Depresja – 5 rzeczy, które wiesz o niej tylko Ty sama

· Czerwiec 25, 2017
Zapomnij o wszystkich stereotypach i uprzedzeniach dotyczących depresji. Musisz zrozumieć, że to nie wybór i nie decyzja - to choroba wymagająca leczenia.

Depresja – to diagnoza, która dla wielu osób brzmi jak wyrok. Słowo to wypowiedziane przez psychologa czy psychiatrę nie jest jednak wcale tak dużym zaskoczeniem dla samego pacjenta; z pewnością zdawał on sobie z tego sprawę, jeszcze na długo przed podjęciem decyzji, by szukać pomocy u specjalisty.

Z każdym rokiem statystyki dotyczące pacjentów zmagających się z depresją są coraz bardziej zatrważające. Wydaje się, że im więcej technologii w naszym życiu, tym słabsze prawdziwe relacje i tym wątlejsza nasza psychika.

Stosunkowo często – pomimo rosnącej świadomości w społeczeństwie – depresja jest bagatelizowana i trywializowana. Wiele osób wciąż nie zdaje sobie sprawy, że jest to poważna choroba psychiczna i zaburzenie emocjonalne, które nie jest niczyim wyborem, ani decyzją. Potraktuj te słowa poważnie i koniecznie czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej.

Czasami wydaje nam się, że z depresją można walczyć jedynie za pomocą silnej woli i kilku tabletek. Niestety wymaga to od nas o wiele więcej wysiłku, a przede wszystkim wsparcia z zewnątrz – zarówno ze strony specjalistów, jak i naszych najbliższych.

Problem, o którym dzisiaj piszemy jest bardzo złożony i delikatny. Właśnie dlatego chcemy zaprosić Cię do refleksji nad 5 aspektami depresji, z których sprawę zdają sobie najczęściej tylko sami chorzy.

1. Depresja to nie objaw słabości

Kobieta w jeziorze

Pierwszą rzeczą, z której należy zdać sobie sprawę to fakt, że depresja jest chorobą psychiczną, a nie oznaką słabości czy lenistwa. Weile osób zmagających się z depresją obwinia się za to, że nie potrafią być szczęśliwi; często uznają, że to ich wina, objaw słabości, lenistwa czy głupoty.

Co gorsza, ich otoczenie bardzo często też uważa, że gdyby tylko się postarali, na pewno przezwyciężyliby ten ,,problem” w mgnieniu oka.

Warto wiedzieć, że epizody depresyjne nie pojawiają się same z siebie, ani nie są wynikiem spontanicznej reakcji na stresujące sytuacje. Depresja rozwija się latami, a czynniki, które mogą przyspieszać postępowanie tej choroby są niezwykle liczne.

Są nimi także pewne niedobory w neuroprzekaźnikach, które są przecież czysto biologiczną przyczyną.

2. Depresji nie da się wyleczyć w tydzień, a leki to nie placebo

Smutna kobieta

Kolejnymi mitem o depresji jest fakt, że skomplikowane procesy psychologiczne i neurologiczne da się usprawnić, a tym samym rozwiązać cały ,,problem”, garścią pigułek. Warto jednak podkreślić, że same lekarstwa to za mało, by wyleczyć się z depresji.

Nie można też liczyć na to, że wszystko wróci do normalności już po tygodniu, czy nawet miesiącu.

Depresja jest najczęściej chorobą nawracającą, co oznacza, że nawet po względnej poprawie, epizody depresyjne mogą wystąpić w przyszłości. Właśnie dlatego trzeba w porozumieniu ze specjalistą opracować cały plan leczenia i strategie rozwiązywania trudnych życiowych sytuacji.

Nie do przecenienia jest także wsparcie najbliższych – rodziny, przyjaciół i znajomych. Jeśli nie będą oni świadomi, jaką chorobą tak naprawdę jest depresja, mogą oni wywierać na osobie chorej zbyt dużą presję, która osiągnie efekt przeciwny od zamierzonego.

3. Nie można mylić depresji ze smutkiem

Zamyślony mężczyzna

Klasycznym błędem jest mylenie depresji ze smutkiem, choćby i przewlekłym. Pozwólmy więc sobie wyjaśnić, jakie są podstawowe różnice pomiędzy tymi stanami.

  • Smutek to emocja wynikająca z konkretnej sytuacji czy problemu. Może mieć źródło w życiowej tragedii, takiej jak utrata bliskiej osoby, ale także w mniej poważnych sytuacjach czy zwykłej frustracji, gdy coś nie idzie po naszej myśli.
  • Smutek przychodzi nagle i równie szybko odchodzi. Jest ulotny tak samo jak szczęście, złość czy obrzydzenie.
  • Z kolei depresja jest chorobą i charakteryzuje się natarczywymi i powracającymi negatywnymi myślami, którym oczywiście towarzyszy smutek, lecz nie jest jedyną emocją. Dodatkowo pojawia się także apatia, utrata zainteresowania nawet najbardziej błahymi zadaniami czy czynnościami.
  • Poważna depresja to także przewlekłe stany lękowe, powracające poczucie winy, a nawet myśli samobójcze.

4. To, że żądasz samotności, nie oznacza, że nie potrzebujesz wsparcia

Mężczyzna

Kolejnym aspektem depresji, z którego otoczenie osoby chorej nie zawsze zdaje sobie sprawę, to fakt, że mimo iż pacjent dąży do izolacji i samotności, w rzeczywistości nadal potrzebuje wsparcia i obecności drugiej osoby.

Osoba chorująca na depresję może żądać, by wszyscy zostawili ją w spokoju i nie przyzna się na głos, że potrzebuje pomocy. Warto więc uczulać społeczeństwo na sprzeczne sygnały wysyłane przez ich najbliższych, tak aby wiedzieli, kiedy warto zostać i zaoferować wsparcie, bez zbędnego oceniania i wywierania presji.

5. Depresja to nie bałagan w Twojej głowie

Depresja

Zdarza się, że przyczyną depresji jest narastające zmęczenie, przewlekły stres i chroniczna bezsenność, które są czynnikami typowo fizycznymi. Warto o tym mówić dlatego, że bardzo często mylnie uznaje się depresję tylko za problem emocjonalny i psychiczny – w rzeczywistości jednak przyczyny są bardzo zróżnicowane.

Choroba ta może rozwijać się na przykład jako efekt zaburzeń poziomu substancji chemicznych w mózgu, czy też towarzyszyć innym schorzeniom, takim jak przewlekły ból całego ciała.

Gdy cierpi Twoje ciało, cierpi także umysł – i na odwrót. Nie możemy zapomnieć o tym, że ludzki organizm to system naczyń połączonych, w którym każda akcja, każdy proces i każda nasza decyzja wpływa na setki innych.

Zapamiętaj punkty, o których wspomnieliśmy powyżej – niezależnie, czy sama zetknęłaś się z depresją, czy też przyjdzie Ci kiedyś wyciągnąć pomocną dłoń do kogoś dotkniętego tą chorobą.