Kompleks Kasandry i marginalizacja kobiecości

Lipiec 22, 2017
W kompleksie Kasandry widać wyraźnie tendencję do okazywania swojej wartości aby przestać być niedocenianą. U podstaw takiego zachowania leży przekonanie, że w taki sposób zyskamy cudzy szacunek.

Kompleks Kasandry swoje korzenie ma w jednym z najsławniejszych mitów będących częścią Iliady Homera. Według eposu Apollo, bóg przepowiadania i wróżb, zafascynowany urodą Kasandry, córki króla Troi, zaoferował jej dar w zamian za jej miłość.

Obiecał wręczyć jej dar przepowiadania przyszłości i prorokowania. Kasandra jednak nie zaakceptowała umizgów Apolla. Przyjęła dar od zakochanego boga, ale stanowczo odmówiła bycia z nim. Zraniło go to dogłębnie, ale też wzbudziło w nim gniew i chęć zemsty.

„Odwdzięczył” się on kobiecie przeklinając ją. Odtąd wszystkie jej przepowiednie – choć prawdziwe i wiarygodne – nie miały być przez nikogo brane na poważnie. W ten sposób dar ten stał się prawdziwym przekleństwem. Kobieta bowiem cierpiała widząc, jak inni zaprzeczali temu, co mówi, negując tym samym rzeczywistość.

Jak jednak kompleks Kasandry może się ujawnić we współczesnym świecie?

Przenikające nas uczucie bycia niedocenianą

Kompleks Kasandry sprawia, że kobiety czują się niedoceniane w wielu obszarach swojego życia. Bywa, że całą swoją tożsamość budują w oparciu o szkodliwe dla nich, głęboko zakorzenione błędne poglądy.

Niektóre z nich twierdzą, że są zbyt słabe, że płaczą z byle powodu, że zawsze są ofiarami…

Co więcej, od czasu do czasu słyszy się zwroty w stylu: „niedługo będzie starą panną”, „nie umiała utrzymać przy swoim boku partnera”. Wszystko to sprawia, że w psychice kobiety pojawia się tożsamość oparta na uzależnieniu, ścisłym przywiązaniu, wręcz zależności od drugiej osoby.

Kobieta taka zaczyna szukać akceptacji drugich, ponieważ ma bardzo niskie poczucie własnej wartości. Co więcej, wykazuje tendencję do podejmowania za wszystko odpowiedzialności.

kobieta z lustrem - kompleks Kasandry

Dlaczego wspominamy o tym opisując kompleks Kasandry? Otóż to samo właśnie działo się bohaterce mitu:

  • Szukała w innych aprobaty swoich przepowiedni, ale jedyne, co otrzymywała w zamian to niedowierzanie i odrzucenie.
  • Chciała ocalić kochanych przez siebie ludzi od jakichkolwiek nieszczęść, które miały nadejść, ponieważ umiała przewidywać przyszłość. Jak się jednak okazywało, nie ufali jej oni. Skutkiem tego czuła się źle i traciła poczucie własnej wartości.

Gdy pojawia się kompleks Kasandry, kobieta za wszelką cenę chce okazać swoją wartość, ponieważ uważa, że w taki sposób osoby w jej otoczeniu poczują do niej respekt i miłość.

W zamian jednak otrzymuje jedynie odrzucenie i brak akceptacji.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Koniecznie przeczytaj też artykuł: Poczucie własnej wartości owocuje silną osobowością

Kompleks Kasandry powoduje zmiany w psychice

Smutna kobieta na drabinie

Z powodu doskwierającego jej silnego poczucia bycia niedocenianą i poniżaną, kobieta, której doskwiera kompleks Kasandry zaczyna doświadczać poważnych zmian w swojej psychice.

Jedną z takich zmian jest pojawienie się perfekcjonizmu oraz ciągłego dążenia do kontrolowania wszystkiego dookoła siebie. Zaczyna zauważać wszystko, co odchyla się od ideału i od planu, usiłując kontrolować sytuację.

