Spojrzenie – gdy szczere, niczym most łączy dusze

· Listopad 19, 2016
Nasze oczy oraz spojrzenie, jak mało co na tym świecie potrafi zdradzić to, co ukrywamy bardzo głęboko. Ponieważ nie jesteśmy w stanie świadomie ich kontrolować, bardzo łatwo ujawniają nasze intencje, jakiekolwiek by one były.

Spojrzenie pozwala nam nawiązać z innymi więź – spójną, głęboką i pełną znaczenia. Moc, jaką kryje w sobie spojrzenie kryje się w tym, że nie możemy go kontrolować ani na nie  wpływać. W przeciwieństwie do większości naszych ruchów i gestów.

Jeżeli tylko mamy na to ochotę, możemy śmiało wykorzystać je, by oszukać, omamić bądź oczarować innych. Nie tak jednak rzecz się ma ze spojrzeniem. Zarówno ono samo jak i wszystko, co za nim stoi, na przykład rozszerzanie się naszych źrenic, kontrolowane są przez (niezależny od nas) układ nerwowy.

Jest absolutnie niewykonalne świadomie spowodować, by rozszerzyły się źrenice. Jeżeli natomiast ktoś nas pociąga, dzieje się to zupełnie nieświadomie.

Niepowtarzalny, głęboki błysk w oczach nie może zostać wykorzystany do fałszywych celów. Kontroluje go nasz mózg, wypełniony pożądaniem i szczerym uczuciem, jakim darzymy drugą osobę. To właśnie znajduje szczere odbicie w naszym spojrzeniu.

Spojrzenie i stojące za nią niezwykłe procesy

Jeżeli prawdą jest, że oczy stanowią zwierciadło duszy, stoi to poza zasięgiem nauki. Dlaczego? Gdyż sama dusza nie została jeszcze zbadana ani odpowiednio opisana. Zagadnienie to rozumiemy jedynie za pośrednictwem religii i własnej duchowości.

Co jednak nie pozostawia żadnych wątpliwości to fakt, że spojrzenie to niezwykle silna broń i środek, który może nas z innymi połączyć lub oddalić. Tyczy się to otaczających nas ludzi, a nawet zwierząt.

Może zainteresuje Cię też artykuł: Zdrowe i atrakcyjne spojrzenie – 5 porad

Eksperci w kwestii mowy ciała stwierdzają jednogłośnie, że najwięcej o człowieku można wyczytać z jego oczu. Same źrenice, ich wygląd oraz stopień ich rozszerzenia to ścieżka, przez którą wycieka prawda o nas samych, nawet jeśli wcale tego nie chcemy. I nie chodzi tu tylko o reakcję na natężenie światła słonecznego.

Jeszcze bardziej chodzi o nasze emocje. W dalszej części dzisiejszego artykułu przyjrzymy się większej ilości faktów na ten temat.

Łza

Źrenica a skupienie naszej uwagi

Eckhard Hess był ekspertem w dziedzinie biopsychologii i wiele lat swojego życia poświęcił na studiowanie oka ludzkiego i jego powiązania z emocjami. Badania przeprowadzono na Uniwersytecie w Chicago (USA). Badania ujawniły liczne interesujące fakty na temat dynamiki naszej źrenicy.

  • Źrenice, jak już wspomnieliśmy wcześniej, nie rozszerzają się zwężają tylko pod wpływem natężenia światła. Rozszerzają się również, gdy uczestniczymy w rozmowie na temat, który bardzo nas interesuje.
  • Gdy stajemy w obliczu czegoś, co budzi w nas wstręt, obrzydzenie, niewygodę lub niechęć, źrenice zwężają się.
  • Wyraźne rozszerzenie się źrenic odnotowuje się również, gdy znajdujemy się w pobliżu osoby, która nas pociąga fizycznie bądź którą kochamy.
  • Innym ciekawym faktem, na który zwrócił uwagę profesor Hess jest fakt, że kiedy jesteśmy zaangażowani w jakąś złożoną czynność i w końcu udaje nam się znaleźć rozwiązanie, źrenice również się rozszerzają. Ciekawe, prawda? I wcale nie mamy na to wpływu!

Przeczytaj też artykuł: Jęczmień – wylecz go naturalnie

Znaczenie kontaktu wzrokowego

  • Oczekiwanie, iż nasz rozmówca utrzyma z nami kontakt wzrokowy jest całkowicie naturalną reakcją w trakcie rozmowy. Nie chodzi tu tylko o okazywanie szacunku, kontakt wzrokowy stanowi oznakę poświęcania uwagi, zainteresowania i wzajemności odbioru.
  • Z drugiej jednak strony, gdy czujemy, że ktoś nieznajomy uporczywie się w nas wpatruje, może to w nas wywołać zażenowanie, dyskomfort i inne nieprzyjemne odczucia.
  • Według ekspertów w dziedzinie mowy ciała, bywa, że osoba, która usiłuje nas oszukać, unika kontaktu wzrokowego, rozglądając się po zakątkach pomieszczenia, w którym się znajduje. Takie osoby cechuje nerwowy i niestabilny sposób bycia i zachowanie oraz unikanie spoglądania w oczy rozmówcy na dłuższy czas.
Oko lamparta

Spojrzenie w prawo, spojrzenie w lewo

Zanim przeczytasz to, co mamy Ci do powiedzenia, pamiętaj, że jest to dopiero teoria, i że aby poprzeć ją naukowo, należy przeprowadzić więcej badań.

Jednakże wiele osób znających się na kwestii oszustwa w grupach społecznych twierdzi iż:

  • Gdy w trakcie rozmowy osoba nagle odwraca wzrok w prawą stronę, oznacza to iż „jest w trakcie tworzenia nowej idei lub wynajdowania czegoś„.
    Niekoniecznie musi oznaczać to, że człowiek ten nas okłamuje bądź oszukuje.
  • Bywa, że po prostu szuka najlepszej formy na wyrażenie się lub ubranie w słowa tego, co ma nam do przekazania.
  • Gdy natomiast osoba odwraca wzrok w lewo, oznacza to, że sięga do ośrodka pamięci i usiłuje sobie coś przypomnieć.

Ostrożnie ze łzami

Bywa, że łzy wcale nie są takie szczere jak mogłoby się wydawać. W przeciwieństwie do zwężania i rozszerzania się źrenic, łzy mogą zostać wywołane na życzenie danej osoby.

  • Bywa, że ktoś używa płacz lub efekt „szklanych” od łez oczu, by wywołać w rozmówcy pewne uczucia i skłonić go do przebaczenia bądź do zbliżenia się emocjonalnego.
  •  Choć płacz cechuje nie tylko ludzi, ale też na przykład zwierzęta takie jak słonie czy goryle, tylko my ludzie jesteśmy w stanie go wymusić sztucznie.
  • Dlatego też, aby rozeznać, czy nasz rozmówca jest szczery, nie możemy skupiać się na samym jego wzroku, ale przede wszystkim na rozszerzeniu źrenic oraz na ruchach gałek ocznych.

Przeczytaj też artykuł: Dobrzy ludzie też płaczą, ale w ukryciu

Kobieta i mężczyzna na łące

Jeżeli rozmawiasz z kimś, staraj się więc utrzymywać kontakt wzrokowy. Jeżeli chcesz wiedzieć, czy mu na Tobie zależy, skup się na jego źrenicach. One nie kłamią.