Depresja – Czy można ją wykryć przez badanie krwi?

Możliwość wykrycia depresji poprzez badanie krwi znacznie poprawi wykrywalność tej choroby, a więc przyczyni się do lepszej jej wyleczalności i poprawy jakości życia wielu osób.
Próbki krwi

Depresja to choroba w wielu przypadkach utajona, z którą mierzymy się w samotności. Często osoby cierpiące na depresję uważają, że nikt ich nie rozumie – z resztą one same także nie do końca wiedzą, co dokładnie im dolega.

Depresja to również choroba bardzo przebiegła – są dni, kiedy wszystko wydaje się być w najlepszym porządku, a już po chwili nawet zwykły prysznic czy wykonywanie podstawowych obowiązków okazuje się być nie lada wyzwaniem.

Osoby cierpiące na depresję często czują się samotne i opuszczone; nie potrafią zidentyfikować swojego problemu, ani też poprosić o pomoc. Im dłużej taki stan się utrzymuje, tym większe spustoszenie w zdrowiu psychicznym i emocjonalnym.

Dzisiaj chcielibyśmy poświęcić artykuł ciekawemu zagadnieniu – a mianowicie możliwości wykrywania depresji poprzez badania krwi.

Depresja to nie wstyd

Bardzo powszechne, a niezwykle krzywdzące jest twierdzenie, że osoby cierpiące na depresję są tchórzliwe i słabe. Nie jest to prawda! Depresja to podstępna choroba odbierająca radość życia i nawet najsilniejsza osoba może stać się jej ofiarą.

Depresja

Sama siła woli nie wystarczy, by zawalczyć z tym schorzeniem, dlatego tak ważna jest odpowiednia diagnoza i leczenie. Proszenie o pomoc to nie wstyd – to konieczność!

Dość często można spotkać się także z poglądem, że chorobą jest tylko to, co możemy fizycznie zbadać czy zmierzyć. Gdy jakaś choroba nie może zostać przedstawiona jako szereg liczb, wskaźników i wyników laboratoryjnych, mamy wątpliwości, czy rzeczywiście jest to fizyczny stan zdrowia.

Z ratunkiem przychodzi nam tutaj nowa metoda diagnozowania depresji – mianowicie testy krwi, które udowodnią, że w rzeczywistości depresja jest chorobą, a nie czyjąś wymówką czy oznaką słabości.

Czy depresję można wykryć przez badanie krwi?

Badacze z Uniwersytetu w Wiedniu odkryli, że depresja to choroba ściśle związana z poziomem serotoniny w organizmie. Jest to substancja odpowiedzialna za pozytywne emocje i nasze dobre samopoczucie.

Jest więc oczywistym, że u osób zmagających się z depresją, poziom tej substancji może być niewystarczający. Z taką tezą badacze przystąpili więc do konkretnych badań.

Lukas Pezawas, szef zespołu badawczego, zapewnia, że pozwoliły im one na rozpoznanie konkretnych procesów. Za jakie odpowiada serotonina, i które mają konkretne efekty widoczne w wynikach badań krwi. Białko SERT, obecne w komórkach mózgu, jest odpowiedzialne za transportowanie serotoniny.

Neurony w mózgu

Najważniejszym odkryciem austriackich badaczy jest fakt, iż białko to – wbrew temu co sądzono – jest obecne także w innych organach ludzkiego ciała.

Obecność białka SERT stwierdzono między innymi w jelicie oraz w krwi. Co więcej, w innych organach działa ono dokładnie tak samo jak w komórkach mózgu – pozwala to założyć, że wykonanie nawet prostego badania krwi może być jednym ze sposobów diagnozowania depresji.

Aby badania wiedeńskiego uniwersytetu były pełne, wyniki krwi skonfrontowano z obrazami mózgu uzyskanymi z rezonansu magnetycznego.

Wykazały one, że o występowaniu depresji może świadczyć ilość serotoniny w trombocytach, a to właśnie możemy sprawdzić za pomocą badania krwi.

Rewolucja w diagnozowaniu depresji

Depresja to bardzo złożona choroba w dodatku bardzo ciężka do kontrolowania. Działa ona poniekąd w trybie automatycznym – nie jesteśmy w stanie zwalczyć natarczywych powracających myśli i czujemy się bezbronni wobec naszych własnych emocji.

Całe szczęście rewolucja w diagnozowaniu tej choroby jest już na wyciągnięcie ręki. Już wkrótce badania krwi pozwolą na odrzucenie szkodliwych stereotypów o osobach chorych na depresję, tym samym pozwalając im na powrót do normalnego życia.

Depresja uzyska powszechny status choroby, a pacjenci odzyskają swoją godność – nikt nie będzie miał już prawa wątpić w to, że jest to poważna choroba, wymagająca leczenia, a nie czyjaś słabość, wymówka, wymysł czy cecha charakteru.

Depresja a samotność

Wielu pacjentów obwinia się, że depresja to wynik ich słabej woli czy lenistwa – badania krwi nie pozostawią miejsca na takie wątpliwości, gdyż pokazują fizyczne przyczyny tej choroby.

Podkreślmy jeszcze na koniec, jak ważne jest wsparcie rodziny i przyjaciół w walce z depresją. Gdy ktoś zmaga się z tą chorobą, cierpi na tym niezwykle jego poczucie własnej wartości. To najbliższe nam osoby mogą pomóc nam zwalczyć poczucie beznadziei i braku sensu.

Muszą jednak same rozumieć źródło i charakterystykę tego schorzenia, by nie obciążać nas dodatkowo swoimi uprzedzeniami czy brakiem wiedzy.