  • Zaczyna pojawiać się obsesja na punkcie nieistotnych detali, poprzez którą kobieta chce okazać swoją dominację.
  • To z kolei prowadzi do jeszcze większej utraty kontroli, ponieważ perfekcjonizm zaczyna dotykać obszarów życia, nad którymi osoba nie ma żadnej kontroli i nie może wywierać wpływu. Chcąc osiągnąć w ten sposób akceptację otoczenia, wytycza sobie tak naprawdę cel niemożliwy do zrealizowania.

Istnieje jeszcze jedna, wielka krzywda, jaka wyrządzana jest kobiecie, u której pojawił się kompleks Kasandry. Otóż dzień po dniu, krok po kroku, gaśnie w nich niezwykły dar jakim jest intuicja.

Jeżeli bowiem wszyscy dookoła nie cenią kobiety i nie traktują jej poważnie, ona z czasem również przestanie to robić w stosunku do samej siebie. Zacznie ignorować i pomniejszać swoje odczucia, przeczucia, emocje i wszystko, co dzieje się w jej wnętrzu.

Przeczytaj także: Intuicja: Czy umiesz ją wykorzystać?

Przez to kobieta przestaje słuchać, gdy jej wewnętrzny głos mówi jej: „ten związek nie wychodzi Ci na dobre”, „powinnaś się oddalić’ lub: „cierpisz zupełnie bez sensu”.

Sprawia to, że kobieta gaśnie, staje się wycieńczona i coraz bardziej nieszczęśliwa.

Na początku nikt w jej otoczeniu prawdopodobnie tego nie zauważy. Z czasem jednak ciało kobiety zacznie krzyczeć o pomoc: pojawi się ból, zmęczenie, dolegliwości, problemy z zasypianiem. Tłumione emocje bowiem zawsze szkodzą zdrowiu.

Jeżeli odrzucenie przez kogoś boli i rani, o ile większą krzywdę wyrządzamy sobie odrzucając siebie samych.

Marginalizacja tego, co kobiece, dominacja męskości

Smutna kobieta na łóżku

Kompleks Kasandry narzuca marginalizację tego, co kobiece. Kobiet bowiem bardzo często nie traktuje się na poważnie, bardzo często są zepchnięte na dalszy plan i zdominowane przez mężczyzn.

Gdy antyczny Apollo poczuł się odrzucony, zademonstrował swoje męstwo i siłę, wyrządzając Kasandrze krzywdę. Nie miała ona żadnej opcji, żadnego wyboru. Nie pozostało jej nic innego, jak tylko cierpieć skutki męskiej dominacji.

To, co dzieje się na skutek złości Apolla, to fakt, że Kasandra przez całe życie będzie poszukiwać akceptacji i poważnego traktowania ze strony innych, niestety nieskutecznie.

Może zainteresuje Cię też artykuł: Przemoc psychologiczna – dusza ofiary

Kompleks Kasandry to zjawisko, które dotyka wielu kobiet. Prawda jest taka, że ograniczające poglądy wpaja im się już od najmłodszych lat, praktycznie od urodzenia.  Uczucie bycia gorszą, poniżenia i spychania towarzyszy im od najwcześniejszego dzieciństwa aż po grób.

Jest jeszcze wiele do zrobienia w kwestii zwalczania marginalizacji i gorszego traktowania kobiet. Nadal bowiem traktuje się je jako istoty słabsze, emocjonalne, gorsze i zbyt wrażliwe.

Kto cierpi na kompleks Kasandry, sam go jeszcze żywi i wzmacnia. Usunięcie tych krzywdzących etykiet jest bardzo trudne, skomplikowane i wymaga licznych poświęceń. Nie jest to droga usłana różami. To droga pełna kolców. Ale warto.

Ilustracje dzięki uprzejmości Norvz Austria, David Talley, Greta Larosa.