Naucz dzieci marzeń, a nie strachu

Październik 5, 2016
Tak często, jak tylko możesz, otul dzieci w nocy w łóżku i twórz trwającą więź, aby jako dorośli byli silni i zdrowi.

Uczenie dzieci marzyć nie oznacza zachęcania ich do bujania w obłokach i pozbawiania obiektywizmu oraz odpowiedzialności.

Ten rodzaj edukacji pozwala na to, aby dzieci mogły identyfikować swoje marzenia w celu ich późniejszej realizacji i czuły się nieskrępowane w tworzeniu swojej wizji życia.

Dorastanie w towarzystwie strachu najpierw tworzy brak poczucia bezpieczeństwa i niepewność, a następnie zakłada na serce oraz stopy dzieci swoiste kajdanki. Strach powoduje ból i rany – nigdy nie będzie edukacyjny.

Nikt z nas nie jest ekspertem w dziedzinie pedagogiki czy psychologii dziecięcej, ale wszyscy wiemy, że każde dziecko ma swoje potrzeby i najlepsza reakcja na nie płynie prosto z serca: bycie blisko nich i prowadzenie ich do szczęścia, nie strachu.

W niniejszym artykule chcemy zanurzyć się nieco głębiej w ten interesujący temat: w edukacyjną wartość marzeń.

Przeczytaj także artykuł: Idealna niania: 7 porad, jak ją wybrać

Dzieci są bardzo kruche…i z tego tworzą się marzenia – zaopiekuj się nimi

Mózg dziecka jest chętny do nauki, doświadczania, odbierania, odczuwania i marzenia. Ich neuroplastyczność jest niesamowita i pozostaje taka do około 4-5 roku życia.

Wszystko, co przydarza się we wczesnym dzieciństwie ma bez wątpienia przez długi czas swoje odbicie w mózgu. Z tego powodu należy w tym czasie szczególnie dbać o budowanie więzi, troszczyć się o zdrowie i zapewnić dzieciom poczucie miłości oraz bezpieczeństwa.

Czy dzieci rzeczywiście skonstruowane są z kruchego materiału? W pewnym sensie tak. Oto kilka powodów:

  • Pierwsze lata życia dziecka mogą zdeterminować ich przyszły rozwój.
  • Dziecko, którym nikt się nie zajmuje podczas płaczu, może np. wykazywać tendencje do dorastania w większym stresie.
  • Dziecko, które nie jest noszone, tulone i nie czuje bliskości ze strony rodziców, nie nawiąże takiej samej liczby połączeń neuronowych jak niemowlę, któremu ciągle poświęca się uwagę.

Dzieci są bardzo kruche, ponieważ interpretują świat na podstawie bodźców, które odbierają. Z tego powodu w postępowaniu z nimi trzeba być bardzo ostrożnym i rozsądnym.

śmiejące się niemowlę

Pozytywne wzmocnienie, iluzja i marzenia

Edukowanie dzieci wymaga czasu, cierpliwości i dużej dawki życzeniowego myślenia z Twojej strony. Bardzo często rodzicami miotają różne wątpliwości. Czy będę dobrą matką? Czy będę dobrym ojcem dla mojego dziecka?

Nie miej obsesji na punkcie tych pytań. Czasami rodzic kierowany przez własny instynkt odnosi największy sukces. To dlatego, że jego intencje wynikają z miłości i tego zażyłego przywiązania, którego nie zrozumie nikt poza dzieckiem.

  • Edukacja bez strachu. Pierwszą rzeczą, jaką potrzebuje dziecko właśnie otwierające się na świat, zaczynające chodzić, mówić i wchodzić w interakcje ze środowiskiem, jest poczucie bezpieczeństwa. Ręce, które będą przy nim oraz słowa zachęty do odkrywania, zabawy i radości.
  • Życie dziecka w dużej mierze musi wyglądać jak gra. W taki sposób dzieci przetwarzają rzeczywistość i starają się ją zrozumieć. Dziel z nimi takie momenty.
  • Twórz marzenia, używając zabawek, książek, biegając po ulicy, brudząc ręce w błocie, ziemi i kwiatach.
  • Im więcej macie doświadczeń i rozmów, tym więcej marzeń przekazujesz. Jeśli tylko nałożysz bariery i wypełnisz życie dziecka ciszą oraz słowami „nie denerwuj mnie, nie teraz”, „nie mam w tym momencie czasu”, „zawsze przychodzisz do mnie z bzdurami” to w końcu dziecko wydorośleje w poczuciu strachu i nieważności.

To coś, czego nie powinno się robić. Najlepszą rzeczą, jaką możesz dać swojemu dziecku jest czas.

matka i jej dzieci

Polecamy przeczytać również: Nieposłuszne dzieci: co możemy zrobić w tej sytuacji?

Zrozum i pomóż dziecku stawić czoła lękom

Musisz to rozważyć. Świat dziecka jest bardzo złożony. Chociaż jako rodzic dbasz o każdy aspekt i szczegół, nie jesteś w stanie objąć wszystkich aspektów jego życia.

  • Kiedy chodzą do szkoły, mogą być zastraszane i rozwiną się w nich pewne strachy i lęki. Należy być czujnym.
  • Każdego dnia znajdź czas, aby porozmawiać z dzieckiem o tym, jak minął mu dzień.
  • Zanim pójdą do łóżka, możecie odbyć spokojną rozmowę bez osądów, używając tylko intuicji i dając im przestrzeń, żeby mogły mówić.

Nieistotne, czy mają 4 lata czy 14 lat. Dzieci zawsze potrzebują Twojej pomocy. Musisz mieć dla nich czas.