Kochać bez zaborczości i nie cierpieć – 5 kroków

· Maj 2, 2019
Kochać bez zaborczości wcale nie znaczy kochać mniej. Chodzi tylko o to, by robić to w sposób dojrzały. Zanim zaczniemy szukać człowieka idealnego dla nas, musimy najpierw sami zmienić się w to, co chcemy znaleźć.

Kochać bez zaborczości wcale nie oznacza kochać mniej czy tworzyć słabe więzi z ukochanym człowiekiem. Zdaje się, że zaborczość myli się nam czasem z terminem pozytywnym, ponieważ nasuwa nam na myśl przywiązanie, bliskość i intymność…

W przypadku na przykład relacji matki z dzieckiem, przywiązanie, jakie się tworzy na bazie silnej, bezwarunkowej miłości, gwarantuje wzrost dziecka i jego odpowiedni rozwój. Jeżeli jednak mówimy o romantycznym związku dwojga dorosłych ludzi, zaborczość nasuwa myśl o zależności, ta z kolei może prowadzić do utraty godności.

Całkowicie miażdży to nasze poczucie własnej wartości. Gdy powierzamy naszemu partnerowi całe nasze serce, całe ciało i całą duszę, niejako oddajemy się w jego ręce. Prowadzi to do depersonalizacji. Nie jest to zdrowe, nie należy tego w żaden sposób usprawiedliwiać ani doszukiwać się w tym jakiejkolwiek logiki.

To proste – jeżeli chcemy kochać zdrowo, musimy się nauczyć kochać bez zaborczości. W przeciwnym bowiem razie pojawi się frustracja, szantaż, pustka emocjonalna i nieunikniony, przenikający ból. W dzisiejszym artykule zaproponujemy Ci refleksję nad tym, jakie są podstawowe kroki, dzięki którym uda Ci się tworzyć związki satysfakcjonujące, trwałe i szczęśliwe.

1. Kochać bez zaborczości – uwolnij się od uzależnienia

Zaborczość w związku dwojga ludzi nie pojawia się z dnia na dzień. U jej podstaw leży cała seria konkretnych psychologicznych oraz emocjonalnych procesów, które są bardzo złożone.

Chmura w kształcie serca, a Kochać bez zaborczości

  • Istnieją na przykład osoby, które zaczynają mylić kontrolowanie drugiego człowieka z troską bądź zazdrość z namiętnością.
  • Coś, o czym musimy zawsze pamiętać to fakt, że kto kocha prawdziwie, inwestuje swój czas, zaangażowanie i wysiłki w szczęście drugiego człowieka.
  • Miłość nie boli. Miłość powinna być kojarzona z radością, ze szczęściem, wzajemnością, harmonią i rozwojem osobistym.
  • Osoby uzależnione emocjonalnie odbierają miłość zupełnie tak, jak narkomani postrzegają narkotyki. Nie liczą się skutki uboczne, nieważny jest odczuwany ból ani to powolne, wyniszczanie się…
  • Nigdy nie powinniśmy pozwolić sobie na to, żeby dotrzeć aż tak daleko. Musisz zrozumieć, że uzależnienie w jakiejkolwiek formie – czy to uzależnienie od uczucia, od przedmiotu czy też od drugiego człowieka, depersonalizuje nas. Przestajemy przez to być samymi sobą i zmieniamy się w czyjąś marionetkę, pociąganą niewidzialnymi sznurkami.

Koniecznie przeczytaj również artykuł: Zawsze do ciebie wracam – to emocjonalne uzależnienie

2. Brak zaborczości to nie brak miłości, to raczej miłość dojrzała

Anna ma 28 lat i już od trzech lat spotyka się z Rafałem. Jej życie bardzo się przez ten czas zmieniło. Przestała spotykać się ze swoimi przyjaciółkami i zaniedbała też swoje projekty w pracy.

  • Kobieta nie przejmuje się tym jednak. Sama sobie tłumaczy, że jej jedynym celem jest uszczęśliwienie Rafała. Chociaż czasami brakuje jej spędzania czasu z przyjaciółkami i dreszczyku emocji, jaki towarzyszył jej gdy pracowała jako dziennikarka.
  • Z biegiem czasu, Anna zaczyna wątpić, czy aby na pewno postępuje właściwie. Czuje bardzo wyraźnie, że kocha swojego partnera, ale czuje, że znalazła się w błędnym kole, które za każdym razem coraz ciaśniej się na niej zaciska. Zaczyna brakować jej powietrza…
  • Co nasza bohaterka powinna zrobić to niekoniecznie zostawić Rafała. Chodzi raczej o to, żeby zerwać tę toksyczną więź, opartą na emocjonalnym uzależnieniu i nauczyć się kochać dojrzale. Kochać bez zaborczości.
  • Kochać kogoś wcale nie oznacza bowiem odsunąć siebie i swoje potrzeby na bok. Nie możemy stracić tego, co czyni nas wyjątkowymi. Jeżeli oddasz wszystko człowiekowi, którego kochasz, prędzej czy później pojawi się frustracja.

