominację.
  • Gdy tylko im na to pozwolimy, sprawią, że stopniowo będziemy tracić przyjaciół, a nasze więzi rodzinne zostaną poważnie osłabione, porzucimy pracę i stopniowo utracimy zdolność wyjścia ze „strefy komfortu”, jaką w tym przypadku będzie nasza relacja z dominującym partnerem.

Pożegnać tego, który Cię rani: nieodzowna umiejętność

Kobieta, która odchodzi od tego, kto ją rani

Pamiętaj o tym, że w życiu pojawiają się czasem takie relacje, które zdecydowanie należy zostawić za sobą i do nich nie wracać. Oczywiście łatwo powiedzieć. Najczęściej to nie takie proste, uwolnić się od kogoś, kto rani, z powodu istniejącej już więzi, którą w tym przypadku niestety jest po prostu uzależnienie.

Będąc w toksycznej relacji..

  • Najważniejsze, byś zdała sobie sprawę, że jesteś z kimś, kto Cię rani. Powinnaś wiedzieć, że kto Cię kocha ze szczerego serca nie zdobędzie się na zadawanie Tobie bólu stosując środki takie jak agresja, poniżanie czy upokarzanie.
  • Powinno być dla Ciebie oczywiste, że Twoje szczęście nie ma nic wspólnego z kimś, kto Cię rani. By znów osiągnąć szczęście, bezwarunkowo musisz stać się tą osobą, którą byłaś kiedyś, zanim pojawił się agresor. Odzyskaj swój dawny emocjonalny spokój!
  • Nie obawiaj się prosić o pomoc innych. Mogą to być przyjaciele lub rodzina, a jeśli masz do czynienia z ciężką przemocą lub jesteś wystawiona na niebezpieczeństwo nie wahaj się wykorzystać pomocy, którą oferują odpowiednie instytucje.
  • I jeszcze jedna ważna sprawa. Chroń swoje poczucie wartości. Jesteś osobą, która zasługuje na prawdziwe szczęście, a żeby to uczucie szczęścia odzyskać musisz się zdobyć na odwagę i zakończyć związek z osobą, która tak bardzo Cię rani.

Przeczytaj również artykuł: Miłość do samej siebie – Umiejętność odchodzenia

Wiele z nas otwarcie może przyznać, że spokojna samotność jest o niebo lepsza od toksycznego związku, który niesie ze sobą wyłącznie problemy. Wybór, którego w tej kwestii dokonasz będzie miał bezpośredni wpływ na takie czynniki jak poczucie Twojej własnej wartości, czy poczucie wewnętrznej spójności.

Kto Cię rani nie zasługuje na Twoje starania, twój czas i Twoje uczucia. To coś, o czym wszystkie powinnyśmy pamiętać. Za wszelką cenę broń się przed toksycznymi relacjami, które Cie w jakiś sposób uzależniają i odbierają bezcenną wartość, jaką jest szczęście!