Bomby kaloryczne to nie tylko fast foody!

Gotowe, kupowane sałatki zawierają dodatki, takie jak majonez czy grzanki, które mogą być tak samo kaloryczne jak hamburgery.
Bomby kaloryczne to nie tylko fast foody!

Ostatnia aktualizacja: 13 kwietnia, 2016

Fast foody dla wielu osób są ratunkiem przed spędzeniem wielu godzin w kuchni. Wiadomo jednak, że po tego typu posiłku, pojawiają się wyrzuty sumienia, ponieważ powszechnie wiadomo, że jest to jedzenie wyjątkowo kaloryczne i powoduje przybieranie na wadze.

Większość z nas usilnie stara się unikać tego typu dań. Ale uwaga! Istnieją produkty spożywcze, które wcale nie są fast foodami, a tuczą zupełnie tak samo. Warto, żebyś wiedziała, o których produktach mowa, gdyż są one nie tylko kaloryczne, ale też niezdrowe.

W dzisiejszym artykule podamy Ci wszystkie szczegóły.

Kaloryczne białe pieczywo

Kaloryczne pieczywo

Wiele z Was myśli pewnie, że to co najbardziej kaloryczne w fast foodach, to mięso, sosy i ulepszacze. Prawda jest taka, że chleb, który spożywamy na co dzień również wpływa na gromadzenie się tłuszczów w organizmie.

Szczerze polecamy sprawdzanie etykiet na produktach i wybór takiego pieczywa, którego głównym składnikiem będzie mąka razowa.

Chcesz wiedzieć więcej? PrzeczytajCzerstwy chleb – 8 pomysłów na pyszne smakołyki

Kanapka z tuńczykiem

W tym przypadku należy sprecyzować, że winowajcą nie jest tuńczyk, który to wcale nie jest kaloryczny. Problemem jest chleb tostowy oraz dodatki, takie jak sosy.

Staraj się wybierać zawsze pieczywo razowe, a do tego sałatę, pomidora i odrobinę oliwy z oliwek zamiast sosów.

Szynki mielone

Szynka

Produkty przetwarzane zawierają duże ilości tłuszczu i sodu, a także konserwanty, które wpływają na przybieranie na wadze i powodują problemy z metabolizmem. Mówi się o nich “puste kalorie”, które nie dostarczają żadnej wartości odżywczej.

Gotowe sałatki

W sklepach i supermarketach możesz kupić puszki lub tacki z już gotowymi sałatkami, które nadają się do bezpośredniego spożycia. Może się wydawać, że to zdrowa alternatywa, ale niekoniecznie.

Może i zawarte w nich warzywa nie są kaloryczne, ale sosy i przyprawy, które się do nich dodaje, na pewno tuczą i szkodzą Twojemu zdrowiu. Sałatki z serem, z grzankami i bakaliami należy jadać z umiarem.

Najlepiej jest sięgać po takie, których wszystkie składniki są świeże i w 100% organiczne.

Lody

Lody

Jeżeli zależy Ci na tym, żeby cieszyć się świetną figurą, lody nie są najlepszym rozwiązaniem. Przede wszystkim dlatego, że uniemożliwiają spalanie tłuszczu.

Deser ten, tak lubiany przez większość z nas, jest niezwykle kaloryczny. Zawarte w lodach tłuszcze i cukry gromadzą się w organizmie i utrudniają funkcjonowanie wielu narządów.

Najlepiej jest sięgać po przysmaki przygotowane na bazie owoców i warzyw, bez dodawania produktów mlecznych.

Ciasto orzechowe

Wszyscy za nim przepadamy. Zazwyczaj jadamy je na podwieczorek lub do kawy. Pamiętaj jednak, że orzechy i bakalie – mimo tego, że są rekomendowane ze względu na zdrowe kwasy tłuszczowe i składniki odżywcze – są też wyjątkowo kaloryczne.

W połączeniu z mąką i cukrem wpływają negatywnie na zdrowie naszego organizmu.

Nie zapomnij przeczytać: 4 najlepsze zboża na zdrowe śniadania

Sushi

To prawda, że algi nie tuczą i świetnie spisują się w każdej diecie. Ale sushi? Nie do końca.

Nadzienie tych przysmaków bardzo często zawiera produkty, takie jak majonez, ser, pikantne sosy. Za ich sprawą, sushi może być tak samo kaloryczne jak fast foody.



  • Islam MA, Amin MN, Siddiqui SA, Hossain MP, Sultana F, Kabir MR. Trans fatty acids and lipid profile: A serious risk factor to cardiovascular disease, cancer and diabetes. Diabetes Metab Syndr. 2019 Mar-Apr;13(2):1643-1647
  • Crowe W, Elliott CT, Green BD. A Review of the In Vivo Evidence Investigating the Role of Nitrite Exposure from Processed Meat Consumption in the Development of Colorectal Cancer. Nutrients. 2019
  • Johnson RJ, Sánchez-Lozada LG, Andrews P, Lanaspa MA. Perspective: A Historical and Scientific Perspective of Sugar and Its Relation with Obesity and Diabetes. Adv Nutr. 2017 May 15;8(3):412-422.