Dlatego właśnie trzeba nauczyć się kochać bez zaborczości i stawiać siebie na właściwym miejscu. Dzięki temu będziemy kochać siebie oraz tę drugą osobę.

3. Granicę miłości wyznacza godność

Miłość ma granice, limity i nieprzekraczalne bariery. Jeżeli już od samego początku związku jesteśmy ich w pełni świadomi, pomoże nam to uniknąć zupełnie niepotrzebnego cierpienia.

Ludzie z lunetami a Kochać bez zaborczości

  • Limitem nieodzownym i nieprzekraczalnym jest nasze poczucie własnej wartości.
  • Jeżeli partner umniejsza naszą wartość, sprawia, że czujemy się źle, ośmiesza nas lub wywołuje poczucie bezradności, nie mamy do czynienia z miłością.
  • Nie jesteśmy również w zdrowym związku, jeżeli drugi człowiek wyśmiewa się z naszych wartości i nie szanuje nas.

Godność osobista nie przewiduje obniżek. Jest ona korzeniem naszego rozwoju osobistego. Nikt nie ma prawa nas z niej ograbiać ani wyrywać jej ze swojego serca.

Koniecznie przeczytaj też: Stawiam własną godność ponad miłość do ciebie

4. Uwaga na dziecinną miłość nacechowaną egocentryzmem

Istnieją osoby, które postrzegają związek jako źródło „żywienia emocjonalnego”, dzięki któremu są w stanie zapełnić odczuwaną pustkę emocjonalną, odpędzić samotność i być obsługiwanym jak małe, spragnione troski dziecko. Dziecko głodne miłości i opieki, ale niezdolne do odwzajemnienia się tym samym.

Zdrowy i szczęśliwy związek przypomina piękny taniec, w którym dawanie i branie, mówienie i słuchanie, śmianie się i rozśmieszanie, dbanie o szczegóły, troska i bycie nią obdarowywanym utrzymują się w idealnej harmonii. Oboje partnerzy wiedzą, co to znaczy kochać bez zaborczości.

Ludzie niedojrzali są w stanie z zadowoleniem przedkładać dobro innych ponad własne potrzeby. Daleko im od inwestowania całej energii związku w ich nieskończony, wygłodniały wszechświat uczuć.

Koniecznie przeczytaj też artykuł: Wampiry emocjonalne – 5 typów

5. Najpierw stań się osobą, którą pragniesz odnaleźć

Gdy człowiek nie stara się kochać bez zaborczości, pojawiają się zachowania zaburzone. Bardzo często powtarza się schemat, podczas którego człowiek myśli: „Nie jestem w stanie samodzielnie o siebie zadbać, bez niego/niej nie znaczę nic.”

Jeżeli dotrzemy do tej skrajności, staniemy na krawędzi przepaści. Prędzej czy później spadniemy bardzo nisko i dopadnie nas depresja.

Smutna kobieta a Kochać bez zaborczości

Może zainteresuje Cię również artykuł: Związek z eks: Czy warto wchodzić do tej samej rzeki?

Dlatego właśnie należy unikać tego typu sposobu myślenia. Czas nauczyć się kochać bez zaborczości i pójść w zupełnie inną stronę.

Zamiast rozglądać się za idealnym partnerem, postarajmy się najpierw sami zmienić w człowieka, którego chcielibyśmy spotkać:

  • W kogoś, kto przejawia zdrową miłość do samego siebie.
  • W kogoś, kto nie boi się samotności.

Stań się człowiekiem bez pustki, silnym emocjonalnie i pełnym szczęścia, radości, motywacji i marzeń.

Są to bowiem elementy niezbędne do stworzenia silnego związku. Staną się one również źródłem wsparcia dla naszego partnera, dzięki czemu oboje wspólnie zbudujecie swoją przyszłość na fundamencie harmonii.

Obrazek tytułowy dzięki uprzejmości © wikiHow.com